It's alive! Jedna ze ścieżek została przeżarta przez wodorotlenek potasu w dość upierdliwy sposób - wyglądała dobrze, ale nie przewodziła. Na drugim zdjęciu widoczne rozwiązanie problemu w postaci przewodu łączącego przerwany fragment. A już miałem sobie odpuścić ʕ•ᴥ•ʔ
Jutro czeka mnie doczyszczanie, klejenie obudowy i składanie całości do kupy.
Pozwolę sobie założyć tag do czarnolistowania: #6502bredzi - będę tu dość nieregularnie zamieszczał wpisy okołotechniczne z naciskiem na starą elektronikę cyfrową.
#kalkulatory #elektronika
W nawiązaniu do wczorajszego wpisu - szału nie ma. Układ scalony nie dostaje zasilania, wygląda tak, jakby przetwornica nie pracowała. Spróbuję go jeszcze przedzwonić, sprawdzić oscyloskopem czy cokolwiek się dzieje i zadecyduję czy warto pchać się w naprawę. To nie jest rzadki lub wartościowy egzemplarz więc nie chcę poświęcać mu zbyt dużo czasu. W najgorszym wypadku wylutuję lampę VFD i układ scalony, a resztę zutylizuję.
Dzisiaj natomiast udało mi się upolować kolejny kalkulator - Privileg 862 M z 1974 roku za 15 złotych. Jest w całkiem niezłym stanie, w pełni sprawny, z instrukcją i pokrowcem w zestawie. Dodatkowo ma mój ulubiony typ wyświetlacza - 7 segmentowy "bubble LED". Po otwarciu obudowy byłem pozytywnie zaskoczony - płytka drukowana z laminatu szklano-epoksydowego wysokiej jakości, cynowane ścieżki i piękny, złocony układ scalony MOS MCS2541 w podstawce. Otworzył się bezproblemowo, obudowa trzymała się na dwóch śrubkach, bez łamiących się zatrzasków.
Privileg nie jest jakąś topową marką - to produkcja na zlecenie niemieckiej firmy "Quelle" prowadzącej sprzedaż wysyłkową. Mimo to wszystkie kalkulatory od nich, na jakie trafiłem były wysokiej jakości, w pełni sprawne mimo upływu blisko 50 lat.
Kolekcjonowanie kalkulatorów to moje poboczne hobby, takie trochę guilty pleasure i zastrzyk dopaminy kiedy się uda upolować coś fajnego za grosze. Jeśli będzie jakiekolwiek zainteresowanie to mógłbym czasem coś skrobnąć na ten niszowy temat ʕ•ᴥ•ʔ
#kalkulatory #elektronika
Dzisiejszy pacjent to Santron 523R z 1976 roku kupiony za piątaka. W środku typowe dla tej firmy rozlane ogniwa NiCd - zobaczymy czy uda się go odratować. Płytka nie jest jakoś specjalnie zeżarta, ale nie wiadomo co z transformatorem przetwornicy napięcia.
#elektronika #kalkulatory