Zdjęcie w tle

splatch

Koneser
  • 42wpisów
  • 296komentarzy

W dniach 4-5 lutego w Brukseli odbędzie się konferencja FOSDEM, czyli "Free and Open source Software Developers' European Meeting ", co można przetłumaczyć jako "Europejskie spotkanie developerów wolnego oprogramowania typu open source". Jest to jedna z większych tego typu imprez w Europie.


Zainteresowani agendą znajdą ją online: https://fosdem.org/2023/

@sierzant_armii_12_malp Kto by nie chciał? Jak to zwykł śpiewać pewien znany aktor, który zaliczył ostatnio jazdę na podwójnym gazie, "Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej". Z programowaniem jest już trudniej, po potrzeba czegoś więcej niż otwarcia buzi i wydania dźwięku.


Może warto by było zrobić jakiś Związek Autorów i Kontrybutorów Programów (ZAiKP) i zacząć lobbować za wpisaniem go do ustawy o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi programów komputerowych wydanych na licencji open source?


Sam publikowałem i publikuję kod, czasami w ramach opłaconych usług, często bez wynagrodzenia, a nie mogę i nie chcę akceptować darowizn z różnych platform, które zyskały teraz popularność, ponieważ pokrywa się to z moją działalnością gospodarczą i o ile dobrze kojarzę to możliwe, że powinienem z tego rozliczać VAT


Tak czy owak znam problem. I jak podobno zwykł pisać pewien były prezydent - "łączę się z tobą w bulu"

@splatch Ja darowizn przyjmować nie chcę. No, może gdybym zbierał na jakiś ultradrogi sprzęt potrzebny mi do pracy nad darmowym projektem… ale póki co wszystko jestem w stanie kupić sam.


Ale wnerwia mnie, że kupując nowy sprzęt jest w nim podatek „dla twórcow”, z którego pewnie nawet Hołdys dostaje, a ja nie - mimo, że na 100% mam dużo więcej użytkowników, niż on wielbicieli jego piosenek.

Zaloguj się aby komentować

Jedna z rzeczy, która mnie bardzo irytuje w Javie to toporność interakcji z systemem operacyjnym. Rozumiem, że JVM jest przenośne i tak dalej, ale ile trzeba się naszarpać, żeby wywołać coś z biblioteki SO/DLL przekracza ludzie pojęcie. Mam nadzieję, że zmiany z FFI (foreign function interface) do użycia i wywołanie funkcji z bibliotek systemowych przestanie być udręką.


Dla jasności programiści JVM mają do dyspozycji JNI, które wymaga kompilacji kodu natywnego, żeby ten można było wowłać z poziomu JVM. Z mniej topornych opcji mam JNA (oparte o libffi), które jest dość wolne, oraz nieoficjalne api jnr-ffi.


Dla zainteresowanych https://openjdk.org/jeps/424 i https://github.com/jnr

@DexterFromLab To prawda, z tym że jako język/platforma nadaje się do GUI i aplikacji wysokopoziomowych. Niekoniecznie jest w tym dobra, ale ma tę przewagę nad innymi platformami, że zmiana architektury procesora czy systemu operacyjnego nie ma dużych implikacji. Druga kwestia, że jest sporo aplikacji wysokopoziomowych typu klient/server, w których można z powodzeniem wykorzystać JVM.

Zaloguj się aby komentować