268 771 + 29 = 268 800


Kupiłem sobie gacie z golfem, tzn z pampersem i musiałem sprawdzić czy to działa anty jakoś na 4 litery. Działa, jest lepiej, w skali 1 do 10 powiem, że nie wiem bo to są moje pierwsze gacie z golfem.


#rowerowyrownik


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

d2bff95c-c458-4395-8df2-5460d358ce0a

Komentarze (11)

Cały czas mnie to zastanawia jak to się stało że ludzie wolą twarde siodło i dedykowane spodenki z pampersem zamiast wygodnego siodła i dowolnych ciuchów?

@wonsz moim skromnym zdaniem to na dużej wygodnej kanapie dupsko boli jeszcze bardziej niż na tym ciosanym kawalku drewna, wiem bo w tym miesiącu pyknąłem na gazeli 80km na raz. Mozesz wierzyć lub nie, ale kanapa daje bardziej w kość.

@wonsz Twarde siodło nie jest niewygodne. Jest przystosowane do roweru szosowego i jest lekkie. Tę twardość musisz zrekompensować spodenkami z wkładką i odpowiednią ilością "dupogodzin".

Siodło miękkie jest ciężkie i nie nadaje się do roweru szosowego. Jest idealne do np. crossa, czy trekkinga. Sam mam takie. Mogę jechać bez wkładki, chociaż i tak zakładam, bo to wygodny układ.

Na obu siodełkach robiłem ponad 200 km w ciągu dnia i nie traciłem przytomności z bólu.

@wonsz

To co napisał @Jendrek plus to, że siedzimy na guzach kulszowych, a gdy siodełko jest zbyt miękkie, one zapadają się, w wyniku czego nacisk jest generowany na tkanki miękkie. Można też wspomnieć o tym, że "zwykle ciuchy" czyli gacie i spodnie nie sprzyjają higienie, a "pampersy" najczęściej (zawsze?) są antybakteryjne.

@Furto no ale zaraz - mój postulat to jest li tylko przeniesienie wkładki z gaci do siodła. Warstwa w którą zapadają się kulsze nie znika, jest dokładnie w tym samym miejscu pomiędzy dupą a siodłem.

@wonsz stawiasz znak równości, a sportowe siodełko + wkładka wcale nie oznacza grubości/miękkości równej kanapa + zwykłe ciuchy. W moim siodełku nie mam nawet 0,5cm ugięcia, a wkładka ma wysoką gęstość i stosunkowo przeciętną grubość. Najgrubsze wkładki są chyba w Assossie, dochodzą do 18 mm, a to też wcale nie oznacza pełnego ugięcia. Są też siodełka o wiele twardsze od mojego, ba! nawet o plastikowej skorupie. W siodełku w rowerze mojej mamy, spokojnie mogę wcisnąć palec na prawie 2 cm. Do tego ludzie dokupują czasem śmieszne, żelowe nakładki.

stawiasz znak równości, a sportowe siodełko + wkładka wcale nie oznacza grubości/miękkości równej kanapa + zwykłe ciuchy

@Furto może w pierwszym poście, później już doprecyzowałem że chodzi o przeniesienie wkładki do siodła. jak na rysunku poniżej, gdzie kolorem czerwonym zaznaczona jest wkładka, zielonym "granica" spodenek a niebieskim siodła. Wkładka nie zmienia swojego położenia względem dupy i siodła bez względu na to w granicach której części się znajduje.

62a905af-bafe-4a6f-8a58-275ef9a60894

@wonsz Wkładka wkładce nierówna. Nie na darmo, gdy kupujesz spodenki, to cię zapytają ile godzin planujesz spędzić na siodełku. Poza tym mamy różne rozstawiania kości kulszowych. O wiele łatwiej jest wyprodukować "gołe" siodełko i niech rowerzysta sam zdecyduje, czy będzie używał spodenek z wkładką, czy wkładka będzie na 2, czy 12 godzin jazdy.

Nie na darmo, gdy kupujesz spodenki, to cię zapytają ile godzin planujesz spędzić na siodełku.

@Jendrek o, i to jest jakiś rozsądny argument.

Zaloguj się aby komentować