18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#pasta
Pamiętam jak liceum byłem wielkim fanem Jarka Jakimowicza. Oglądałem młode wilki chyba ze sto razy. Cały pokój miałem w jego plakatach. Chciałem być taki jak on, wyglądać jak on i mówić jak on.
Pewnego dnia zobaczyłem go jak jadł hamburgera w jednym z warszawskich maków. Wyrwałem kartkę z zeszytu i podszedłem do niego. Dukając poprosiłem o autograf, a on odwrócił się, popatrzył na mnie i żując bułkę odpowiedział tylko: "a weś spierdalaj".
W tym momencie coś we mnie pękło. Wróciłem do domu, porwałem wszystkie plakaty tego zjeba i usunałem konta na wszystkich forach jakimonators. Zacząłem czytać biznesforum, bo moim jedynym celem było ujebanie go. Chciałem, żeby każdy się śmiał z niego, żeby stracił cały szacunek, a do tego potrzebowałem pieniędzy, dużych pieniędzy.
Tej samej nocy poszedłem na osiedlowy parking strzeżony, cieć jak zwykle spał. Dzięki poradnikom z ruskich stron potrafiłem wyciąć katalizator w pięć minut. Byłem w tym coraz lepszy, nawet miałem specjalną piłkę do wycinania. Z czasem zacząłem werbować osiedlowych sebków, którzy wycinali je dla mnie. W końcu kupiłem kawałek placu i otworzyłem skup. Dzięki temu pół województwa wycinało katalizatory sąsiadom dla mnie, ja im płaciłem po kilka stów i byłem kryty. Obroty rosły, aż w końcu generowaliśmy trzy miliony zysku przy czterdziestu milionach obrotów.
Wtedy stwierdziłem, że to już pora. Wynająłem detektywa, który namierzył Jakimowicza. Po kliku dniach wiedziałem, że wynajmuje ludziom mieszkania bez płacenia podatków. Krótki donos do urzędu skarbowego wystarczył, żeby po kilku tygodniach zaczęło się konkretne trzepanko finansów tego buca. Wychodziło coraz więcej spraw i pan Jarek miał zapłacić ponad pół dużej bańki zaległych podatków, do tego kary i odsetki. Jednym słowem był w niezłej d⁎⁎ie.
Wtedy w jego życiu pojawiam się ja. Proponuję mu 500 tys. zł za zostanie twarzą mojej firmy. Odmawia, "bo on jest wielkim aktorem, a to jest uwłaczające". Jeszcze, k⁎⁎wa, zobaczymy. Wychodzę ze spotkania. Kolejny donos opisujący łamanie ugody z fiskusem sprawia, że rozłożenie na raty przestało obowiązywać. C⁎⁎j bombki strzelił. Następnego dnia Jarek dzwoni, że jednak on to bardzo chce zostać twarzą skupu katalizatorów. Tylko, że teraz oferta to marne 200 tys., Jarek rzuca słuchawką. Po chwili telefon dzwoni, aż trzy minuty zajęło mu zdanie sobie sprawy w jak głębokiej d⁎⁎ie się znajduje. Kolejnego dnia podpisujemy umowę. W ciągu trzech miesięcy jego morda znajduje na co trzecim autobusie i co czwartym bilbordzie w Polsce polecając SKUP KATALIZATORÓW.
Ludzie się z niego śmieją i wytykają palcami. Skupu nie mam już od ponad trzech lat, a mimo to cały czas przedłużam umowy reklamowe. Ten gamoń podpisał umowę na pięćdziesiąt lat z możliwością aktualizacji wizerunku.
Właśnie siedzę w maku przy krajowej siódemce i patrzę na bilbord skupu katalizatorów z Jarkiem Jakimowiczem. Aktor ma wymalowanego k⁎⁎⁎sa na czole. Jestem szczęśliwy, jedyne czego żałuję to, że nie otworzyłem kliniki aborcyjnej albo innego zakładu utylizacji martwych psów.
Zaloguj się aby komentować
Łopanie... przychodzę dzis do #pracbaza , włączam kompa a tu jakoś tak inaczej, sprawdzam wersję #windows i no tak, ktos wczoraj w #primaaprilis updetowal 10 do 11.. No po prostu wyborny dowcip milordzie... Dobrze że już kończę prace w tej firmie:)

Zaloguj się aby komentować
sorry za #gownowpis ale musze to z siebie wyrzucic bo pechowo znowu dziś ...
