@razALgul no ja zaczynałem też od podobnego gabarytu, bo 101kg, tyle że po 30,to inny metabolizm. Teraz 91 I spada, a mięśnie wciąż powyżej 40%
To moje drugie podejście do diety w życiu, za pierwszym razem bez dbania o makro (białko!) i praktycznie zero ruchu, teraz widzę, że to był błąd. Niby udało mi się dojść wtedy do 87kg, ale bardzo dużym kosztem i po olaniu tematu w pół roku wróciłem pod 100. Drugie podejście i już mądrzejszy jestem, dzięki bardziej holistycznemu podejściu duuużo lepiej się czuję - staram się codziennie ćwiczyć siłowo co najmniej te 15 minut i robię ponad 10k kroków. Efekty zadowalające, od stycznia z 98 do 91. Wciąż jeszcze parę miesięcy walki przede mną, ale systematyczne postępy widać.