
Lekofi
- 251wpisów
- 799komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Hej, z racji ze dorwałem juz swojego Emarati to poniższy zawodnik przestał byc potrzebny. YAS Al Gharam (mocno w klimatach HAO Emarati Musk/Oud) we flaszce za 490zł + kw.
Pudla niestety nie mam. Jak ktos chciałby porównać ręka w rękę to mogę tez odlac troche HAO Emarati Oud po 23zl/ml
#perfumy



Zaloguj się aby komentować
Stało się, polowalem polowalem i w koncu dorwałem flaszkę najwspanialszego araba jakiego wąchalem, więc dzisiaj z okazji #conaklaciewariacie postanowiłem wykonać dziewiczy psik. Piekny aromat, doszedłem do wniosku ze najlepiej odnajduje sie w zapachach złożonych z niewielkiej ilości akordów, a w tym przypadku jeszcze zostalo to zblendowane na najwyższym poziomie. No ale dość o moich upodobaniach,
Co dziś na sobie ma hejto?
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Hej, mam do odlania kilka fajnych pozycji:
- Creed Aventus - 8zl/ml
- Creed Viking (premierowy z 2017 roku) - 10zl/ml
- YSL Opium EDT (rocznik 2008) - 7zl/ml
- Dior ESP Parfum (premierowy 2017) - 4zl/ml
- ASQ Safari Extreme - 9zl/ml
- YAS Al Gharam - 7,5zl/ml
- TF Tobacco Oud - 9,5zl/ml
- Bortnikoff Lheure Exquise - 18zl/ml
Część mogę oddać z flaszką więc jak cos to mozecie pytac, zapraszam
Wysyłka inpostem 12zl/17zl/19zl, dekant 3zl
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Siemano, w przyszłym tygodniu będę miał do odlania mój ulubiony oraz jeden z najbardziej charakternych zapachów od Toma Forda czyli Tobacco Oud. Oczywiście nigdy w życiu nie wypsikam 100ml więc powiedzmy, że połowa idzie na odlew. Cena to 9,5zł/ml, zapraszam serdecznie
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Habemus Papam!
Z tej jakże wyjątkowej okazji w wieczornym #conaklaciewariacie psiknalem się moim ulubionym kadzidlaczkiem oraz jednym z najlepszych zapachow jakie kiedykolwiek wąchalem - oczywiście mowa tu o Amouage Interlude. A hejtowicze co dziś mieli/mają na sobie?
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
AREEJ LE DORE – RUSSIAN OUD II
Moja przygoda z duetem kakao + oud zaczęła się od Dimy Bortnikova, którego twórczość bardzo sobie cenię. Mimo, iż Oud Monarch od początku był i dalej jest świetnym zapachem oraz moim osobistym hall of fame od tego perfumiarza, uznałem że spróbuję czegoś cięższego. Tak też powstał mój burzliwy związek z Lao Oud, który mimo że mi się podobał, poszedł w odstawkę z powodu, delikatnie ujmując... niebyt przychylnych reakcji ludzi na tą kompozycję. Zawsze wychodzę z założenia, że jak mam się psikać śmierdzącymi dla otoczenia perfumami to równie dobrze mogę się nie myć przez tydzień i wyjdzie na to samo xD. Tak więc Monarch dumnie leży na półce, Lao został sprzedany, a ja poczułem za nim lekką tęsknotę. „Kupię odlewkę, żeby sobie psiknąć raz na jakiś czas”, pomyślałem. „Albo nie. Kupię coś w tych klimatach.” Tak właśnie po chwilowym researchu przyszedł mi na myśl Russian Oud. Jak się później okazało, babeczka z facebookowej grupy akurat miała na sprzedaż. Wziąłem bez wahania.
Przychodzi paczka. Otwieram ją (oczywiście z możliwie dużą ostrożnością, żeby nie uszkodzić fancy pudełeczka które migotało zza folii). Biorę go do ręki – „wow, wykonanie tych flaszek jest przegenialne”. Ściągam koras, psikam… no i gdzieś już to czułem.
Areej Le Dore Russian Oud II, nie jest bratem Lao Oud. Jest jego kuzynem pierwszego stopnia– takim wiecie, synem brata waszego ojca. Czuć masę nawiązań, czuć że Dima i Adam są bliskimi przyjaciółmi. Po uderzającym podobieństwie wnioskuję też, że Adam podzielił się z Bortnikovem recepturą ROII, a ten ją zmodyfikował i wypuścił LO. Czy to coś złego? Jak dla mnie absolutnie nie. Otwarcie Rosyjskiego Agaru od samego początku daje we znaki, że mamy do czynienia z najcięższym perfumowym kalibrem - bezkompromisowym, nie biorącym jeńców zwierzęcym oudem (który w Lao objawiał się czymś bardziej… serowym i oborowym). Na drugim planie wyczuwam również świetnie podane kakao, do którego ci dwaj panowie nas przyzwyczaili i z czego ich właściwie najbardziej kojarzymy. Czymś czego się nie spodziewałem, a jednak to wyczuwam są nuty alkoholowe. Specem od trunków nie jestem, ale pachnie mi to jak rum. W późniejszych fazach zarówno oud jak i kakao grają pierwsze skrzypce, a całość otulona jest mocnym żywicznym akcentem, który dodaje ciepła i zawiesistości całej kompozycji. Mimo, że nie widzę tytoniu w składzie to jestem wręcz pewny, że się tam znajduje. Nie wiem czego to może być zasługa, ale praktycznie od początku do końca gdzieś mi ten tytoń migocze. Wyczuwam również akcenty zakurzonej skóry.
Możecie nazwać mnie wariatem, ale nosi mi się go łatwiej niż Lao Oud. Jest brudno i zwierzęco, ale nie jest oborowo i serowo. Dodatkowo zapach pomimo swojego ciężaru jest w jakimś stopniu bardziej zwiewny i nie aż tak nachalny jak wcześniej wspomniany delikwent. Parametry ROII są na mojej skórze atomowe. Wyczuwam go lekko nawet po kilkunastu godzinach od aplikacji. Projekcja również niczego sobie, co w połączeniu z tą trwałością dają wrażenie pachnidła ultra ekonomicznego, gdzie dwa psiki wystarczą, aby cieszyć się nim bardzo długi czas. Pomimo, że przyjemniaczek to nie jest, jak na razie zostanie w mojej kolekcji.
Wyjaśnienie: w moich recenzjach będę używał również parametru takiego jak „noszalność”, który jest niczym innym jak potencjalny odbiór zapachu przez otoczenie. Z jednej strony można to potraktować z przymrużeniem oka, z drugiej jednak wydaje mi się, że warto o tym wspominać.
PODSUMOWANIE
Flakon i pudełko: 10/10
Kompozycja: 8/10
Jakość składników: 10/10
Parametry: 10/10
Noszalność: 3/10
Ogólna ocena: 8,2 / 10
#perfumy #recenzjeperfum #recenzjelekofi

