Zdjęcie w tle

LaMo.zord

Gruba ryba
  • 169wpisów
  • 3552komentarzy

Spawacz majsterkowicz:) Jeśli Masz pytania z zakresu spawania MMA/TIG/MAG i/lub ogólnie pojętej naprawy czegoś z silnikiem to Pytaj śmiało:)

Cześć Tomki i Atomówki


Dzisiaj taki trochę wpis informacyjny:)


Kolega @CzosnkowySmok pisał ze mną o kwestii wykonania dla Niego wieszaka jak na zdjęciach z poprzednich wpisów i trochę zaskoczyła go cena. Z tego miejsca przepraszam kolegę gdyż delikatnie się machnąłem z ceną (źle policzyłem koszt prętów, bardzo)


Koszt takiego wieszaka to


-stal 350 zł (odkuwki, pręty, zawiasy)


-chemia 50 zł (farby itp)


-"eksploatacja" 100 zł (Drut do spawania, prąd, gazy, tarcze do szlifierek)


Sumarycznie powiedzmy, że 500 zł wyjdzie po linii najmniejszego oporu.


Przyznaje się, że koledze napisałem cenę 1500 zł którą teraz sam uważam za przesadzoną:/


Finalnie po zastanowieniu wyceniam taki wieszak na 1200 zł. Czy to dużo czy mało za wieszak o wymiarach 50x70x210 i możliwości powieszenia faktycznie ciężkich rzeczy na zawieszkach? Mi osobiście wydaje się że nie, ale decyzja zależy już od was:)


Zachęcam do zobaczenia oferty wieszaków na necie i porównania:)


Jeszcze raz przepraszam @CzosnkowySmok za wprowadzenie w błąd:/ zeszło mi z wpisem, ale jednak ząbkowanie dziecka miało priorytet:D


Pozdro:)


#dzielalamozorda #diy #majsterkowanie

Ale na co ten wieszak? Czytam poprzednie wpisy i to ma być do odzyskiwania ciepła ze spalin? Prościej byłoby chyba kupić grzejnik? No chyba, że chodzi o satysfakcję z budowy itd, to rozumiem

@Randy_Robinson ten wpis tyczył się właśnie wieszaka na ubrania z pierwszy postów. Ten rekuperator spalin to akurat pełen odzysk. Tak łatwiej z grzejnika, ale skoro mam złom to czemu nie?

Zaloguj się aby komentować

Siemka Tomki i Atomówki:)


Dzisiaj przychodzę po prośbie z tagiem #prawo


Mam taką dziwną trochę sytuację. Mianowicie wypłata (hehe) konkubenta mojej mamuśki przychodziła na moje konto w latach 2015-17, on miał kartę do tego konta i tylko on z niego korzystał. Teraz jak już majaki alkoholowe weszły na ostro to stwierdził że w tamtych latach z tego konta "podbierałem" pieniądze (co jest kłamstwem). Dzisiaj miałem wizytę policji w domu i goście stwierdzili, że oni tam wyliczyli jakąś kwotę i że to faktycznie były jakieś pieniądze które mu "podebrałem". Udostępniłem policji bilingi z konta (wcześniej) w nadzieji, że jednak trafią się jakieś myślące jednostki które ogarną ten temat, ale nie:/ Teraz mam się stawić na wyjaśnienia w czwartek i zastanawiam się co robić:/ Czy powiedzieć żeby sobie to do sądu skierowali i liczyć na to, że tam ktoś to przeanalizuje dokładnie, czy może próbować bić w beton i liczyć na to że już na samej policji uda się sprawę załatwić?


W gratisie policjant który mnie odwiedził kłamał pięknie, że moja mamuśka potwierdziła jego wersję o podbieraniu (dzwoniłem do niej jak tylko wyszli i oczywiście zaprzeczyła). Od niej też się jakichś pieniędzy domagał tyle że tu wycofał oskarżenia.


Czy może iść jednak do radcy jakiegoś? Prawnika?


Szczerze jestem już trochę podłamany.


Help:/


Pozdro:)

@pawel-l-1 w super skrucie: udostępniłem konto w okresie 12-14, wyprowadziłem się z domu na początku 16, a w 20 koleś stwierdza że go okradlem. Cyrk

Zaloguj się aby komentować

Blokada krzyżowo biodrowa to nowa jakość życia ból na skali spada do jak najbardziej akceptowalnego 3 może nawet uda się część leków odstawić:) Polecam

Zaloguj się aby komentować

Siemka.


