Na fali rozbiórki @kris1111 też się pokusiłem o flaszkę z niszowego arabskiego domu Jaber&Kindi.
Tym razem będzie to rozbiórka innej pozycji o nazwie Garden of Treasures który zapowiada się na niesamowitego przyjemniaka z najwyższej jakości składników.
Producent opisuje to tak:
THE FRAGRANCE EXPERIENCE
This distinctive intense creation is a 30% Extrait concentration. The fragrance evolves into different exotic notes over time such as citrusy green accords, hints of saffron, rose and jasmine. An oriental rich feel of oud, amber & patchouli is opulent and prestigious to the senses. The scent is extremely high in sillage, which is a delicacy for niche perfume lovers.
@Qtafonix dziękuję, przyszedł dziś i to mój najlepszy blind buy, reflection nie wachalem ale faktycznie pomijając cierpkie otwarcie przypomina mi guilty elixir
@Qtafonix I ja dziękuję za polecenie, wpadł pierwszy global i jestem miło zaskoczony. Reflection miałem i uwielbiałem, jednak coś mnie w nim po czasie zaczęło lekko denerwować i się go pozbyłem. Ten jest do niego bardzo podobny, ale nie aż tak kwiatowy jak Reflection. W każdym razie, w tych pieniądzach świetny wybór.
@Qtafonix 25ml? Widzę, że idziemy coraz niżej xd już niedługo standardem będzie fiolka 10ml. A ja tak denerwowałem się, jak producenci wprowadzili flaszki 50ml za cenę 100ml ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W dalszej części pt. Rozbiórki Zapachów Których Nie Zna Nikt zapraszam Was do rozbiórki wyższej linii Hind Al Oud który stoi bardzo wysoko w topce Arabów. Wnioskując po nazwach zapachy które chcę dziś rozebrać to seria skierowana chyba bardziej do Europejczyków.
Aby rozbiórka doszła do skutku muszę mieć chętnych na conajmniej 25ml.
Koszt to ok. 30-32zł za ml (w zalezności od przewalutowania i kursu w dniu zamówienia).
@Qtafonix Polecam Ci sprawdzic : Feel Oud - Oud de Grand. Przy tym Oud Sinharaja to male piwko. Jak lubie jasmin to ten mnie zmiotl. Zapach szaletu miejskiego xD
Dawno nie robiłem żadnej rozbiórki a ostatnie Święta obrodziły w fantastyczne zapachy. Chyba fantastyczne, bo wszystkie są blindbuyami. No to siup!
YAS Perfume słynie z doskonałej jakości bardzo komplementogennych zapachów więc postanowiłem dać szansę ich najnowszej kreacji o nazwie Love. Cytrusy, niebieski lotos, irys i reszta nut wygląda wyjątkowo przepysznie. Sprawdźmy, czy to naprawdę jest miłość w butelce. Warto dodać że ten zapach kosztuje u nas 1250zł za 100ml. U mnie jak zwykle taniej dzięki kolaboracji polsko-arabskiej. Obczajcie te nuty na parfumo, jaram się!
Drugim zapachem do rozebrania jest Abdul Samad Al Qurashi i ostatnia pozycja z serii Amber Collection - Amber Vintage. Czego możemy się spodziewać? Prawdopodobnie wygładzonej słodkiej ambry (bursztynu) w naszym stylu. Parfumo podpowiada że są podobne do Noble XXI: Art Deco - Blonde Amber od Clive Christiana który ma ocenę 9.0 / 10 na 329 głosów. ASQ słynie z oudu o drzewnym profilu w którym nie ma ani grama obory i liczę że tak będzie i tym razem.
Trzecim pozycja to Ayesh Saeed z domu Gissah. Nutami są Bergamot, Raspberry, Osmanthus, Jasmine, Orris, Orange flower, Vanilla, Patchouli, Sandalwood a sam producent reklamuje go jako styl "Ambery Citrus Floral - أمبري سيترس فلورال" co podpowiada że świetnie się odnajdzie wiosną i latem które już niedługo do nas wrócą po paru miesiącach szarówki z deszczem. To druga edycja z tym (nie)sympatycznym panem na opakowaniu. Pierwsza rozeszła się w mig i zebrała pochlebne recenzje.
Odlewam od 3ml w szkła o pojemności 5ml od firmy Emcor lub Decant_pl.
Wysyłka InPost only, do pakowania należy doliczyć 1zł za kopertę bąbelkową w przypadku gdy skończą mi się kartony.
Flaszki są już zamówione, dostawa pewnie w okolicy połowy stycznia. Dekanty zamówię po deklaracjach i pozdrawiam @prodigium który w końcu dostanie zamówione zapachy.
@Kridzu mam już ofertę ale nieco drogo, może ktoś tutaj ma na stanie i chce się pozbyć. Miałem flakon sprzed reformy i sprzedałem, mea culpa mea amouaginia
Melduję pośpiesznie iż Taif al Emarat stanął na wysokości zadania i wrzucił mi dwa atomizery do Kuwait National Day które oczywiście pasują jak ulał.
Dodatkowo doszedł flakon Hawamir czyli perfumy za 60AED/60ml czyli perfumy za 1zł za ml. Zastanawialiśmy się jak mogą pachnieć? No to śpieszę z pobieżnym opisem.
(Testowane na kobiecej skórze - OSTROŻNIE).
Pomimo braku wylistowanego składnika w piramidzie Hawamir otwiera się... oudem! Najprawdziwszy oud który daje minimalny efekt oborki i który znika po kilku minutach. Jednocześnie z nim pojawia się róża w otoczeniu wanilii i karmelu a także odrobiny wytrawnego miodu. Jestem zszokowany jakością składników, spodziewałem się chemola, ale nic z tych rzeczy. Perfumy miały iść na prezent ale moja ich chyba nie wypuści z rąk tak łatwo...
Taif, jesteście za⁎⁎⁎⁎ści.
Update: Yep, flakon zostanie z nami i po T11 to jej drugi flakonik od Taifów w kolekcji.
Jeśli kupiłeś produkt zapachowy, który zamiast pachnieć - śmierdzi (oborą w tym przypadku) oraz którego skład różni sie od deklarowanego, to należy uderzyć do UOKiKu oraz sanepidu. Zakupy zagraniczne utrudniają sprawę, ale może warto napisać chociaż maila? :>
@Qtafonix też miałem dziś dostać przesyłkę od FedEx, ale coś chyba im się posypało bo nawet na stronę nie mogę się zalogować no cóż poczekam do jutra, też wzięłem Hawamir, nutki brzmiały najciekawiej, a pod skóra wiedziałem że jakość będzie lepsza od europejskiego mainstreamu