107-1=106
Tytuł: Tourist Bus Simulator
Developer: Lazy TML-Studio, PEDEPE
Wydawca: Aerosoft GmbH
Rok wydania: 2018
Gatunek: symulator
Użyta platforma: PC
Półeczka: GÓWNO W POZŁOTCE
Może na filmikach promocyjnych ta gra wygląda ładnie. Ale w rzeczywistości jest to tak niedopracowany tytuł, że wstydziłbym się go wydawać i jeszcze brać to kasę.
Ilość błędów jest koszmarna. A to gra się wywali do pulpitu, bo tak, a to jedziesz i nagle okazuje się, że przez jakiś bug pasażerowie nie wsiadają i pozostaje tylko wczytanie zapisu. A to nagle uderzasz o niewidzialny kamień czy cos innego. Albo kupionego autobusu nie ma tam, gdzie ci gra pokazuje. Może się pojawi następnego dnia, a może nie. A to w połowie trasy masz komunikat, że z tajemniczego powodu ci jej nie zaliczy.
Fizyka też taka sobie - autobudy hamują jakby ktoś posmarował bębny/tarcze WD-40, skręcają za to bardzo hyżo.
W sumie szybko robi się nudno.
Grafika nie powala, mapa taka trochę na odwal się zrobiona. Dźwięki nawet spoko, muzyka leci z internetu, więc nawet jakieś polskie stacje mamy
Trochę pograłem, zdenerwowałem się i wywaliłem.
ps: w podstawce masz dwa(!) autobusy, reszta to DLC. Jedno DLC to jeden autobus, a kosztuje tyle co cała gra. Skok na kasę.
Odradzam, chyba, że za dwie dychy, to można przeboleć
#gry #rozrywka #półeczkawstydu #komputery
