Wyspa Anglesey (Ynys Môn), zwana przez Rzymian Moną, położona jest na północno-zachodnim skraju Walii. Oddzielona od reszty lądu cieśniną Menai, liczy sobie ona 678,9 km² powierzchni, będąc tym samym największą wyspą regionu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W 451 r. doszło do jednej z najkrwawszych bitew starożytności. Na Polach Katalaunijskich zwarli się ze sobą Hunowie oraz Rzymianie i Wizygoci. Rok po tej bitwie nieustraszony Attyla najechał Italię, jednak wycofał się za Dunaj, gdzie wkrótce zmarł, dzięki czemu Rzym mógł odetchnąć z ulgą. Komu Imperium zawdzięcza wybawienie? Wodzowi Aecjuszowi? Cesarzowi Marcjanowi? A może papieżowi Leonowi? Kto tak naprawdę powstrzymał Attylę?
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Epiktet z Hierapolis (ok. 50 - ok. 130 n.e.) - filozof, stoik:
"Nie powinniśmy dawać wiary zdaniu, głoszonemu przez wielu, że tylko wolni ludzie powinni być wykształceni, ale musimy raczej uwierzyć filozofowi, który twierdzi, że tylko ludzie wykształceni są wolni"
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Muzeum Victoria w Australii oraz "Ancient Vine" stworzyli niesamowite animacje domu rzymskiego w 3D.
Wpierw film ukazuje atrium, czyli centralne miejsce każdego rzymskiego domus, który połączony był z fauces (wejście do domu) lub vestibulum (reprezentacyjny przedpokój). W atrium zabawiano gości, w związku z czym była to najbardziej przyozdobiona część domu. Atrium określano także sekcją publiczną (pars urbana) z racji na reprezentacyjną funkcję miejsca. Nad atrium znajdował się prostokątny otwór w dachu (compluvium). Służył on do zbierania wody w impluvium, oświetlania wnętrza oraz wentylacji domu. Czysta woda deszczowa z impluvium była wykorzystywana przez domowników.
Film skupia się następnie na pomieszczeniach domu połączonych bezpośrednio z atrium: cubicula (sypialnia), lararium (domowe sanktuarium), pokoje niewolników i służby oraz latryny. Izby te były często otoczone pobocznymi pokojami (alae), które prowadziły do triclinium (jadalni - dosłownie "pokój z trzema ławami").
W domu znajdował się prywatny gabinet głowy domu (paterfamilias), nazywany tablinum. Na końcu domu znajdował się peristylium - otwarty dziedziniec, w którym bawiły się dzieci, a domownicy spacerowali. Peristylium zwykle przyozdabiano fontannami, a niekiedy otaczano dodatkowymi pokojami lub jadalniami. Dziedziniec był połączony z culina (kuchnia) oraz z exedra, czyli dużym i udekorowanym w mozaiki podłogowe pokojem. Niektóre z domus posiadały na samym końcu wydzielony obszar zieleni nazywany hortus.
Na innym filmie podziwiać możemy dom Domicji Longiny (55-126 n.e.), żony cesarza Domicjana. Dom cesarzowej był większy od typowego rzymskiego domus. Posiadał nawet łaźnie (thermae).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Popiersie ukazujące młodego Karakallę (188-217 n.e.), który był cesarzem rzymskim panującym w latach 211-217 n.e. Popierany przez pretorianów i część wojska, zasłynął z okrucieństwa oraz krwawych widowisk. Karakalla był synem cesarza Septymiusza Sewera i bratem Gety. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Recenzja: Poniedziałkowy imperator. 52 tygodnie z Markiem Aureliuszem
Książka „Poniedziałkowy imperator. 52 tygodnie z Markiem Aureliuszem” autorstwa Marcina Choińskiego to praktyczny przewodnik po filozofii stoickiej, który w 52 krótkich rozdziałach pomaga krok po kroku wdrażać nauki Marek Aureliusz do codziennego życia. Książka wydana została przez wydawnictwo Helion.
Marcin Choiński to autor, który w bardzo przystępny, a jednocześnie refleksyjny sposób potrafi łączyć klasyczną filozofię z codziennym życiem. W swojej książce „Poniedziałkowy imperator. 52 tygodnie z Markiem Aureliuszem” sięga do myśli Marka Aureliusza i przekłada je na współczesny język oraz realne wyzwania, z którymi mierzymy się na co dzień.
