
Rosja traktuje Azjatów jak mięso armatnie. Armii Putina zaczyna brakować żołnierzy. Na wojnę są wzywani hodowcy reniferów z Kałmucji czy Kazachowie z dalekiej północy. Na front ruszają rezerwiści z najbardziej dalekich rejonów Rosji...

Ukraińscy żołnierze radzą sobie coraz lepiej w wojnie z potężnym mocarstwem, jakim jest Rosja. Przedstawiciele armii chwalą się, że żołnierzom udało się przejąć tak dużo rosyjskiego sprzętu, że muszą podziękować Kremlowi za dozbrajanie ukraińskiej armii.

PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały, że dokonały szybkiej naprawy niedziałającego od lat fragmentu linii kolejowej nr 108, dzięki czemu możliwe będzie sprawne transportowanie uchodźców z polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Krościenku. Pierwsze pociągi wyjadą na tory już dziś, 3 marca.
Zaloguj się aby komentować

Rosjanie zrzucili bombę próżniową (termobaryczną) na zbiorniki z ropą w Ochtyrce w obwodzie sumskim na Ukrainie oraz zbombardowali ammunicją kasetonową Charków. To kolejny przykład rosyjskich zbrodni wojennych.

W ślad za rosyjskimi oddziałami dokonującymi inwazji na Ukrainę mogą podążać mobilne krematoria, które będą ukrywać straty wojskowe w armii Kremla. Doniesienia te zostały określone przez brytyjskiego sekretarza obrony Bena Wallace'a jako "mrożące krew w żyłach".

Agresja Kremla to poważne zagrożenie dla rynku półprzewodników - producenci chipów już od przeszło roku borykają się z problemami z podażą, a obecna sytuacja może przełożyć się na dalsze pogorszenie sytuacji globalnych łańcuchów dostaw.

Należący do byłego oficera KGB jacht o nazwie Ragnar został zatrzymany przez norweską straż przybrzeżną, policję i służbę celną celem przeszukania, oficjalnie w związku z przybyciem spoza strefy Schengen, ale nieoficjalnie mówi się o podejrzeniach o przecinanie światłowodów na dnie Bałtyku.