6 221 + 17 + 20 + 22 + 18 = 6 298
3 kolejne trasy w Butanie na zaliczenie mapy i trening z planu Gran Fondo.
#stacjonarnyrownik


fuck cars, ride bikes!
6 221 + 17 + 20 + 22 + 18 = 6 298
3 kolejne trasy w Butanie na zaliczenie mapy i trening z planu Gran Fondo.
#stacjonarnyrownik

Zaloguj się aby komentować
243 953,2 + 5 + 6 + 4 + 5 + 5 + 5 = 243 983,2
Zimowe pracodomy. Jedyne zdjęcie wyszło nieostre, bo na ubitym śniegu telepało jak na kostce brukowej, a to i tak był najprzyjemniejszy odcinek trasy.
#rowerowyrownik #rower

Zaloguj się aby komentować
5 891 + 26 + 15 + 14 + 28 = 5 974
3 trasy na ładnej, nowej mapie w MyWhoosh, a ponieważ dziś już nie była dostępna po kolejnej zmianie grafiku, której nikt nie chciał i nie potrzebował, to pojechałam sobie w jakimś wyścigu.
#stacjonarnyrownik

Zaloguj się aby komentować
243 338 + 4 + 6 = 243 348
Pierwszy rowerowy pracodom w 2026. I na razie wystarczy na jakiś czas. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rowerowyrownik #rower

Zaloguj się aby komentować
5 513 + 29 + 45 = 5 587
Tegoroczne tortury na chomiku zakończyłam 45-kilometrową jazdą. Czas dłużył się tylko odrobinę mniej niż na fotelu u dentysty i nie wiem, dlaczego to sobie zrobiłam, ale przynajmniej 30. level na MyWhoosh wbity, a na Stravie śmieszny znaczek za 800 km pedałowania w grudniu. Ogółem kręcenia w miejscu uzbierało się ponad 1600 km i nie zamierzam poprawiać tego wyniku w 2026. xD
#stacjonarnyrownik


Zaloguj się aby komentować
243 191 + 4 + 14 + 5 + 6 = 243 220
Ostatnie pracodomy w tym roku. Początek tygodnia przyniósł kolejną zmianę pogody. Od pocztąku świąt były tu dwa dni mrozów, dwa dni wichru, dwa dni przejściowe, a teraz przyszła kolej na opad białego gówna - nieduży, ale wystarczył, żeby pogrzebać nadzieję na ukończenie Festive 500, jak i jakąkolwiek dłuższą jazdę z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)
Przy okazji małe podsumowanie roku. No cóż, nie każdy musi być rekordowy. xD Udało się uciułać lekko ponad 7000 km, na które złożyło się przede wszystkim 4100 km na #szosa oraz 2700 km na babciowozie, który powoli zbliża się do spokojnej emerytury na wsi. xD Dość nowy jeszcze #gravel ma już na liczniku łącznie 200 km, a to dopiero początek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rowerowyrownik #rower

Zaloguj się aby komentować
242 031 + 54 + 10 = 242 095
Z niedzieli. Postanowiliśmy zrobić sobie spacer nad morze, żeby zobaczyć sztorm. Niestety, wszyscy inni wpadli na ten sam pomysł w tym samym czasie, ale mieliśmy tę przewagę, że nie musieliśmy stać w kilkukilometrowym (!) korku. Bez wdawania się w zbędne szczegóły - przejażdżka wspaniała, tylko ludzie *urwy. xD
#rowerowyrownik #gravel

Zaloguj się aby komentować
5 378 + 24 = 5 402
Wczoraj ani mgła smoleńska z rana, ani wiatr, który ją potem przewiał, nie zachęcały do wyjścia na zewnątrz, a nogi zrobiły się jakieś ciężkie - aż się prosiło o zrobienie rozjazdu.
#stacjonarnyrownik

Zaloguj się aby komentować
241 460 + 46 + 34 + 82 = 241 622
Trzy świąteczne jazdy z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Pierwsze dwa dni były mroźne, suche i słoneczne, więc pojeździliśmy na #gravel - nie za długo, nie za daleko, tak w sam raz, żeby nie zamarznąć. Przetestowaliśmy za to kilka skrótów przez pola, na które nie porwałabym się w innych warunkach i na innym rowerze. Dziś już niestety wróciła zimowa zgnilizna, ale też w końcu było więcej czasu i warunki, żeby przejechać się nieco dalej na #szosa.
#rowerowyrownik