Książka ma około 250 stron treści i została podzielona na 52 rozdziały – po jednym na każdy tydzień roku. To bardzo ciekawa koncepcja, która sprawia, że nie jest to pozycja do „połknięcia” na raz, lecz raczej przewodnik na dłuższą drogę. Każdy rozdział zawiera inspirującą refleksję, komentarz autora oraz praktyczne ćwiczenie, które można wdrożyć w życie. Dzięki temu czytelnik nie tylko czyta, ale też realnie pracuje nad swoim sposobem myślenia i podejściem do codziennych spraw.
Ogromną wartością książki jest jej autentyczność i brak banalnych, motywacyjnych sloganów. To nie jest kolejny poradnik obiecujący szybkie efekty, ale raczej spokojna, mądra propozycja budowania „stoickiego mindsetu” krok po kroku – tydzień po tygodniu.
Na duży plus zasługuje również samo wydanie – książka została bardzo estetycznie przygotowana przez Helion. Miękka, solidna oprawa i czytelny układ treści sprawiają, że jest to nie tylko wartościowa lektura, ale też pozycja, którą po prostu dobrze się trzyma w ręku i do której chce się wracać.
Podsumowując – „Poniedziałkowy imperator” to świetna książka dla osób, które chcą wprowadzić więcej spokoju, refleksji i świadomego działania do swojego życia. To nie tylko inspiracja, ale przede wszystkim praktyczne narzędzie pracy nad sobą – idealne na cały rok.
Ogromna rzymska willa odkryta pod popularnym parkiem
Archeolodzy odkryli największą dotąd rzymską willę na terenie Walii. Znalezisko odkryto w Margam Country Park w południowej części kraju.
Odkrycia dokonano dzięki badaniom geofizycznym z użyciem radaru penetrującego grunt. Urządzenia ujawniły rozległą strukturę znajdującą się mniej niż metr pod powierzchnią ziemi. Teren, na którym ją znaleziono, przez wieki nie był zabudowywany ani intensywnie użytkowany rolniczo, co sprzyja bardzo dobremu zachowaniu pozostałości.
Badania wykazały, że willa miała powierzchnię około 572 m² i była otoczona systemem umocnień. Obiekt miał układ korytarzowy z dwoma skrzydłami i werandą. Według naukowców był to reprezentacyjny budynek należący do lokalnej elity, prawdopodobnie bogato zdobiony rzeźbami i mozaikami.
Na terenie odkryto również inne struktury, w tym duży budynek o powierzchni 354 m², który mógł pełnić funkcję stodoły lub miejsca zgromadzeń. Całość wskazuje na istnienie dużego majątku rolniczego, będącego ważnym ośrodkiem życia społecznego i gospodarczego.
Priorytetem jest obecnie ochrona miejsca przed zniszczeniem i nielegalnymi poszukiwaniami.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Cyceron (Marcus Tullius Cicero, 106 - 43 p.n.e.) - mówca, polityk i filozof:
"Nie ma powiedzenia, tak w życiu publicznym, jak prywatnym, które byłoby wolne od obowiązków"
• łacina: [Nulla enim vitae pars neque publicis neque privatis neque forensibus neque domesticis in rebus, neque si tecum agas quid, neque si cum altero contrahas]
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Antyczny fast-food w Ostii. Prawdopodobnie to Rzymianie, jako pierwsi wymyślili restauracje typu "fast food". W Pompejach odkryto kilka miejsc, które oferowały mieszkańcom szybkie jedzenie. Taki starożytny bar szybkiej obsługi nazywano thermopolium (czyli dosłownie "miejsce, gdzie sprzedawane jest coś ciepłego") lub opinae.
