Super! Gratuluje że ruszyły U mnie cisną tylko te anthuria, które stoją w witrynce i są doświetlane. Clarinervium stojące poza witryną raczej stoją i nic nie robią
@tyle_slow To jest anthurium clarinervium i właściwie jest całkiem proste w obsłudze. Ja trochę przegięłam z podlewaniem go, bo pojawiły się zmiany na liściach, ale mam go dopiero od jesieni i jeszcze nie znam umiaru. W zależności od podłoża, wilgotności ito wystarczy mu podlewanie średnio co 10 dni.
Kompozycja bardzo nieoczywista; z białymi kwiatami w roli głównej, choć daleko jej do popularnych mainstreamowych zapachów, unisex, choć wydaje mi się raczej damski.