jakas oferma kupila na portalu aukcyjnym u mnie stary stolik kawowy(szklo+metal) za jakies marne grosze z odbiorem osobistym, nie dość że jak wynosiłem to gówno przed dom to przeciąg tak j⁎⁎⁎ął drzwiami o drugą futrynę że aż drzazgi się posypały a nie znoszę jak rzeczy są obite, poobdzierane itp jestem z tych co nie mają jednej ryski na telefonie... to jeszcze przyjechal jakis usterka-robochlop i zaczal ten stolik ogladac i badać jakby kupowal bezwypadkowego pasata za milion cebulionów...ostatecznie stwierdził że jest ok i zapłacił, zapakowałem mu to do vana, nie dość że miał nie policzone i musiałem dymać po resztę (co dało mu dodatkowe dwie minuty na oględziny co będzie istotne za chwilę) to jeszcze bezczelny zawracacz d⁎⁎y po 10 minutach zaczął do mnie wypisywać że jest rdza i on chce go zwrócić, akurat nie miałem telefonu pod ręką wiec po kolejnych 10 minutach negatyw o treści "kupilem u niego mały stolik ale pospiesznie spakował mi go do vana(w sensie że nie dałem mu popatrzeć/obejrzec na spokojnie, pomijam fakt ze jaby nie byl chamem to sam by sobie to zapakowal a nie czekal jak hrabia na usluge albo chociaz by wyrwal to babie co ze mna to niosla i by my we dwoch to zaladowali...-przyp. autora) Wracając - Był bardzo pordzewiały i nie warty swej ceny(przypominam że chodziło o jakieś drobne, moze ledwo na dwa kebsy by starczylo...moze...bez picia i frytek). Poprosiłem o zwrot ale nigdy nie odpisał" no tak bo ja to chodze z telefonem przyklejonym do reki 24/7 i tylko czekam czy pan i wladca nie zmienil czasem zdania czy chce czy moze jednak juz nie chce....zreszta....telefon jest moj i dla mnie a nie po to zeby jakis imbecyl mi zawracal d⁎⁎e i co 5 minut zmienial zdanie...widzialy galy co braly...to juz nie pierwszy przypadek podobnego przyglupa co najpierw oglada i bierze a potem wypisuje ze kupil gowno...ja pi⁎⁎⁎⁎le kupuje cos uzywanego za 1/10 jak nie 1/20 ceny nowego i wydaje mu sie ze to bedzie igła, sprawdzi powie że ok.... i dalej mu źle...matoły.....no i 100% pozytywów poszło sie ...........ale to i tak pikus najbardziej sie wkurwilem na ta futryne, teraz wiecej wydam na naprawienie tego niz caly ten stolik byl warty....o straconym czasie nawet szkoda wspominac..
jak troche ochlone to poleci piekny komentarz odwetowy, czekam na wasze sugestie - limit znakow 160
@thuia kto w necie sprzedawał ten się w cyrku nie śmieje. Setki pytaczy, oglądaczy i zawracaczy d⁎⁎y. Człowiek napisze elaborat w opisie a tępakom i tak nie chce się przeczytać choćby pierwszego zdania. Oddawałem kiedyś pralkę na OLXie - za darmo. Pierwsze zdanie - PRALKA USZKODZONA, BĘBEN SIĘ RAZ KRĘCI RAZ NIE. I milion pytań - pralka działa? 100% sprawna? Albo jeszcze lepiej - przywiezie Pan? A gdzie to jest? Przez Szczecin Pan nie będzie jechał? W końcu zadzwonił facet, że może być do pół godziny, wziął, podziękował i pojechał. Z OLXem dałem sobie spokój, ale jako, że nie lubię wywalać rzeczy o tak o to się zapisałem na grupę typu śmieciarka jedzie. Niby lepiej, ale też różnie...
Zaloguj się aby komentować
#pytanie #diy
mam taki tenteges na środku na dnie zamrazalnika, zdaje sie na jakims video widzialem podobny wichajster i że da sie go otworzyc i robi to za odpływ przy rozmrażaniu - problem jest taki że nie wiem jak to otworzyc a nie chce siłowo na chama, instrukcji nie mam niestety, szukalem w instrukcjach podobnych modeli ale póki co nie znalazłem informacji czy i jak da się to otworzyc i czy sluzy to do tego co myśle - ktos cos wie ma jakies rady? przydałoby sie to ogarnac inaczej rozmrazanie zamienia sie w w ciągłe wycieranie wody a i tak leci po meblach i wybulwia kanty...:/

@thuia https://youtube.com/shorts/iFUcsVzCGOQ Tak to mniej więcej wygląda po otwarciu.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#rozdajo #steam #gry
4JWFD-5HINI-CD8CQ Tempest: Pirate Action RPG na steam - wazny do march 6
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
nie widze opcji ustawienia avatara, jestem ślepy czy za krótki ?
EDIT: #pytanie
Zaloguj się aby komentować