@Shivaa Ja korzystam z 3M 7500 z pochłaniaczami 3M 6038 (ochrona klasy P3 + filtr węglowy do eliminacji zapachów)
Co MUSI mieć dobra maska do biegania?
Proste:
1. Filtry oddzielone od "komory oddychania" jednokierunkowymi zaworami. Chodzi o to, by w żadnym wypadku wydychane powietrze nie przechodziło przez filtr. Tylko w ten sposób można mieć pewność, że filtr nie zawilgotnieje w pięć minut po rozpoczęciu treningu, a przede wszystkim nie zacznie być zagrożeniem ze względu na gromadzący się w nim (od strony oddychającego) syf. W szczególności wszystkie maski neoprenowe się NIE NADAJĄ do jakiegokolwiek sportu. Dodatkowym ich "bonusem" na minus jest fakt, że filtr opiera się o twarz co dodatkowo zwiększa ryzyko zakażenia - ja miałem taki wypadek, przez rankę na policzku cały syf z maski dostał mi się do krwi i trafiłem do szpitala.
2. DUŻE filtry. Tak, w neoprenowych są niby duże, ale tak naprawdę nie korzysta się z całej ich powierzchni jeśli maska jest dobrze dociśnięta
3. Szczelność maski. W maskach gumowych/silikonowych jest zapewniona, neoprenowe to... no żart. Powiem tyle - 3M w przewodniku klienta informuje, że już kilkudniowy zarost w znacznym stopniu niweluje skuteczność filtracji!
4. Higiena: pomijając skrajne przypadki z zakażeniem, to gumową maskę przemywasz ciepłą wodą z mydłem i jest czysta jak nówka. W neoprenówce, gdzie jeszcze filtr opiera się o twarz... no comments. Można się ratować srebrem koloidalnym w sprayu, ale jaka jest jego skuteczność - można tylko zgadywać.
5. Komfort: w 3M7500 z filtrami 3M6038 prawie nie ma oporów oddychania, dodatkowo filtr węglowy eliminuje zapachy. W maskach "sportowych" oddycha się ciężko już od samego początku, a po chwili filtr jest przesiąknięty wilgocią i oddychanie staje się podobnym wyzwaniem jak oddychanie przez mokry ręcznik.
Co dodatkowo dają maski takie jak podałem?
1. zerowe koszty utrzymania: filtry przez które nie wydychamy powietrza w żaden sposób się nie zasyfią, więc filtrów nie wymieniamy NIGDY (!) chyba że się fizycznie uszkodzą. Ewentualnie jeśli filtr z pochłaniaczem węglowym, to być może po jakimś dłuuuugim czasie węgiel przestanie już odsiewać zapachy.
2. pewność działania - w przeciwieństwie do maseczek sportowych, które z reguły nie spełniają żadnych norm i nie są poddawane prawdziwym testom, maski przemysłowe są certyfikowane i bardzo dokładnie sprawdzane. Ze względu na fakt, że służą do pracy, kładzie się też spory nacisk na to by ich długotrwałe noszenie było tak komfortowe jak to tylko możliwe.
3. Wydech jest tak skierowany że nie parują okulary. Miałem epizod na przełomie 2021/2022 gdy przez infekcję nie mogłem używać szkieł kontaktowych i mimo biegania w masce okulary nie były zaparowane.
4. Ludzie uciekający na Twój widok jako dodatkowy bonus ( ͡° ͜ʖ ͡°)