Zaloguj się aby komentować
Siemanko ma ktoś ochotę na Roja Musk Aoud? Kupiłem wersję Crystal ale z tego co się orientuję, nie różni się praktycznie niczym poza kolorem soku. Cena wydaje się przyjemna bo 13,2zł/ml więc zapraszam po mililitry. Będzie u mnie dopiero po majówce więc będę się na bieżąco odzywał
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zapraszam https://rentry.co/cebuloman
Sprzedam w sportowych cenach kilka odlewek:
Annette Neuffer - Per Fumum: Ambar - 70 pln (3 ml bez 2 psiknięć)
Jinkoh Store Oud Noir - 2,6 ml - 75 pln
Headspace Santal - 5 ml minus 2 psiknięcia. 28 pln.
Royal Crown Sultan - 9,8 ml - 95 pln. Dla fanów przyprawowych orientalnych klimatów. Cena retail: 26 pln per ml! (Taniej nie kupisz)
The Gate Desert Caravan - 4,9 ml - 36 pln.
JMP Fir of the light - 3,3 ml - 26 pln. Nie trzeba przedstawiać:)
Barzakh Arabica Oud - 0,9 ml - 45 pln. Artizanowa oudowa marka
FLAKONY:
1 ) Areej Le Dore Al Majmua EDP | produkt z pudełkiem, 46/48ml | cena: 700,00 zł (wysyłka paczkomatem InPost w cenie + gratis odlewka z atomizerem ok. 1ml Areej Le Dore Aquilaria Blossom ExDP) | pochodzenie: strona producenta
UWAGA: sprężynka chyba za mocno odbija, bo przycisk atomizera czasami zeskakuje, aczkolwiek nie przeszkadza to w użytkowaniu, bo psika ładną i obfitą chmurę.
2 ) Roja Parfums Enigma Parfum Cologne | batch: 54321/12287 (data prod. 10/2021) | produkt z pudełkiem, 96/100ml | cena: 850,00 zł (wysyłka paczkomatem InPost w cenie) | pochodzenie: Breuninger
GOTOWE ODLEWKI:
1 ) Abdul Samad al Qurashi Makan Blend EDP | 8ml | 120,00 zł
2 ) Agar Aura Oud Fougere ExDP | 2ml-global | 95,00 zł
3 ) Ensar Oud Siber Extreme (2025) Pure Parfum | 2ml | 150,00 zł
4 ) Ensar Oud Woke Morisco - Albanian Van Gogh Pure Parfum | 1,5ml | 100,00 zł
5 ) Roja Parfums Chypre Extraordinaire Parfum | 4,5ml | 105,00 zł
6 ) Roja Parfums Enigma Pour Homme Parfum | 3ml-global | 77,00 zł
7 ) Roja Parfums Great Britain Parfum | 2,5ml | 63,00 zł
8 ) Roja Parfums Vetiver Parfum | 2,5ml | 40,00 zł
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Lekofi uwierz mi że lepiej mieć większe odlewki tych zapachow
Zaloguj się aby komentować
Co tu się dzieje? Jest 15 i dalej bez #conaklaciewariacie? No to zacznę- byłem psikniety Fafikiem ale juz znikł, natomiast dziś doszła mi nowa dostawa dla jednych króla, a dla innych podnóżka Kourosa w kategorii "top męskich zapachow" - Creeda Aventusa, więc ochoczo się nim oblałem i teraz siedzenie przed kompem wydaje się jakieś takie... przyjemniejsze.
A jaką wonią są dzis skropieni hejtowicze? #perfumy

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj z okazji #conaklaciewariacie założyłem na siebie Creeda Viking i są to perfumy, które uwielbiam nieprzerwanie od dwóch lat. Niby zwykłe, niby trochę dziadkowe ale jednocześnie niepodrabialne i pachnące przepięknie. Orzeźwiające, pieprzne, mietowe, z meskim pazurem. No cóż, odlewka powoli się kończy i jak moje nastawienie do niego sie nie zmieni to trzeba będzie polować na flaszkę...
A hejto co tam?
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
@Lekofi Helloł.
Gri Gri - Moko Maori. Ma nawiązywać do maoryskiej sztuki tatuowania twarzy. Wypchany nowozelandzkimi kwiatami. Takie trochę maskowanie trupa. Coś tam zielonego, ale głównie duszące kwiaty i białe piżmo a la mydło w kostce, trochę jakiegoś smarowidła na ból stawów. Niezłe jako doświadczenie. I trzyma jak umarły ksiazeczkę.
Zaloguj się aby komentować