Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Trajan uznawany jest za jednego z najlepszych cesarzy rzymskich w historii. Za jego rządów Cesarstwo Rzymskie osiągnęło swój szczyt militarny oraz terytorialny. Tym co wyróżniało Trajana był fakt, że niezwykle szanował Senat, co po latach panowania dynastii julijsko-klaudyjskiej, nie było czymś oczywistym.
Kasjusz Dion przekazał nam ciekawą historię związaną z Trajanem. Przed dojściem do władzy miał on mieć sen, w którym przyśnił mu się starzec w todze z purpurowym paskiem na krawędzi oraz koroną na głowie. We śnie objawił mu się także senat, który odcisnął na nim pieczęć z pierścienia, najpierw po lewej stronie szyi, a potem po prawej.
W dniu, kiedy Trajan został uznany cesarzem, pierwszym co zrobił było wysłanie listu do Senatu z informacją, że nie zabije lub nie pozbawi praw żadnego senatora. Jego rządy były rozsądne i w zgodzie z Senatem.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski fresk ścienny ukazujący walczącego Amora z Panem
Rzymski fresk ścienny ukazujący walczącego Amora z Panem na oczach Sylena - bóstwa przyrody. Starcie tych mitycznych bożków było w starożytności symbolem walki miłości z pożądaniem. Obiekt znaleziono w Pompejach, w domu Meleagera. Obecnie znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Gwardziści pretoriańscy przy cesarzu Klaudiuszu. Wbrew temu, co nam przekazuje kultura masowa w filmach, pretorianie w rzeczywistości nie nosili zbroi, kiedy służyli w mieście Rzym i pałacu cesarskim (poza specjalnymi okazjami jak np. pochód triumfalny), zwłaszcza na pewno nie przez pierwsze dwa wieki swojego istnienia.
Taki zwyczaj nie występowania uzbrojonych żołnierzy wewnątrz murów Rzymu wziął się z chęci zatajenia kwestii, jakoby cesarze swoją pozycję utrzymywali w oparciu o wojsko. Obóz pretorianów z tego względu znajdował się poza murami miasta, a pretorianie w terenie zabudowanym poruszali się, na co dzień odziani w togę, pod którą znajdował się pas z bronią. Na obrazku można dostrzec fragment głowicy miecza oficera z prawej strony Klaudiusza.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski hełm niejakiego secutora - rodzaju gladiatora, który walczył zazwyczaj w starciu z retiariusem. Obiekt został znaleziony w koszarach Ludus Gladiatorius w Pompejach.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Starożytni żywo interesowali się przeszłością. Opowieści o mitycznej wojnie trojańskiej oraz powrocie bohaterów spod Troi do swoich domów były przez całą epokę źródłem rozrywki zarówno dla arystokratów, jak i zwykłych zjadaczy chleba, oraz inspiracją dla rzeźbiarzy i poetów.
Historie o herosach różniących się pod względem fizycznym od późniejszych ludzi, wzbudzały rozważania na temat majestatycznego wyglądu przodków, którzy mieli być piękniejsi i znacznie wyżsi od przeciętnego Greka czy Rzymianina. Asumptu do tego typu rozważań dały opisy postaci w Iliadzie i Odysei, których nieodłącznym elementem jest podziw dla wielkości i piękna, np. Telemacha (Odyseja, ks. III, wersy 204-6). Dla ludzi z epoki archaicznej (VIII-V w. p. n. e.) cielesność była jednym z wyznaczników statusu, co widać dobitnie w jednej ze scen Odysei. Bogini Atena, chcąc przydać Odysowi splendoru, przydała mu wzrostu oraz mięśni, czym król Itaki wzbudzał szacunek u przyglądających się mu ludzi(Od, ks. VIII, wersy 18-23). Hezjod w Pracach i dniach, dziele dydaktycznym, oprócz wielu porad dotyczących dobrego życia, zawarł opowieść o tzw. ludzkich wiekach (wiek złoty, srebrny, spiżowy, heroiczny i ówczesny Hezjodowi – żelazny). Z każdym kolejnym wiekiem ludzkość coraz bardziej się degenerowała, tym samym coraz mniej mając wspólnego z bogami. Jednym z przejawów upadku był właśnie mniejszy wzrost, ale i brzydota (Hezjod, Prace i dni, wers 106 i następne). Warto przyjrzeć się późniejszym opowiastkom o znajdowaniu olbrzymich szkieletów, tym samym mierząc się z istniejącym w następnych wiekach przeświadczeniem ludzi, o prawdziwości słów Homera i Hezjoda o gigantycznych bohaterach.