Mały update:) odwiedził mnie znajomek i z racji że jest litościwy połapał mi cały przegrzewacz:) teraz już w miarę lekka robota samo spawanko:)


Pozdro


#dzielalamozorda #diy #majsterkowanie

c75346a6-c4a9-44b1-8642-43c745b3bc52

Zaloguj się aby komentować

Siemaneczko:)


Dzisiaj tylko szybka wrzutka z postępu nad odzyskiem spalin z webasto:)


Niestety wczoraj nie dałem rady ponieważ po wywierceniu 50 otworów w profilach ból mnie sparaliżował:/ dzisiaj rurki poprzeczne zostały zabielone więc jutro pewnie wrzutka już ze spawania:)


Ogólnie ma to wyglądać jak grzejnik drabinkowy, materiał to 90% odzysk:)


#diy #dzielalamozorda #majsterkowanie


Pozdro

5320ae45-2ea9-4fe3-af51-471fb9600c61

@BlackSoul ten cyngwajs będzie zamontowany w poziomie, wlot u góry wylot na dole. W sensie jak by drabinka położona na boku, na wylocie spust kondensatu:) NAPEWNO coś się będzie zbierać:) jestem dobrej myśli że niewiele:)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór Tomki i Atomówki


Dzisiaj przed szanownym gremium coś z pogranicza #ogrodnictwo i #pracaspawaczamnieprzeistacza mianowicie róża wykonana ze stali nierdzewnej:)


Ta konkretną sztuka ze zdjęcia została wykonana gdzieś w 2017 roku przy okazji dostawiania nowej linii do produkcji cukierków w niemczech.


Od tego wpisu będę się starał dodawać " rysunki techniczne" wraz z opisem jak coś wykonać żeby jednak ktoś skorzystał. Oprócz tego jestem człowiekiem który jeśli tylko może to lubi dzielić się wiedzą (mierzi mnie jak oglądam jakiś film na YT z czymś naprawdę prostym a tam na końcu "no no widzicie jakie to trudne 5e za plany plix plox").


Przechodząc do konkretów:)


Narzędzia:


-młotek!


-kombinerki


-szlifierka kątową z tarczą do cięcia stali nierdzewnej grubość 1mm (jeśli Masz wybitnie dużo samozaparcia to piłka do metalu i papier ścierny)


-przecinal (do wybicia "żył")


-spawarka - mig/mag to raczej minimum, najlepiej TIG z HF (odpalanie bez dotykania materiału)


- super ekstra jak ktoś chce później ten kwiat doczyścić to kwas anthox, ale ja uważam to za zbędna rozrzutność:))


-Materiał to dowolną stał nierdzewna z tym że nie polecam nic lepszego od 316 ponieważ może się " Ciężej " formować. Różnica nie jest drastyczna, ale ja te wpisy kieruje do ludzi którzy narzędzi mają ... no... mało


-blacha 0,5-1mm drut 2,4 oraz 4mm (tych rozmiarów ja używałem, ale można innych)


Technologia:


-wycinamy kółka według rysunku. Tam na środku pisze max 6mm chodzi o to że najgrubszy drut musi przejść. Nie polecam robić większych ponieważ wychodzi kapusta (w sensie taka wielka kulka, a nie kwiat)


-tych kółek potrzebujemy przynajmniej 4 każde mniejsze od poprzedniego o 5-10mm średnicy


-linie oznaczają nacięcia (zostaw ostatnie 10mm od środka żeby nie rozcinać liści)


-tylko pierwsze dwie trzy warstwy płatków teniemy w tylu miejscach, te które są mniejsze i będą bardziej wewnątrz kielicha można już nacinać mniej (Panie a komu by się tyle chciało)


-następnie trzeba zaokrąglić rogi tak jak nieudolnie narysowałem (te piękne łuki które odchodzą od linii cięcia)


-płatki młotkiem formujemy do środka (pomagamy sobie kombinerkami)


-jak mamy już wszystko wyklepane to możemy zacząć nawlekac na drut. Zaczynamy od najmniejszego i nakładamy kolejne spawajac po chociaż jednym punkcie między łodygą a płatkiem (jeśli tego nie zrobimy to kwiatek bedzie dzwonił)


-kolejne to montaż tego spuczastego cyngwajsu z rysunku, dowolna forma byle przypominało liście z których kwiat wyszedł


-następnie wycinamy "łezki" które to będą liśćmi już właściwymi (każdy może być inny - w naturze też nic się za bardzo nie powtarza a tym bardziej nie jest proste!)


-te łezki uderzamy po długości przecinakiem tworząc główną żyłę liścia a następnie odchodzące od niej mniejsze już żyłki (jak choinka)


-liście spawamy jak na zdjęciu (instrukcje były niejasne? Proszę o pytania, postaram się odpowiedzieć)


-na sam koniec kolce - tu dowolność totalna - ja zrobiłem z tego co było w złomie na dany moment


Raczej wszystko napisałem:)


W razie pytań śmiało walcie w komentarzach:))


Pozdro i do następnego:)


Taguje jeszce #diy #majsterkowanie #dzielalamozorda

9413d610-eb1f-4deb-9ce0-feea414d3e27
a47c6b57-8c2e-4daa-8c7b-cca97fdc5768
9aef98fb-0c8d-4aad-8530-c182cd90973e

Zaloguj się aby komentować

Witam ponownie:)


Wczoraj przy dodawaniu wpisu byłem już prawie wyłączony więc nawet dodatkowych fotek nie miałem jak wrzucić:) Muszę ostrzec że updaty niestety nie będą codziennie bo i szkoda wrzucać docinanie rurek z odzysku:) Napewno będę wrzucał postępy z robienia czegokolwiek do warsztatu o to możecie być spokojni. Tak jak pisałem w pierwszym wpisie bylem głównie spawaczem, ale również na początku zwykłym monterem i elektromonterem:D


W tym wpisie wrzucam fotki kwietnika i wieszaka które robiłem jakoś zaraz po przeprowadzce czyli coś koło 2019 roku.


