#rowery

6
168

Zaloguj się aby komentować

@tak_bylo Mam coś podobnego. Żeby wygodnie wyciągnąć bidon, muszę palcem odchylić górną krawędź uchwytu, wtedy lekko wychodzi, więc zdanie podobne jak inni. Nada się do bmx lub tych, co skaczą po kilkanaście metrów - nic nie wypadnie A sam bidon z deca - ten 0.9 - fajnie mieć dużą pojemność, ale bardzo szybko tak się porysował, że wstyd. W środku co prawda czysty i jak najbardziej ok, ale z zewnątrz wygląda, jakbym znalazł butelkę na wysypisku.

mam te w gravelu i jest ok, minus ze nowy bidon termiczny z nierdzewki po kilku jazdach jest tak porysowany jakby miał z 10 lat

@tak_bylo wystarczyło odciąć tego zakrzywionego dyngsa u góry i wtedy jest ok. Wcześniej rzeczywiście był problem.

Zaloguj się aby komentować

via deepl.com:


"Nie chcemy ubrań dla rowerzystów. Chcemy stylowych ubrań, w których możemy jeździć na rowerze".


Koncepcja "Discerning Cyclist" zakiełkowała podczas przerwy na lunch kolegów z pracy, Ste Johnsona i Petera Reynoldsa, wiosną 2012 roku.


Ste był symbolicznym rowerzystą w biurze - słynął z wczesnego rozpoczynania pracy, wypchanych po brzegi plecaków z ubraniami, obfitej szczodrości, jeśli chodzi o parzenie herbaty i świetnego wyczucia stylu.


Pete'owi natomiast podobał się pomysł dojeżdżania do pracy na rowerze, ale odstraszały go nieprzyjazne trasy rowerowe, pozornie obowiązkowy wygląd "lycry" i pomysł noszenia ze sobą zapasowej garderoby, dlatego zamiast tego wybierał podróż samochodem lub komunikacją miejską.


Po rozmowach o kolarstwie, a w szczególności o odzieży rowerowej, szybko uzgodniono wniosek: nie powinno być tylko ubrań rowerowych i stylowych ubrań; powinny być też stylowe ubrania, w których można jeździć na rowerze.


I tak oto para wyruszyła, by zmienić świat. Cóż... stworzyć bloga.


Po kilku miesiącach planowania strona internetowa thediscerningcyclist.co.uk została uruchomiona pod koniec sierpnia 2012 roku. Podstawowym celem strony było promowanie i prezentowanie stylowych ubrań, które są również wystarczająco praktyczne i funkcjonalne, by można było w nich jeździć na rowerze, przy czym Discerning Cyclist przedstawiał szczere, bezstronne recenzje wielu produktów dostępnych na rynku.


W ciągu kolejnych miesięcy blog zyskał dużą popularność dzięki ilustracjom Ste, które towarzyszyły każdemu wpisowi, a także dzięki rosnącemu ruchowi na stronie i dużej liczbie obserwujących na portalach społecznościowych.


Rok później Ste postanowił wycofać się z Discerning Cyclist, aby skupić się na swojej pracy ilustratorskiej z Ste Illustrates, pozostawiając Pete'owi główną kontrolę nad stroną.


Od momentu uruchomienia Discerning Cyclist odwiedziło ponad 1 milion osób, a obecnie stronę odwiedza ponad 70 000 użytkowników miesięcznie.


https://discerningcyclist.com

Zaloguj się aby komentować