Jeśli (tak jak ja) z trwogą obserwujecie ekspansję Spotify w segment rynku streamingującego audio, to polecam książkę Spotify Teardown. Słyszałem że ciekawa. Niestety tylko po anglikańsku i kosztuje ok 60 zł na kundla :///
Jeśli (tak jak ja) z trwogą obserwujecie ekspansję Spotify w segment rynku streamingującego audio, to polecam książkę Spotify Teardown. Słyszałem że ciekawa. Niestety tylko po anglikańsku i kosztuje ok 60 zł na kundla :///
Zaloguj się aby komentować
Dziś na Mechanicznej propozycja dla wielbicieli kryminału, czyli nowa powieść Piotra Borlika "Skłam, że mnie kochasz". Kolejna udana, misternie rozplanowana i dobrze napisana historia. Autor bawi się nie tylko z bohaterami, ale i czytelnikami w kotka i myszkę. Wprowadza wiele mylnych tropów i ukazuje pewne wydarzenia w dwuznaczny sposób. Do pewnego momentu nic tu nie jest oczywiste. Długo nie jesteśmy w stanie odkryć, czy przewidzieć motywów konkretnych bohaterów. Fascynująca jest antagonistka, ale i główny bohater, który za to że znalazł się w młodości w nieodpowiednim miejscu i czasie, płaci do dzisiaj. Jeżeli lubicie takie klimaty, to raczej nie będziecie się nudzić.

Zaloguj się aby komentować
Upadek Bestii. Nakładem Wydawnictwa Prószyński ukazała się druga część monumentalnej biografii Hitlera w ujęciu Volkera Ullricha. Tym razem autor skupił się na okresie upadku dyktatora. Książka ukazuje smutny i przerażający obraz człowieka, który dopuścił się w imię ideologii narodowego socjalizmu makabrycznych zbrodni. W połączaniu z pierwszą częścią tworzą niesamowitą biografię, pozwalającą na nowo odkryć umysł jednego z największych zbrodniarzy ubiegłego wieku, ale i poznać czasy, które sprawiły, że taki człowiek doszedł do władzy.
http://kulturacja.pl/2021/03/hitler-upadek-zla-1939-1945-recenzja/

@pescyn Cyt."Szczegółowe przebadanie niemieckich źródeł w połączeniu z wciągającym, dziennikarskim stylem narracji dało w rezultacie najlepszą książkę poświęconą SS jaką dane mi było dotychczas przeczytać. Zamiast wymieniać po kolei ogólnie znane fakty dotyczące Shutzstaffel Autor postanowił skupić się raczej na ludziach tworzących tę niezwykłą, pełną wewnętrznych sprzeczności organizację. W efekcie poznajemy, także od strony wspomnień świadków, wszystkie ważniejsze osoby które zostawiły jakiś swój ślad w funkcjonowaniu SS, czy to służąc w Waffen-SS, SD czy w innym odgałęzieniu Sztafet Ochronnych. Największą zaletą książki jest rozprawienie się z mitem SS jako monolitu, panującego niepodzielnie nad niemal każdą dziedziną życia Niemców w czasach III Rzeszy. Lektura "Zakonu Trupiej Czaszki" pozwala zrozumieć że SS nie tylko musiało rywalizować na wielu...
@pescyn cd.. płaszczyznach z innymi potężnymi koteriami partyjnymi czy wojskowymi ale było także rozdzierane wewnętrznymi konfliktami między ambitnymi funkcjonariuszami. Należy zaznaczyć tylko że książka nie jest raczej przeznaczona dla osób zaczynających dopiero swą "przygodę" z III Rzeszą"
Źródło i inne recenzje tej książki: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/21836/zakon-trupiej-czaszki
Zaloguj się aby komentować
Cykl - Książka i autor
Tym razem lecimy z Science fiction (polskie to sajens fikszyn)
Czyli idziemy na rynek amerykański.
Pan Kevin Hearne popełnił Kroniki Żelaznego Druida
Cykl książek opowiadających, których głównym bohaterem jest Atticus O’Sullivan no i jest jeszcze jego pies Oberon
Atticus a właściwie Siodhachan O Suileabhain (tak kurde nie idzie tego przeczytać) jest Druidem, ale nie byle jakim tylko ostatnim żyjącym druidem chodzącym po ziemi.
Atticus ma magiczną herbatkę, która go odmładza no i psa też :-)
Ale życie nie może być takie piękne i urocze.
Całość dzieje się głównie na ziemi i w naszych czasach.
Pojawiają się tu Bogowie (wszyscy - i to jest fajnie wyjaśnione), Czarownice (głównie z Polski), Wampiry, Wilkołaki, Azgard i... :-)
Zapomniałbym o biednym Oberonie - Pies rasy Wilczarz Irlandzki, który jest spleciony ze swoim właścicielem i ma już swoje lata (dzięki magicznej herbatce)
Splot - Cały świat jest zrobiony z nici, które da się splatać/łączyć ze sobą.
Dzięki temu Atticus rozumie się z Oberonem bez mówienia (przekaz myślowy
i tak już za bardzo naspojlowałem
Gdyby życie było piękne... większość przygód druida jest dostępnych jako audiobook, ale nie wszystkie :(
Od siebie gorąco polecam!
(przesłuchałem wszystko 3 razy

