16-letni Krzysztof Dymiński nadal się nie odnalazł. Od 27 maja trochę czasu już minęło. Jeśli udał się o świcie na Most Gdański trzeba szukać albo w Wiśle albo w szuwarach. Za Centrum Sportu kończy się uregulowana rzeka, a zaczyna dziki las. Bezdomni mają tam swoje namioty #warszawa #krzysztofdyminski #zaginieni


https://natemat.pl/493079,krzysztof-dyminski-zaginiony-ostatni-raz-widziano-go-w-centrum-warszawy

Komentarze (7)

@monke pewnie, że nie przypomina, ale wziąłem ten artykuł, bo spina wszystko to, co dotychczas wiemy. Tutaj po prostu chłopak wyszedł z domu i gdzieś pojechał, nie wiadomo gdzie. Czy to była ucieczka z domu, czy coś gorszego? Tego nie wiemy

Zaloguj się aby komentować