Pauzaniasz, a więc podróżnik z II w. n. e., opisując wiele krain po których stąpał, przedstawiał nie tylko budynki spotykane w trakcie podróży, ale i opowieści zasłyszane od lokalnych. Wzmiankował m. in. o potężnym Ajasie, bohaterze spod Troi, którego ciało zostało rzekomo odnalezione dzięki morzu, które podmyło grobowiec herosa. Człowiek zdający relację Pauzaniaszowi o odnalezieniu ciała Ajasa, chcąc ukazać wielkość szkieletu, porównał ogrom jego rzepki (czyli kości kolanowej), do dysku miotanego przez dyskobolów. Podobnie w Milecie dzięki niszczącej sile wody odnaleźć miano kości giganta Asteriosa, syna Anaksa oraz Gei (czyli bogini Ziemi), którego szkielet mierzył dziesięć łokci. W Lidii z kolei odnaleziono masywne szczątki Geriona – tego samego, którego zabił Herakles by ukraść jego woły i tym samym wypełnić jedną z tzw. dwunastu prac (Pauzaniasz, Wędrówki po Helladzie, ks. I, rozdział 35, paragraf 5-8).
Jednym z najbardziej zapadłych w pamięć u potomnych dzieł Kimona, polityka ateńskiego w V w. p. n. e., miało być cudowne odnalezienie zwłok herosa – Tezeusza, o czym możemy przeczytać w dziele żyjącego na przełomie I i II w. n. e. Plutarcha z Cheronei. Kimon dzięki boskiej inspiracji wiedział, gdzie powinien kopać na wyspie Skiros, gdzie miał umrzeć Tezeusz, a po odnalezieniu ogromnego szkieletu nie miał już wątpliwości, że odnalazł bohatera z dawnej epoki. Wszystko to pozwoliło na powrót w chwale szczątków do Aten, gdzie w sercu miasta złożono go w grobie stanowiącym także sanktuarium herosa (Plutarch, Żywot Tezeusza, rozdział 36).
Żyjący na przełomie II i III w. n. e. Flawiusz Filostratos, który działał w kręgu intelektualistów stworzonym przez żonę Septymiusza Sewera (Julii Domny), także dawał wiarę podobnym historiom. W ramach dygresji wspomniał w swoim największym dziele, a więc w Żywocie Apolloniusza z Tyany, opisującym podkoloryzowane życie filozofa pitagorejskiego działającego w I w. n. e., o ciałach gigantów, które można odnaleźć w przypadku zniszczenia ich grobów (Flawiusz Filostratos, Żywot Apolloniusza, ks. V, rozdział 16). Swoje przekonanie o nadnaturalnie wysokich ludziach z przeszłości Flawiusz sygnalizował także w innym dziele. W swojej Rozmowie o herosach ukazał wiele spraw nurtujących starożytnych, a dotyczących bohaterów wojny trojańskiej, na które Homer nie udzielił wyczerpującej odpowiedzi. Głównym informatorem co do świata z eposów Homera był Protesilaos, którego Flawiusz opisał jako wysokiego na dziesięć łokci młodzieńca, o bardzo przystojnym obliczu (Flawiusz Filostratos, Rozmowa o herosach, rozdział 10).
Te i wiele innych historii są ważnymi świadectwami. Ukazują bowiem, że obok istniejącej w kręgach intelektualnych narracji o wyimaginowanym świecie eposów Homera, wielu powtarzało z wiarą historie o odnalezieniu mierzących kilka metrów szkieletów herosów z wojny trojańskiej, tym samym ufając dawnym legendom.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Gajusz Juliusz Cezar (Gaius Iulius Caesar, 100 - 44 p.n.e.) - polityk, wódz, dyktator i pisarz:
"Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem!"
• łacina: [Veni, vidi, vici!]
• opis: podczas triumfu nad Pontem kazał przed sobą nieść napis z tymi słowami. W ten sposób Cezar odniósł się do swojego błyskawicznego zwycięstwa nad królem Pontu Farnacesem pod Zelą.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Wygrawerowany portret rzymskiego mężczyzny (być może Karakalli) na szafirze. Obiekt datowany na III wiek n.e. Artefakt znajduje się w Walters Art Museum w Baltimore (USA).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Dakowie byli ludem zamieszkującym tereny obecnej Rumunii i części Węgier. Po dziś dzień możemy podziwiać pozostałości po budowlach i fortecach jakie zbudowali w górach Orăștie, będących częścią Karpat. Dowodzą one, jak rozwiniętą cywilizacją byli Dakowie.