Zaloguj się aby komentować
5 306 + 15 + 14 + 20 + 23 = 5 378
Zaległe chomikowanie, jeszcze sprzed świąt.
#stacjonarnyrownik

Zaloguj się aby komentować
241 159 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 19 + 4 + 6 + 4 + 6 = 241 248
Ponad tydzień nieciekawych dojazdów do pracy babciowozem, poza jednym emocjonującym sprintem po napotkaniu przy drodze rowerowej dzikiej świni. Nie jestem pewna, kto kogo bardziej się wystraszył. Z braku czasu w weekend zrobiliśmy z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) tylko krótką rundę po mieście, przy okazji zbierając #squadratinhos na nowej, jeszcze zamkniętej drodze.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
240 241 + 49 = 240 290
Chrzest bojowy nowych rowerków, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)
#rowerowyrownik #gravel

Zaloguj się aby komentować
5 052 + 14 + 16 + 19 + 20 = 5 121
Bzdurki na chomiku (jeszcze raz, tym razem we właściwej społeczności) - jakieś dwa lekkie treningi i dwa wyścigi o śmieszny znaczek na MyWhoosh.
#stacjonarnyrownik

Zaloguj się aby komentować
239 591 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 7 + 4 + 6 + 6 + 5 + 10 + 45 + 4 + 6 + 4 + 5 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 12 = 239 759
Kilometry od początku mało grudniowego grudnia.
#rowerowyrownik #szosa #gravel ( ͡º ͜ʖ͡º)

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
237 399 + 21 + 21 + 4 + 6 + 4 + 10 + 4 + 6 + 4 + 5 + 4 + 8 + 18 + 102 = 237 616
Pierwszy atak zimy w moim mieście był taki jak pogoda od początku roku - słaby. I bardzo dobrze! Ani razu nie musiałam rezygnować z dojazdu do pracy rowerem, choć trafiły się dwa dni, gdy wymagało to większej determinacji. xD W weekend białego gówna nie stwierdzono wcale. Tydzień temu było lekko mroźnie, więc wybraliśmy się z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) tylko po #squadratinhos w najbliższej okolicy, dzisiaj natomiast odkurzyliśmy #szosa i pojechaliśmy na kawkę do Kołobrzegu. Temperatura niby na plusie, ale jednak zimno, upierdliwy boczny wiatr, a w kilku miejscach kałuże na całą szerokość drogi - w takich okolicznościach wpadło nam chyba ostatnie #100km w sezonie.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
235 632 + 18 + 52 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 7 = 235 753
Pracodomy i tylko jedno wyjście na #szosa, ale za to w końcu z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Taka pogoda jak na załączonym obrazku trafiła nam się raz. Reszta dni to typowa jesień w polskiej palecie kolorów, a dziś rano zrobiło się przez chwilę mocno zimowo. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
233 975 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 2 + 4 + 7 = 234 038
Rowerowe byle co z ostatnich kilku dni.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
232 189 + 70 = 232 259
Powrót na #szosa po dwóch tygodniach chorowania i innych atrakcji, na razie bez Pan @Mordi, który chwilowo ma w rowerze tylko jedno koło. xD
Chciałam sobie zrobić miłą, jesienną pętelkę przez okoliczne pegeery, i może taka by właśnie była, gdyby nie fakt, że forma najwyraźniej odleciała już do ciepłych krajów. Od początku jechało mi się ciężko, a ostatnie 30 km było walką o życie z wiatrem, i to wcale nie silnym.
Pod innymi względami był to wypad bardzo spokojny, pomijając jeden incydent, kiedy to w jednej z wioch ruszył w moją stronę dość duży pies. Za późno go dostrzegłam i nie zdążyłam nawet wyjąć gazu z kieszeni, ale na szczęście on "tylko się tak bawił" - obszczekał mnie i sam odpuścił. (ಠ_ಠ)
#rowerowyrownik




Zaloguj się aby komentować
231 505 + 4 + 6 + 4 + 6 + 8 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 11 + 4 + 6 + 4 + 7 + 5 = 231 614
Trochę kilometrów na zakończenie najsłabszego października od 8 lat. Zdjęcie zrobione w jedyny dzień bez deszczu, huraganowego wiatru i inszych kataklizmów, czyli dziś.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować