Wczoraj i dziś jest Halloween w Japonii. Więc cała masa ludzi w przebraniach idzie do Shibuya i tam chodzi po ulicach bez większego celu. Ponieważ korona i jednak jeszcze jakieś ograniczenia pozostały to trochę bary i kluby są nienabite na maxa.
Rok temu nie było prawie nikogo, w tym roku jakby pandemi nie było.
Na zdjęciu koleś dostał mandat ale ptakiem jeszcze na odchodne dotknął policjanta
Wczoraj wieczorem o 22:41 mieliśmy dość silne trzęsienie ziemi niedaleko Tokio. Zatrzęsła się prawie cała środkowa i środkowo-północna Japonia. Epicentrum było w Chiba. Trzęsienie miało siłę M6.1 w japońskiej skali shindo 5+.
Doszło do jednego pożaru, wykoleił się jeden pociąg. 19 osób odniosło lekkie obrażenia. Kilkadziesiąt budynków zostało lekko uszkodzonych, odpadł tynk czy części ścian, popękały szyby. W wielu sklepach pospadały produkty z szafek lub się one wywróciły. Do dziś rano bez prądu było ponad 120.000 domów. Przerwanych zostało kilka dopływów wody. Rurociągi są obecnie naprawiane. W centrum Tokio, głównie w dzielnicy/mieście Adachi oraz Ginza nie ma wody lub leci "brudna". Woda też wybiła z kanalizacji i zalała wiele ulic. Wszystkie pociągi były awaryjnie zatrzymane. Do dziś rana trwało sprawdzanie trakcji. Najdłużej była zamknięta stacja Shinagawa - jedna z najważniejszych stacji przesiadkowych. Tam nie było prądu przez godzinę i tysiące osób utknęły. Dziś rano otworzono stację. Obecnie są wielkie opóźnienia pociągów, korki na autostradach, przepełnione autobusy.
Czy tam faktycznie tak szybko są usuwane skutki trzęsień ziemi tak, jak można było przeczytać gdzieś w necie (był kiedyś nawet jakiś mem z budową polskich dróg vs japońskich po trzęsieniach)?
Jakie najsilniejsze trzęsienie przeżyłeś osobiście?
@Nebthtet tak. Bardzo szybko bo nie ma "przetargów publicznych" na naprawę drogi. Generalnie jest loteria co roku, firmy dostają numerki i priorytety i jak coś trzeba zrobić to po prostu to robią.
Tym razem sprawdzili całą trakcję elektryczną w Tokio - kilka tysięcy kilometrów w niecałe 9 godzin.
Najsilniejsze to w 11 marca 2011. Byłem wtedy w Jokohamie, tam to było chyba 5+ czy 6-.
I to nie było jedno, tylko przez kilka miesięcy non stop. Dostałem choroby morskiej od tego.
Tutaj jest fajnie to zobrazowane - wygląda jak bombardowanie
Hej, właśnie pojawił się kolejny odcinek naszego podcastu Jako tako - o Japonii i nie tylko: #35 Rozmowy przy bento - news cz. 4
Tematy dzisiejszego odcinka to olimpiada, kolejna zanikająca fala covida, zabójstwo na pasach, samolot z Afganistanu i ewakuacja, oraz co mają robić uchodźcy. A także jak wygląda zatrzymanie przez policje w czasie i po wypadku samochodowym czy jeździe na rowerze, jaki jest podział winy uczestników zdarzenia.
Przybliżymy temat osób starszych i dużej ilości stulatków. Powiemy także o wyborach na premiera i kandydatach, a także o motoryzacji, samochodach elektrycznych, hybrydowych i wodorowych.
Podcast nagrany 16 września, więc już jest po wyborach i niestety nasz kandydat nie wygrał
W pierwszym głosowaniu zabrakło mu 2 głosów. W finale dostał mniej niż 50%.
Właśnie zbliża się tajfun MINDULLE numer 16 w okolice Tokio. Gigant, bardzo mocny, wiatr wieje w porywach do 60 m/s. Są też bardzo duże opady deszczu do 300 mm na 24h. W całym kraju wszyscy dziś i wczoraj się przygotowywali - kupowali jedzenie, baterie, zabezpieczali swój dobytek.