19 821,62 + 13,16 = 19 834,78


Niedzielny długas. Długo się do niego zbierałem, bo rano czułem się dość słabo a śniadanie jednak chciałem sobie zjeść. Wszystko poszło zgodnie z planem i gdzieś koło 11 mogłem wyruszyć w trasę. Tym razem na południe, trochę górek ogólnie (90 metrów up łącznie), a pomimo faktu, że słoneczko grzało, to biegło się tak miło, że w pewnym miejscu zdecydowałem się odwiedzić mały zakątek domków i dołożyć tam ok. kilometra zaliczając wszystkie uliczki. Podobał mi się też fakt, że spray Nivea SPF 50 na serio szybko się wchłania i człowiek może bardziej się błyszczy jak biegnie, ale paskudne UV nie ma do mnie podjazdu


Praktycznie 40K w tym tygodniu, człek zadowolon


#sztafeta #ziomanbiega

3b96ffc3-2634-421e-b9c3-95fbbc69d23c

Komentarze (3)

@Zioman Ślicznie pozwiedzane, ładny Ci obrys wyszł był Ja dziś tak w sumie o 12 się zebrałem na rowerek, by zacząć "rozjeżdżać" zakwasy po wczoraj xD Gratulacje !

Zaloguj się aby komentować