Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Gdy zwiedzamy muzea sztuki antycznej, zazwyczaj zachwycamy się marmurowymi lub brązowymi rzeźbami przedstawiającymi piękne postaci – bogów, boginie, herosów, wojowników, nimfy itd. Sztuka tamtych czasów kojarzy się nam z kultem piękna ludzkiego ciała, młodością, harmonijnymi proporcjami, klasyczną urodą, wypielęgnowaną muskulaturą itd.
Ale przecież to nie do końca prawda. Starożytni Grecy i Rzymianie tak samo jak my mieli świadomość przemijania piękna i starzenia się ludzkiego ciała.
Dlatego dzisiaj Herkules: nie w typie farnezyjskim, nie ten mocarny i umięśniony niczym Pudzian. Tu Herkules jest już utyty, ma nieco pucołowatą facjatę i ogólnie wygląda na „podtatusiałego”. Widać na pierwszy rzut oka, że najlepsze lata i słynne „dwanaście prac” nasz heros ma już dawno za sobą. Skóra Lwa Nemejskiego nieco opina się na brzuchu godnym Misia Puchatka. Wykrzywione w łuk ciało przenoszące cały swój ciężar na prawą nogę, lewa noga zgięta w kolanie, dumnie wypięta pierś – to wszystko nieodmiennie kojarzy mi się z postawą greckich atletów uwiecznianych przez Lizyppa i innych mistrzów dłuta (wspomnijcie chociażby posąg przedstawiający Apoksyomenosa). Może to celowy żart rzeźbiarza? A może podstarzały Herkules – nonszalancko spoglądający w dal i dumnie noszący na grzbiecie dowód swej chwalebnej przeszłości i wielkich dokonań – jest dowodem dystansu starożytnych do samych siebie, szacunku dla starości, a przede wszystkim pokory wobec upływającego czasu, któremu nawet półbóg nie jest w stanie się przeciwstawić?
Rzeźba na zdjęciu jest rzymską kopią pochodzącą z II wieku naszej ery sporządzono na podstawie greckiego oryginału, zapewne z II lub III wieku p.n.e. Możecie ją obejrzeć w rzymskim muzeum Palazzo Massimo Alle Terme.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska rzeźba ukazująca boginię Junonę (grecka Hera). Obiekt datowany na połowę II wieku n.e. Artefakt znajduje się w Ny Carlsberg Glyptotek w Kopenhadze (Dania).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska rzeźba Flawii Domitylli – córki Wespazjana. Obiekt datowany na 69-96 n.e. Artefakt znajduje się w Ny Carlsberg Glyptotek w Kopenhadze (Dania).
Była jedyną córką późniejszego cesarza; jej bracia Tytus i Domicjan kolejno objęli tron rzymski. Zmarła w około 66 roku n.e., zanim do władzy doszedł ojciec.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska rzeźba zapewne przedstawiająca cesarza Nerwę
Rzymska rzeźba zapewne przedstawiająca cesarza Nerwę (panował w latach 96-98 n.e.), który objął rządy po śmierci Domicjana, a przekazał władzę Trajanowi. Artefakt znajduje się w Ny Carlsberg Glyptotek w Kopenhadze (Dania).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Wyrzeźbiona głowa cesarza Tyberiusza, który panował w latach 14-37 n.e. Obiekt pochodzi z 10-20 roku n.e. Artefakt znajduje się w Ny Carlsberg Glyptotek w Kopenhadze (Dania).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska tajemnica betonu. Jak Panteon przetrwał 2000 lat?
Od 2000 lat ludzie zastanawiają się, w jakim sposób Panteon mógł przetrwać w nienaruszonym stanie, podczas gdy wiele innych budowli zniknęło. Jako architekt też się nad tym zastanawiałem.
Naukowcy w końcu przetestowali próbki konstrukcji betonowej i przeanalizowali je w laboratoriach. Wysunęli teorię, że Rzymianie wynaleźli zaawansowany proces wzmacniania betonu, bez potrzeby stosowania stalowych prętów zbrojeniowych, jakie mamy dzisiaj w naszych rozpadających się betonowych mostach.
Aby przetestować swoją teorię, naukowcy przygotowali partię rzymskiego betonu i wlali go do drewnianej formy, aż stwardniał. Następnie usunęli formę, celowo spowodowali, że rzymski beton popękał i wlali wodę do szczeliny, aby zasymulować deszcz. Ku ich zaskoczeniu odkryli, że beton „naprawił się” sam, wypełniając pęknięcie! Naukowcy odkryli, że starożytni Rzymianie faktycznie wynaleźli „gorącą mieszankę betonową”, która mogła się sama „leczyć”!
Technologia betonu rzymskiego, która została wreszcie odkryta przez naukowców w 2022 roku, jest obecnie opracowywana i włączana do nowoczesnych konstrukcji betonowych.
Tak, starożytni Rzymianie byli GENIUSZAMI, jeśli chodzi o wznoszenie konstrukcji betonowych. Panteon został zbudowany na cześć „Wszystkich Bogów”, a bogowie najwyraźniej dali Rzymianom sekret zbudowania budowli, która przetrwała 2000 lat!
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Nie ma czegoś takiego jak regenerujący się beton. Beton raz spekany nie zwiąże na nowo. Beton raz związany nie trzyma w zapasie garści cementu żeby przenieść go do pęknięcia by zapracował z wodą deszczowa. Co to za pierdolenie w ogóle
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska rzeźba ukazująca greckiego poetę. Obiekt jest kopią greckiego oryginału z II wieku p.n.e. Artefakt znajduje się w Ny Carlsberg Glyptotek w Kopenhadze (Dania).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/