16 898,24 + 3,25 = 16 901,49


Powiedzieć, że było średnio to jak nie powiedzieć nic o tym biegu.

Parno, wkurw po pracy, w trakcie złapała mnie kolka.

Maupa która mówiła, że z każdym treningiem jest trochę łatwiej, kłamała.

Nigdy nie ufajcie Maupie, zbrodniarzowi wojennemu.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

119a6e6d-8ce2-4a81-afa2-26cb3c0b12f5
dc27a257-38cb-4e51-b40f-0c4a8ac395d1
rith userbar

Komentarze (5)

@General_Kenobi Pełna zgoda.

Niestety mam duży problem z określeniem swojego tempa. Np poprzedni bieg wydawalo mi się że zacząłem niesamowicie wolno a strava pokazala 5:30 i utrzymałem przez prawie cały czas.

Tutaj wydawało mi się że zacząłem tak samo jak ostatnio, ale po 5 minutach opadłem z sił tak że musiałem przejść do marszu. Strava pokazała 4:40 na pierwszym kilometrze. I ta sama sytuacja powtórzyła się jeszcze 2 razy.

Chyba potrzebuje zegarka albo czegoś co pozwoli mi to kontrolować.

@rith sam pomiar tętna się sprawdzi, przynajmniej u mnie to działa ostatnio - nie patrzę na tempo, a bardziej opieram się na tętnie, nawet podczas zawodów


pierwszy kilometr potrafi bardzo oszukać, lepiej wolno ruszyć i przyspieszyć potem, niż zajechać się na początku i nie skończyć zaplanowanego treningu/zawodów - takie our małe obserwacje na grupie jednoosobowej xD

@General_Kenobi moje tętno jest niestety zawsze wysokie. Sporo w zeszłym roku jeździłem na rowerze i nawet jak byłem już w stanie zrobić 100km to lajtowe przejażdżki zawsze kończyły się średnią w okolicach 155 i maxem pod 185. Popróbuje różnych technik, ale pewnie finalnie skończy się na zegarku.

Zaloguj się aby komentować