150 osób aresztowanych. Francuzi na ulicach po śmierci 17-latka

Drugą noc trwają we Francji zamieszki po śmierci 17-letniego Nahela, który został zastrzelony przez policjanta. Minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin poinformował, że aresztowano 150 osób po atakach i podpaleniach posterunków, szkół i siedzib urzędów.


#francja #zamieszki #emannuelmacrone #policja

polsatnews.pl

Komentarze (14)

@sogen byłem pare razy zatrzymany przez policję, i w Polsce i za granicą, i nigdy do policji nie leciałem z mordą albo z rękami, i zawsze było spoko. Może dlatego, że w przeciwieństwie do tego gówniarza nie handlowałem narkotykami i jak byłem kontrolowany to wykonywałem polecenia.

Zabili typka co chciał rozjechać policjanta, więc spalimy trochę sklepów w ramach protestu. Btw pismak z polsratu jak zwykle się popisał.

83644368-30bb-42fb-b6dc-5e9a540ef6a8

Palić innym niewinnym ludziom ich prywatne samochody za to ze 17 letni podpalany złodziej który już wiele razy siedział w więzieniu został wyrwany chwast to już najwyzsza forma zesrania mózgu, lewctwo, ale spoko, śmiali sie ze mnie 15 lat temu jak mowilem ze nalezy juz strzelac do nich na pontonach, niech teraz giną.

chłop nie miał kartoteki, więc nie siedział w więzieniu, więc skąd ten 'złodziej'?


Tu jest dobre nagranie i info z BBC: https://www.bbc.com/news/world-europe-66052104


Oprócz tego - trzymając się faktów - zgadzam się, że "w ramach justice zaczniemy podpalać ludziom samochody i okradać sklepy" to lepiej zostawić bez komentarza ¯\_(ツ)_/¯

Ciekawe czy rząd odpowiadający za policję przemyśli strzelanie do nastolatków. Nawet takich, którzy robią problemy przy kontroli drogowej.

Zaloguj się aby komentować