Technologia wykonania z objaśnieniami:


-giecie prętów siła mięśni:) pragnę nadmienić że jestem raczej słaby fizycznie więc jak ja dałem radę to raczej wszyscy dadzą, w przypadku prętów o większej średnicy polecam założenie rurki w celu zwiększenia ramienia siły gięcia, jeżeli różnica między średnicą pręta, a średnicą wewnętrzną rurki jest większa niż 3 mm zalecam utkanie wolnej przestrzeni w miejscu gięcia taśmą teflonową/ kawałkiem gumy (stara dentka się nada) / kartonem ( podane w kolejności od najlepszej do najgorzej opcji)


-spawanie metodą mig/mag w osłonie co2. Jest to w brew pozorom najtańsza opcja na obecny moment, jeśli ktoś już ma spawarke MMA(elektroda) to oczywiście da się to pospawac jedynie potrzeba więcej cierpliwość.


Polecam używać większych nastaw prądu i spawac nawet punktowo. Bez dobrego sprzętu "trzeba liczyć" na dobre wtopienia, a lepiej nawet 10 razy dołożyć troszkę materiału niż miało by coś odpaść:)


- elementy zostały oczyszczone szlifierką i papierami ściernymi, a następnie odtłuszczone nitro.


- farba podkładowa to w moim przypadku transpoxy masterbond, podkład epoksydowy z domieszką aluminium. Ja tego używam do wszystkiego z metalu, trzyma jak umarły książeczkę i nic nie rdzewieje nawet w trudnych warunkach.


-farba wierzchnia to już zależy od tego co kto chce uzyskać, ale jeśli tylko jest do metalu to powinno przeżyć:) Ja tutaj malowałem wieszak chyba emalią śnieżki XD, a kwietnik cynkiem w sprayu hilti.


Jeśli ktos coś by chciał wiedzieć to z chęcią odpowiem:)


#dzielalamozorda

faf33236-100b-43f5-91f8-2f53965b38a1
c0c8f8ac-5fc6-43cd-892f-6ccdeb42ba68
17d2a3b3-0656-40ff-b4b0-f8d0a4ee03c7

@TenebrosuS znalazłem sklep z którego brałem:) metal-plast.eu z tym że ja kupowałem tak jak pisze w 2019 więc nie wiem jak z jakością teraz:)

Zaloguj się aby komentować

Siemanko wszystkim z tej strony Lama


Zastanawiam się czy publikować tutaj jakieś postępy z pracy nad swoim warsztatem i ewentualne jakieś późniejsze projekty? Jestem byłym spawaczem ( w ogólno pojętym przemyśle ciężkim / spożywczym / farmacja pracowałem 10+ lat) ale dwa lata temu miałem sporą operacje kręgosłupa i tak sobie zostałem inwalidą z jako takimi funkcjami ruchowymi:D Updaty raczej za częste nie będą bo w zależności od dnia uda się popracować 0-2-4 godzinki a i z renty + fuch szału niema:D Mogę tylko zapewnić że czy tego chcecie czy nie to napewno będę wrzucał content na #majsterkowanie i #diy żeby udowodnić, że da się mimo przeciwności losu i bez szałowych narzędzi zrobić coś z niczego:) Fotka z już dość mocno posuniętych prac nad warsztato-piwnicą 4x4m (zaczynałem od całkowicie ciemnej nory z pieczarkami na ścianach) do tego stanu zeszło ponad 6 miesięcy, a to powinno uzmysłowić moje tempo:/ Pozdrowienia i z fartem:)


(Właśnie przeczytałem ten post i przepraszam za tą składnię...)

307c68e2-8a21-4c6a-a1e0-6eb49503ed29

@CzarnyMat tak sobie pomyślałem, że jeszcze może być coś z naciągiem z tym że w to wątpię w tym typie. Jeśli "podbija" taśmę to jeszcze możesz spróbować dodać ślizg dociskowy z blaszki sprężynowej w prowadnicach, roboty mało a daje wymierny efekt (ja nie potrzebowałem). Pozdro:)

@LaMo.zord Byłem się temu bliżej przyjrzeć, bo wcześniej aż tak nie eskalowalo, ale ewidentnie widzę, że jedna rolka(ta od naciagu) nie jest w osi i aż cała konstrukcja się napręża przy mocniejszym naciągu

@CzarnyMat w takim razie zostaje próba usztywnienia tego koła:/ nie wiem jak w twojej pile to jest skonstruowane, ale może trzeba by koło jakoś na łożysku ustawić?

Zaloguj się aby komentować