19 832,73 + 4,02 = 19 836,75


Pobiegane


Będę częściej biegał z rana.


Ale co do dzisiejszego biegu - masakra. Po drugim kilometrze kolka mnie tak złapała że to był marszobieg, a nie bieganie.


Nie wiem, jak np. 2 tygodnie temu robiłem tempo 6:05 na 4 km...


Waga sobie stoi w tym momencie, jednak się tym nie przejmuję bo często tak mam, że stoi, wzrośnie wręcz, a potem spada o 2 kg w dzień.


Zostały 2 tygodnie do sprawdzianu na 5 km według trenera w Garmin, cel będzie na pewno osiągnięty (już wiele razy 5 km biegałem).


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

e0536bdd-3d68-473f-943e-849a67f746e4

Komentarze (2)

@Morfi_pl ja do wagi mam takie podejście, że ważę się codziennie, ale bardziej niż na cyferkach zależy mi na trendzie

@Zioman to u mnie trend jest taki, że waga rośnie, potem gwałtowny spadek, znów rośnie i znów spadek i tak cały czas. Trend jest generalnie w dół. Dlatego zacząłem się mierzyć, a nie tylko ważyć.

Zaloguj się aby komentować