W otwory wkładano pojemniki z gorącą strawą. Każdy przechodzień mógł, oczywiście za odpowiednią opłatą, zjeść coś "na szybko". Naukowcy podejrzewają, że podawano kaszę, gulasz rybny i garum.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Senat rzymski nie godził się na to, aby niewolnicy nosili ubiory, które mogły ich odróżniać od zwykłych obywateli. Odmienne stroje mogły uświadomić zniewolonym, jak są liczni i doprowadzić do otwartego buntu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Lex Rhodia de iactu (ustawa rodyjska o zrzucie morskim)
Lex Rhodia de iactu to przepisy prawa morskiego, wywodzące się z greckiej wyspy Rodos. Dotyczyły one tzw. zrzutu morskiego (iactus), tj. przypadków, gdy kapitan okrętu (tzw. magister navis) zmuszony był do wyrzucenia za burtę części ładunku, w celu uratowania reszty przewożonego towaru, a także załogi i samego statku.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Wścieklizna to zoonoza, czyli choroba odzwierzęca – przenoszona ze zwierząt na ludzi. Powodują ją wirusy z rodzaju Lyssavirus – po wniknięciu poprzez ranę do organizmu przemieszczają się włóknami nerwowymi do mózgu, powodując znaczące zmiany neurologiczne. Chory (zarówno człowiek, jak i zwierzę) sprawia wrażenie, jakby stracił panowanie nad własnym ciałem i umysłem (objawy to m.in .: problemy z poruszaniem się, drgawki, ślinotok, nadwrażliwość na bodźce, wzmożona agresja, wodowstręt).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Etruskie cuniculi i perskie kanaty, czyli o przodkach rzymskiego akweduktu
Myśląc o akweduktach, wyobrażamy je sobie zazwyczaj jako ciągnące się kilometrami rzędy arkad, zaopatrujące niegdyś największe z miast Republiki, a później Imperium Rzymskiego w wodę pitną. Rzeczywiście, arkady, spośród których wiele zachowało się po dziś dzień, były częścią tego systemu, jednakże przeważająca część akweduktów znajdowała się pod ziemią – były to wydrążone w skałach tunele, ukryte przed wzrokiem wroga oraz zazwyczaj o wiele tańsze i praktyczniejsze w budowie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W czasach Republiki procedura wypowiadania wojen przez Rzymian była niezwykle skomplikowana i kilkuetapowa. Zawierała ona bardzo wiele zasad, których ścisłe przestrzeganie miało ogromne znaczenie. Wypowiedzenie wojny składało się też z wielu obrzędów o charakterze religijnym.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• Rozpoczynało się święto Quinquatria lub Quinquatrus, początkowo poświęcone Marsowi. Z czasem, gdy Minerwa zaczęła patronować rzemieślnikom i cechy rzemieślnicze otrzymały na Awentynie swoje święte miejsce, Quinquatrus zmieniły swój charakter i stały się świętem rzemieślników oraz uczącej się młodzieży (składała ona swoim nauczycielom tzw. minerval, opłatę za naukę). Według Marka Terencjusza Warrona festiwal nazwano tak, gdyż miał on miejsce piątego (quinqu-) dnia pod Idach. W pierwszym dniu Quinquatrus składano ofiary Minerwie, a w czasie wojen w dniu tym przerywano walki. W następnych dniach odbywały się igrzyska gladiatorów, a w ostatnim dniu, w hali szewców (atrium sutorium), odbywało się poświęcenie trąb, tzw. tubilustrium (trąba była instrumentem bogini).
• Obchodzono święto Minerwy (również 19 czerwca i 19 września) - był to czas, kiedy Rzymianie składali dary na cześć Minerwy – bogini mądrości, sztuki i rzemiosła.
• 363 n.e. - na rzymskim Palatynie spłonęła świątynia Apollona. Zdołano uratować księgi sybillińskie, które zawierały przepowiednie. Zasięgano rad z ksiąg sybillińskich, gdy miasto miało kłopoty. Zazwyczaj rada ta polegała na przyjęciu do rzymskiego panteonu bogów jakiegoś nowego boga i rozpoczęcie oddawania mu czci.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Cesarz Karinus panujący w latach 282-285 n.e. uważany był za najgorszego władcę Rzymu w historii. Według "Historia Augusta" posiadał dziewięć żon, spośród których kilka porzucił, gdyż okazało się, że były w ciąży. Znany był także podobno z zamiłowania do kobiet nobilów, z którymi flirtował i romansował w ich obecności. Zasłynął także licznymi, nieuzasadnionymi wyrokami śmierci, między innymi na dawnych kolegach ze szkoły, którzy szydzili z niego w klasie.
