#wiersze

0
193

3 świnki


Ja, się temu poddaję,

mruczącemu - co śpiewa, se kwili, ta-tańczy

ogórkom, pagórkom, świniaczkom prosiaczkom

co myślą i depczą, trawiastą srebrzystą
niegdysiejszejszą polanę.


Zawsze myślałem, "nie tędy bo gorzej"

a lata leciały i przestać już chciałem.


Głupie kłamstewka wypominałem,

cyrkulowałem - ziołowym przysmakiem,

głowa tańczyła - niedowierzyła

co zobaczyła - to rozłożyła,


Bo taka to frajda; i nie pomni Ci już tego ta-tamta.


#glosotchlani #tworczoscwlasna #zafirewallem #wiersze

Zaloguj się aby komentować

opuszczanie barier i tarcz


Latami pięśćmi się lałem,

skowytu nasłuchiwałem,

by poczuć resztę swej mocy,

oddając ostatnie tazosy.

Teraz; po latach gdy naprzeciw niej staję,

nagi, lecz ranami zakryty

uważając że za mało jej daję,

choć granica to same doktryny.


Każdy mój ruch wielkości jej udziela

co bym nie robił i co bym nie myślał,

bom niegdyś się bił; tak za raną

- wił się gil, obrudzony i paskudny

to szczery i prawdziwy

mocami natchniony

do życia powołany

i miłości spragniony.


Stąd pozycja rozpłaczu,

rozkroku i zimowego twarogu,

wijącego się gila; za ranami,

i między nami skrytego.


Nie potrafię wprost

a tych doktryn mam już dość

ale nie mogę

to wszystko, ten taniec

tylko na to mnie stać...


By gil się wił


ps
błędy zostały użyte celowo

#tworczoscwlasna #glosotchlani #zafirewallem #wiersze

4690b84e-0f6b-474f-8f5a-118ad011040d

Zaloguj się aby komentować