25 353,51 + 14,01 = 25 367,52


Na dzisiejszego longa wziąłem wpakowałem się w pociąg na pół godziny i wylądowałem w Garswood, a celem było wybranie się na najwyższe wzniesienie mojego regionu - Billinge Hill, całe 179 metrów! Na szczęście butli z tlenem nie trzeba było brać.


Klimacik bardzo fajny, w tych okolicach jeszcze mnie nie było (nie miałem daleko do @bacteria - warto się tam wybrać, polecam). Pierwsza część biegu pod górkę, widoczki na Liverpool (21k w linii prostej) i Manchester (31k). Przejrzystość średnia, ale nie przeszkadzało to w odbiorze rozległego terenu, który roztaczał się na każdą ze stron.


Z ciekawostek - pomimo przebywania w UK, dopadło mnie chorwackie "sranje" Dobrze, że byłem na wypizdówku i miałem ze sobą chusteczki. Zawsze musi być ten pierwszy raz, zaliczam do udanych


55K w tym tygodniu, ponownie! Wszystko idzie elegancko.


#ziomanbiega #sztafeta

2b55b67c-b97d-49b7-aa15-1db29bf957c8

Komentarze (5)

Zaloguj się aby komentować