Wydaje się, że tak złą sławę Karinus zawdzięcza swojemu następcy, Dioklecjanowi, który był jego wrogiem przez lata. Pomijając jednak sprawę, która strona ma rację, wydaje się, że Karinus nie był przykładem wybitnego władcy.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Kasjusz Dion wspomina w swojej "Historii rzymskiej"} że w roku 172 n.e. armia Marka Aureliusza została złapana w pułapkę przez znacznie przeważające liczebnie siły germańskie Kwadów. Rzymscy legioniści cierpieli z powodu skwaru i pragnienia, jednak na pomoc miał im przyjść bóg deszczu, który spowodował ulewę.
Cud ten podziałał na Rzymian motywująco, gdyż odnieśli ostatecznie zdecydowane zwycięstwo.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• Odbywało się święto Liberalia. Był to festiwal poświęcony bóstwu rzymskiemu - Liberowi, którego kult wywodził się ze środkowej Italii. Jego kult był początkowo związany z końmi i zbożem. W późniejszym okresie Liber był utożsamiony z greckim Dionizosem. Tego dnia czczono także Liberę, małżonkę wspomnianego boga. Dzień Liberaliów był to czas swobody wypowiedzi oraz wstępowania 15-16 letnich chłopców w świat dorosłych.
• 45 p.n.e. - stoczono bitwę pod Mundą. Była to ostatnia bitwa w tej wojnie, toczonej przez Juliusza Cezara przeciwko konserwatywnym republikanom. Po tym zwycięstwie, i śmierci Tytusa Labienusa oraz Gnejusza Pompejusza Młodszego (starszy syn Pompejusza Wielkiego), Cezar mógł wrócić do Rzymu i rządzić jako dyktator. Późniejsze zabójstwo Cezara rozpoczęło proces kończący Republikę Rzymską panowaniem siostrzeńca Juliusza Cezara - Oktawiana Augusta jako pierwszego cesarza rzymskiego.
• 44 p.n.e. - dwa dni po zasztyletowaniu Juliusza Cezara miała miejsce ceremonia pogrzebowa. Ciało zamordowanego wodza wystawiono na widok publiczny na Forum Romanum, gdzie zgromadziły się wielkie tłumy mieszkańców. Pośmiertną mowę wygłosił Marek Antoniusz, który domagał się ukarania morderców i ubóstwienia Cezara. Marek Antoniusz odczytał ponadto na forum testament Cezara. Testament przewidywał wypłaty pieniędzy dla ludu rzymskiego oraz dla weteranów. Głównym spadkobiercą został dziewiętnastoletni Gajusz Oktawian - wnuk siostry Cezara. Następnie ciało zostało złożone na stosie. Wzburzony tłum dorzucał gałęzie, meble, nawet ubrania do stosu, aby wzniecić ogień i doprowadzić do pożaru. Następnie tłumy ruszyły pod domy Brutusa i Kasjusza. W tym czasie Senat rzymski, na specjalnym zebraniu, uznał wszystkie zarządzenia Cezara za nielegalne, a zabójców objęto amnestią (po raz pierwszy w Rzymie). Nastąpiło to na wniosek Cycerona, który zaproponował jej wprowadzenie na wzór starożytnych Aten. Niektórzy naukowcy uważają, że pogrzeb mógł mieć miejsce 20 marca.
• 180 n.e. - podczas wyprawy przeciw Markomanom zmarł cesarz Marek Aureliusz w Vindobonie (dzisiejszym Wiedniu). Władca zmarł z powodu dżumy. Władzę po nim objął jego syn Kommodus.
• 455 n.e. - Petroniusz Maksymus został cesarzem zachodniorzymskim. Był to bogaty i wpływowy senator rzymski. Nowy władca poślubił wdowę po Walentynianie, Licynię Eudoksję, a jego syn Palladiusz - córkę Eudokię. To kontrowersyjne posunięcie, które miało w zamierzeniu Maksymusa umocnić jego władzę, stało się przyczyną jego upadku. Ręka Eudokii była bowiem wcześniej obiecana Hunerykowi, synowi króla Wandalów - Genzeryka. Barbarzyński władca otrzymał w ten sposób wygodny pretekst do interwencji.