Imponujące struktury, jakie udało się odkryć naukowcom stanowią łącznie sześć dackich fortec, które wpisano na listę UNESCO. Wśród nich wymienić można dawną stolicę państwa dackiego - Sarmizegetusa Regia. Miasto to zbudowano na wysokości 1200 metrów n.p.m. w I wieku p.n.e. Dakowie byli naprawdę sprawnymi budowniczymi, a ich konstrukcje wykonane były z drewna i kamienia. Do budowy najczęściej stosowano duże kamienne bloki, o bardzo równych ściankach, które wzmacniano belkami od środka. Warto nadmienić, że pomimo faktu, że Dakowie nie znali zaprawy ich budowle były niezwykle trwałe.
Na szczytach wzniesień znajdowały się fortece i bastiony. Dodatkowo Dakowie stosowali niezwykle rozbudowane systemy umocnień (wały, palisady, mury kamienne), które były trudne do zdobycia.
Przez lata niezwykle rozbudowany system fortec w górach Orăștie gwarantował Dakom bezpieczeństwo. Wraz jednak z dwoma wojnami dackimi cesarza Trajana, na początku II wieku n.e., fortece zostały zdobyte, a zabudowania zniszczone. Upadek rządów Decebala i jego samobójcza śmierć, spowodowały przejęcie terenów za Dunajem przez imperium rzymskie i utworzenie nowej prowincji Dacji. Rzymianie nie planowali jednak wykorzystać dawnych fortec dackich. Zniszczono je, a pozyskany w ten sposób materiał budowlany wykorzystano przy budowie nowych centrów. Rzymskie miasta powstawały w niedalekiej odległości od dawnych fortec - np. ośrodek Ulpia Traiana Sarmizegetusa założony został 40 km od dawnej stolicy Daków.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Hannibal - w trakcie inwazji na Italię, w trakcie II wojny punickiej - zabrał ze sobą 37 słoni, z czego ciężkich warunków i surowej zimy nie przetrwało 10 zwierząt. Pozostałe słonie wykorzystał podczas bitwy pod Trebią. Po tej bitwie z ran i wyziębienia padła reszta słoni, poza jednym - o imieniu Surus.
Gdy Hannibal nabawił się infekcji oka, to z grzbietu tego słonia dowodził przeprawą przez rzekę Arno. Według niektórych historyków uważa się, że słoń Hannibala nie wywodził się z Afryki, a miał pochodzenie indyjskie. Ponoć dynastia Ptolemeuszy (potomkowie Aleksandra Wielkiego) sprowadzili liczną populację słoni indyjskich w trakcie kampanii w Syrii.
Według przekazów Plauta, rzymskiego komediopisarza z III-II wieku p.n.e., Surus nosił czerwone narzuty, miał przyczepioną czerwoną tarczę oraz platformę do dosiadania przez kornaka.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski generał, a później cesarz Witeliusz w celu sfinansowania swojej kampanii wojskowej sprzedał jakoby jeden z drogocennych perłowych kolczyków swojej matki. Podobno taka perłowa biżuteria pozwoliła mu pokryć całe koszty wyprawy.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Dzieci do czternastego roku życia nosiły na szyi medalion, zwany "bulla". Medaliony miały na celu ochronę dzieci przed złymi duchami i siłami.
Bullae miały okrągły kształt i składały się z dwóch wypukłych płytek. Bullę wykonywano z różnych metali, w zależności od statusu rodziny: ze srebra, złota lub brązu. Wewnątrz medalionu umieszczano amulet, którym zazwyczaj był fallus - symbol przynoszący szczęście w starożytności. Takie naszyjniki nosili chłopcy do momentu osiągnięcia wieku męskiego - czyli wieku 16 lat. Bulla był to ważny artefakt każdego Rzymianina, który ten wyjmował na ważne okazje, m.in. kiedy został wodzem lub wziął udział w paradzie.
Dziewczynki nie nosiły bulla, a lunula - amulet, który zdejmowały w dniu ślubu. Od tego momentu kobieta mająca wyjść za mąż zaczynała się ubierać, jak prawdziwa rzymska dama.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/