#polacy

0
109

To, co napiszę dalej, odnosi się w zasadzie do zjawiska socjologicznego odnoszącego się do ogółu społeczeństwa polskiego, konsekwencje któregoż manifestują się we wszystkich możliwych dziedzinach życia, jakkolwiek bodaj w najbardziej jaskrawy sposób można je zobrazować na współczesnych wyborach politycznych Polaków.


Otóż. Zaczynając od Potopu Szwedzkiego, poprzez rozbiory, Katynie, Wołynie, i inne Pierwsze i Drugie Wojny Światowe, wyrżnięto w narodzie inteligencję, patriotyzm, kulturę, poprzez dosłowne wyrżnięcie ludzi będących uosobieniem tychże, ale także grabież i niszczenie dzieł kultury, architektury, majątków ziemskich i innych artefaktów wszelakich. Obecnie, naród polski jest w następstwie tego w swoim znakomitym przekroju głupim motłochem.


Wystarczy spojrzeć na wszystkie wybory w Polsce odkąd rzekomo żyjemy w wolnym kraju po 89'. Stare ubeki dogadały się w Magdalence z Kaczyńskimi, Tuskami, i innymi postkomunistami z współczesnych Lewic i PSL-ów. To nie papież, to nie Ronald Reagan, to nie agent Bolek obalili komunę. To komuna obaliła komunę robiąc ucieczkę do przodu i dzieląc schedę z nowymi koligacjami i znajomymi królika. Ci sami złodzieje rządzą nami od 30 lat. Najnowsza odsłona tej karuzeli starych-nowych zbawców Polski to walka między PiS i PO. PO nakradło przez 8 lat? To teraz dajmy nakraść PiS-owi. PiS się nakradł przez 8 lat? Ty, to za⁎⁎⁎⁎sty pomysł dać znowu kraść PO!


Nawet nie ma jakiejkolwiek refleksji w narodzie, że może to dobry pomysł dać szansę komukolwiek nowemu, kto nie siedział wśród tych dziadów przy ubeckim stole, a jeżeli jest, to znikoma. Nie będę mówił kto jak ma głosować, bo nie o tym jest ten post. Ja nie przekonam kogokolwiek.


W polskim społeczeństwie jest głęboko odciśnięta mentalność niewolnika. Niewolnika coraz to nowego złodzieja, na którego czeka ono ze spuszczonymi pantalonami, czekając bez zająknięcia na kolejne ładowanie w zad.


#polityka #spoleczenstwo #polska #polacy #patriotyzm #kultura #wybory

@MauveMnn w tym narodzie elit rozumianych w pozytywnym tego słowa znaczeniu nigdy nie było dużo. Ten kraj jest zbudowany na gnojeniu słabszego przez silniejszego. Gospodarka folwarczna została zniesiona tylko w wyniku prawa zaborców. Większości szlachty odpowiadało trzymanie w biedzie i ciemnocie osiemdziesięciu parę czy dziewięćdziesięciu procent społeczeństwa. Mimo, że mieli pieniądze, to w żaden sposób ich nie inwestowali, tylko żyli zgodnie z zasadą zastaw się a postaw się. Biznesy w tym kraju robili głównie Niemcy i Żydzi, bo Polak był albo z warstwy chłopskiej i był biedny, albo był szlachcicem i jego pomysł na biznes to było zdarcie ostatniej koszuli z chłopa.

Zamiast skupiać się na przeszłości powinniśmy edukować swoje dzieci, inwestować pieniądze i darzyć rodaka szacunkiem, a nie użalać się na wojny, komunę, zabory etc. Komuna skończyła się 34 lata temu, w tym czasie Japonia z gruzów i pogorzeliska osiągnęła szczyt swojego gospodarczego rozwoju.

Zaloguj się aby komentować

@alicja_po_zlej_stronie_lustra w oryginale było jeszcze "Japanese and Scots", więc zamiast Czechów dałbym np. Portugalię ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Zaloguj się aby komentować

Kazimierz Bartoszewicz, hasło: Polacy, [w:] Słownik prawdy i zdrowego rozsądku, 1905


Polacy, naród zamieszkały przeważnie w granicach dawnej Rzeczypospolitej. Prócz tego można spotykać Polaków w Wiedniu, Paryżu, Monte-Carlo i w Marjenbadzie. W ostatnim, spadają z ciała, a w trzech pierwszych spadają z kieszeni. Ponieważ „wolno w Polsce, jak kto chce“, przeto jest niezliczona ilość Polaków lepszych i gorszych gatunków. O pierwszych znajdujemy wiele wzmianek na kartach dziejów — działalność zaś ich obecna wymagałaby charakterystyki, przechodzącej rozmiarami ramy niniejszego „Słownika“. Z gatunków gorszych zwracają na siebie uwagę Polacy międzynarodowi, którzy dzielą się znowu na dwa rodzaje. Pierwszy, plebejski, żyje w kraju…, drugi przebywa w stolicach europejskich i w domach gry; pierwszy ma więcej niż drugi wspólności z polskimi Polakami, bo siedzi na ojczystej ziemi, żeni się z Polkami, mówi po polsku, wówczas, kiedy rodzaj drugi mówi przeważnie po francuzku i po angielsku, zawiera małżeństwa z cudzoziemkami, rzadko odwiedza strony ojczyste, a o patryjotyzmie tyle ma pojęcia, co cielę o architekturze.


Polacy przeważnie mają duży pociąg do próżniactwa. Największą cześć oddają muzykantom, śpiewakom i aktorkom. Ulubionem ich zajęciem wycinanie lasów, politykowanie i puszczanie baniek mydlanych (patrz pod: komitety i posiedzenia). Czytują mało, ale piszą bardzo dużo. Lubią bigos i zrazy zawijane. Cierpią często na wodowstręt, co się objawia przez nadużywanie napojów wyskokowych (nawiasem mówiąc — nie są w tem gorsi od innych narodowości, owszem, statystyka staje po ich stronie). Siedzą chętnie pod pantoflem, filozofują na temat: jakoś to będzie.


Bywają i podgatunki Polaków, ale są to zazwyczaj formy przejściowe. Ginie np. gatunek polaka wyznania mojżeszowego. Obecnie wiele hałasu czynią Polacy zakopańscy (sami się piszą: zakopiańscy, według własnej gramatyki). Mają oni swoją własną stolicę, swój język, styl architektoniczny, swoich poetów, swoje dziennikarstwo, swoje suknie damskie, swoją muzykę, rzeźbę, swoich wielkich mężów, swoich przewodników, swoje krypcie, serdaki, ciupagi i swojego oryginalnego bzika.


Przysłowie mówi, „że mądry Polak po szkodzie“, za dni naszych jednak i z tą mądrością coraz trudniej spotykać się przychodzi.


Ilustracja: Witold Wojtkiewicz, Orka, 1905

171cc3d0-be5c-4a9b-834b-a1571e68a8b7

Zaloguj się aby komentować

@dust-mephit dziki trener: "2+2=4"


"ahaha wielki ekspert się znalazł"


"bez tytułu doktora nauk matematycznych niech nie wydziera p⁎⁎dy"


co tu się wyczynia i dlaczego czarna lista nie działa

@dust-mephit Fetysz jedności narodowej - odc.2137 - bo dopiero jak będziemy się ze wszystkim zgadzać to Polska będzie potężna i bogata

Zaloguj się aby komentować