Zaloguj się aby komentować
Cykl - Książka i autor
Potrzebna odskocznia dość Słowiańskich bogów.
Wracam do polskiego Sajens Fikszyn
Mistrz Andrzej Pilipiuk i Seria Kroniki Jakuba Wędrowycza
Jakub i jego przyjaciel Semen - dwa stare dziady (dosłownie stare - nie wiadomo ile mają lat)
Pochodzą z małej wsi gdzieś za zadupiu
Główny bohater właściwie Super Bohater Jakub jest egzorcystą, który dostaje swoje supermocne po wypiciu bimbru.
Jeśli ktoś kocha czarny chumor
Ciężko początek jest dość ciężki aleeeeee... to, co się dzieje później
Czysta poezja i magia
Kosmici, roboty, wampiry, duchy, zjawy, bimber, śmierć, życie, z martwych wstanie, Arnold Schwarzenegger
Z każdym tomem Autor wpadał na coraz to nowsze i ciekawsze pomysły.
Przesłuchałem połowę, drugą połowę przeczytałem i nie mogę się doczekać kolejnych tomów.
Mistrzu!!! Chce więcej Jakuba!!!
Do zestawienia ksiąg zakazanych Mistrz Pilipiuk powróci

Zaloguj się aby komentować
Cykl - Książka i autor
Mam za sobą George'a R.R. Martin'a i Gre o tron, Sir Arthura Ignatius Conana Doylea(sorki nie wiem, czy to powinienem odmienić) i jego Sherlocka Holmesa do tego Polaka Jarosława Grzędowicza.
Ja pierdl ... w głowie mam mętlik i mieszaninę dobra i zła, autorów wybitnych i genialnych.
Co dalej... no co dalej...
Smutek rozmyślanie i płacz co dalej..
Dobra lecimy dalej w rodziny rynek..
Pauza
Kocham Demonologie Słowiańską.
Uwielbiam bóstwa Słowiańskie.
Słowianie!!!
Koniec pauzy.
Polecimy Mitologia słowiańska. Jakub Bobrowski, Mateusz Wrona.
Nie wiem, czy wiecie, ale mitologia Słowian nie została spisana i z biegiem czasu przekazy ustne zostały zatarte.
Wszystko, co wiemy o Słowianach i wierzeniach to są domysły ... Pozostałości po dawnej kulturze przodków jest naprawdę nie wiele
Jak by ktoś starł ich z powierzchni ziemi... a może sami poszli dalej...
No dobra
To było takie WOW - W końcu ktoś to spisał ->> https://www.youtube.com/watch?v=Gi2y2OygoaE <<- tu macie zajawkę.
I bonus
To samo co wyżej
Witold Jabłoński "Dary bogów"
Tym razem SUPERPRODUKCJA! Ze stajni audioteka
I kolejna mitologia Słowiańska - dosłownie SUPERPRODUKCJA.
Głos Wiktora Zborowskiego jest kojący miły i przyjemnie się go słucha
Zaloguj się aby komentować
Cykl - Książka i autor
Mamy dwóch genialnych Autorów za sobą.
I co dalej ?
W tym momencie przyszedł do mnie z pomocą wujek google - spytałem się co dalej a on mi odpowiedział na jakimś losowym forum...
PRZECZYTAJ "Pan Lodowego Ogrodu" Autorstwa Jarosława Grzędowicza.
Przyznam bez bicia jakoś nie chętnie do tego podszedłem
Polish sajens fikszyn -- ehh dobra zaczynamy.
Szybki spojler i wprowadzenie...
Jako iż jest to sajens fikszyn to całość dzieje się na odległej planecie na której panuje średniowiecze z fragmentami magii - i to mnie wciągnęło ... YES it's MAGIC...
Bohater ląduje na tej planecie z misją badawczą - dla niego pierwszą a ogólnie kolejną...
i się dzieje!
Magia dosłownie... stwory..zjawy.. plottwisty
Opisy nie są męczące i całość fajnie trzyma w napięciu.
I tu niestety dostałem konto na storrytel albo czymś podobnym i Tom 2 zacząłem słuchać a nie czytać...
Do tego stopnia, że Słuchałem kiedy się dało w domu pracy autobusie i na kibelku
Audiobook jest świetnie zrobiony i z całego mojego zchorowanego serca polecam!
Panie Jarosławie - Dziękuje!
Aaaa... Za końcówkę powinien pan dostać kopa w tyłek

