202 807 + 47 = 202 854

Wybrałam się dziś na wycieczkę rowerową. Pogoda po południu w końcu łaskawa, bez opadów. Początek trasy dosyć łatwy (pomijając fakt przebijania się przez turystów) do Sopotu głównymi ulicamy, potem bulwarem aż do Jelitkowa. Następnie odbiłam na osiedla, w stronę Sopotu i tam już do lasu. Noo było kilka fajnych podjazdów, nie powiem :D nóżki fajnie delikatnie przypalone. Kurs wyznaczyłam z pomocą Garmina, po heatmapie. Bardzo fajne ścieżki, muszę częściej jeździć po trójmiejskim parku krajobrazowym. Usta same mi się uśmiechały z frajdy na zjazdach :) przy okazji wbiłam 3 #kwadraty i bardzo dużo tych małych. A, no i wleciał mi rekord jeśli chodzi o wznios na rowerze.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

e31b90fe-c97a-4640-8805-e5d362c001f8

Komentarze (8)

@onpanopticon jeszcze nie znam tej skali, kiedy można na danej trasie rowerowej przyznać że trochę wzniosu było 😃 no ale fakt, płaska trasa to to nie była, jedynie pierwsze 10-15km bo bliżej linii brzegowej. Potem to już kręcenie się po TPK, a tam górek nie brakuje 😎

0582efaf-5a5d-431c-85d2-eb9c1cb8cab1

@Trypsyna no tutaj jest sporo. Nie jest to oczywiście żaden górski profil, ale taki już dość konkretny, wymagający mimo wszystko. Zwlaszcza jakby robić X2, 90km 900m to naprawdę solidna dawka.

@onpanopticon fajny w sumie cel na jakieś przyszłe jazdy, oprócz zrobienia w końcu pierwszej stówki kilometrów to i kiedyś zaplanować taką trasę, aby 1000m up złapać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Belzebub cieszy mnie to, że jesteście w stanie uwierzyć w pierwszej chwili że mogę robić takie wariactwa biegowe ot tak xD

SOON ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować