249 + 1 = 250


Tytuł: Koniec Śmierci

Autor: Cixin Liu

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: REBIS

ISBN: 9788383381169

Liczba stron: 835

Ocena: 10/10


Ostatnia część trylogii "Wspomnienie o przeszłości Ziemi" kontynuuje epicką opowieść o ludzkiej cywilizacji, ani razu nie zwalniając tempa.


Cała trzy tomowa opowieść była dla mnie świetną przygodą, i wraz z każdą koleją częścią byłem coraz bardziej zaskoczony. Czytając te serię miałem bardzo dużo skojarzeń z "Kronikami Diuny" zwłaszcza w kontekście epickości wydarzeń oraz zakończenia obu cykli. 


Oparcie powieści na najnowszych współczesnych teoriach naukowych, w większości wciąż abstrakcyjnych i fantastycznych, jest znacznie bliżej mojemu sercu niż piaskowa Diuna. 

Pomimo wkomponowania niesamowicie skomplikowanych idei (opisanych w bardzo przystępny i zrozumiały sposób) czuje się wielką logiczność przebiegu wydarzeń przyszłości, problemów w niej napotkanych poprzez ludzkość, jak i naukowych sposobów poradzenia sobie z nimi.


Tym co jeszcze zwróciło moją uwagę podczas lektury był duży nacisk na humanitaryzm i próby zachowania człowieczeństwa przez społeczność w nawet najbardziej skrajnych i kryzysowych sytuacjach. Inne tytuły przedstawiające bliską czy daleką przyszłość rodzaju ludzkiego przyzwyczaiły mnie do wizji upadku moralnego człowieka i ukazywania jego najgorszych cech podczas zbliżającej się jego zagłady. W tym cyklu jednak działania czy to bohaterów czy ludzkości wiążą się (poza niewieloma przypadkami) z walką o pozostanie ludzkim, nawet kosztem poniesienia ostatecznej porażki.


Podsumowując, "Koniec Śmierci" jest genialnym i nieoczekiwanym zakończeniem świetnej serii, która jak najbardziej zasługuje na ocenę 10/10 i miano arcydzieła. Od dzisiaj będzie to pierwsza pozycja, którą będę polecał wszystkim tym, którzy szukają oryginalnej wizji przyszłości ludzkości. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

2d0d4006-48cf-40eb-b397-e9c2093969ec

Komentarze (11)

@m-g Nawet "Era supernowej"? :-P


Jakby ktoś miał niedosyt po trylogii to polecam książkę co prawda innego autora, Baoshu "Odzyskanie czasu", jest rozwinięciem niektórych wątków z trylogii i ma "błogosławieństwo" Cixina.

@SilverHandJob O zaciekawiłes mnie. Od dawna mialem ochotę na jakies dobre sci fi, ale takie z polotem, jak sie nazywa pierwsza część?

@hellgihad Potwierdzam, absolutny kosmos i bardzo malo przewidywalnosci w calej serii. Jedna z moich top 5 serii jakie kiedykolwiek mialem szanse chapnac, poza His Dark Materials, Hyperion cantos, Diuna (ale tylko do boga imperatora) i Fundacja

@SilverHandJob @Anty_Anty @Greenzoll Ano kupione, widzę że rzeczywiście same 10/10 noty tak że się nawet jaram Adaptacji pewnie nie dam rady obejrzeć jak będę świeżo po ksiażkach bo mnie będa za bardzo kłuły różnice - tak samo miałem z Gra o Tron którego w sumie do tej pory nie obejrzałem

@SilverHandJob jestem po pierwszej części. Była świetna, zaskakująca i dobrze się ją czytało. Mam nadzieje, że pierwszy sezon serialu nie wyjdzie poza tę część i będę mógł z przyjemnością czytać kolejne części. Szkoda, że zaspojlerowałeś że koniec końców ludzkość przegra xD

@powodzenia spokojnie spokojnie, to nie spojler. Mogłeś mnie zrozumieć bo chodziło mi o to, że ludzkość może podejrzewać, że jeśli nie pójdzie w stronę wybranych badań, to wtedy przegrają "ostatecznie". Ale ich humanitaryzm polega na tym, że jeśli ich droga ratunku ma być usiana trupami to się mocno wzbraniają. Więc nie możesz być pewny że ludzkość przegra

Z tym spojlerem z ludzkoscia to tak nie do konca prawda. Mysle ze galy ci wyjda z orbit jak Cincin poprowadzil fabule w tej czesci. W kazdej tak naprawde.

Zaloguj się aby komentować