AAAaaale można napisać do fabrykisłów https://fabrykaslow.com.pl/kontakt/ Aby ściągnęli swoich autorów tu
Ładniej wygląda jak firma/portal coś proponuje niż jak prywatne osoby coś piszą. Niestety profesjonalizm.
"Cześć jestem kawak znalazłem nowy portal i zastanawiam się czy nie chcecie zaprosić autorów którzy mogli by pisać na nim"
"Witamy,
Jesteśmy zespołem z nowego całkowicie niezależnego portalu hejto, Mamy 5 aktywnych użytkowników na 25 zarejestrowanych, którzy proszą nas abyśmy nawiązali z wami współprace.
Uznaliśmy, że to genialny pomysł.
Autorzy jak i redakcja będą mieli kolejne miejsce aby podzielić się informacjami ze swoimi fanami(których nie brakuje na naszym portalu - np: kawak https://www.hejto.pl/uzytkownik/kawak) Jak i zdobyć nowych fanów..... itp...
Zaloguj się aby komentować
Jak gdzieś tam w komentarzu wspominałem, nadszedł czas na moją krótką opinię na temat książki "Rok 1984" George'a Orwella. Książki niezwykłej, bo stanowiącej dogłębną analizę systemów rządzących ludźmi oraz umysłu zniewolonego przez władzę.
"Rok 1984" opowiada historię Winstona Smitha - przeciętnego człowieka po trzydziestce, który żyję w Londynie - w czasach, gdzie każdy ruch, każda myśl, każdy czyn, jest kontrolowany przez Partie. Partia ma władzę absolutną nad życiem obywateli oraz wymusza od ludzi żyjących w ich kraju bezwzględny szacunek do mistycznego Wielkiego Brata (kult jednostki).
Nie chcę rozpisywać się na temat fabuły, ponieważ najlepszym sposobem będzie przeczytanie tego dzieła (a już mogę powiedzieć, że zdecydowanie warto i nie pożałujecie). Chciałbym skupić się na głównym aspekcie tejże literatury, czyli podjętego tematu totalitaryzmu.
Choć świat wykreowany przez Orwella może wydawać się fantastyczny to bez dwóch zdań przeraża samym swoim istnieniem. Jest coś strasznego w rzeczywistości, którą stworzył pisarz i z pewnością jest to możliwość pojawienia się takiego systemu totalitarnego. Systemu, w którym nie ma miejsca na miłość, uczucia, emocje, bycie dobrym i życzliwym... Sama świadomość występowania takiej rzeczywistości przerażała mnie podczas czytania tej książki. A moje poczucie strachu stopniowo wzrastało, gdy uświadamiałem sobie, że poniekąd możemy doprowadzić do świata w "Roku 1984"...
Nasze czyny oraz ich brak, w stosunku do tego, jakie decyzje podejmują partie polityczne czy głowy państwa, niesie za sobą poważne konsekwencje. My jako ludzie nie możemy dopuścić do sytuacji, w której bezgranicznie ufamy "tym postawionym na górze", bo wtedy to zaufanie może zostać wykorzystane przeciwko nam. Oczywiście jest to tylko jedna z moich luźnych refleksji po przeczytaniu tej książki.
Niestety (albo stety), Orwell kończąc "Rok 1984" nie daje żadnych nadziei. Może to i dobrze, bo taka forma przestrogi zakorzenia się najbardziej w pamięci człowieka. Przestrogi mówiącej o tym, że powinniśmy się "obudzić". "Obudzić" w momencie, gdy zaczynamy widzieć, że ktoś knebluje naszą wolność. Powinniśmy zadbać o to, aby nigdy nie zacząć żyć w Roku 1984. Abyśmy nie musieli wybierać pomiędzy hasłami "PRECZ Z WIELKIM BRATEM" lub "KOCHAM WIELKIEGO BRATA"...

Zaloguj się aby komentować