Mega fajne spotkanie, 1.5 godziny z nami rozmawiał, a ludzi było mało, więc bez problemu można było zadawać pytania
#ksiazki #grzegorzbrudnik


Mega fajne spotkanie, 1.5 godziny z nami rozmawiał, a ludzi było mało, więc bez problemu można było zadawać pytania
#ksiazki #grzegorzbrudnik


Zaloguj się aby komentować
1340 + 1 = 1341
Tytuł: Szafarz
Autor: Grzegorz Brudnik
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia Sp. z o.o. sp. k.
Format: audiobook
ISBN: 9788383574363
Liczba stron: 435
Ocena: 9/10
Czasem się zastanawiam, czy jak tak mało czytam, czy jest do mnie tak łatwo trafić jakimś materiałem, ale muszę powiedzieć, że rozwaliła mnie ta książka. Po części czwartej, dziejącej się w BB, stwierdziłem, że sięgnę po trylogię z komisarzem Lichym i to absolutny strzał w 10. Autor jest przekotem jeśli chodzi o operowanie piórem i czytanie tej książki to nie tylko przyjemność z przeżywania przygody, ale też z tego, jak to jest napisane.
W GOPie w Sylwestra znajdowane są ciała trzymające głowę. Problem z tym, że głowa pochodzi od ofiary z ostatniego Sylwestra. Żeby rozwiązać sprawę powołana zostaje specjalna grupa, takie trochę Deadly Dozen, złożone z funkcjonariuszy Policji i CBŚP, którym z jakichś powodów powinęła się noga. Postacie w tej książce napisane są kapitalnie, niektórych autentycznie się nienawidzi, innym kibicuje. Śledztwo jest angażujące i, co mi się podoba i o czym wspominałem przy okazji Roty, pokazana jest prawdziwa policyjna robota. Nic nie jest proste, trzeba się nachodzić i napytać, żeby popchnąc śledztwo o krok. Pióro Brudnika gwarantuje, że nie będzie to natomiast żmudne i nieciekawe.
Jest to jeden z najlepszych kryminałów jakie czytałem, na pewno najlepszy polski. Lubiłem Forsta, ale Lichy to jest, cytując Pulp Fiction, inna bajka, inna ksiazka, inny k⁎⁎wa gatunek literacki.
Osobna pochwała dla genialnego Mariusza Bonaszewskiego, który niesamowicie dźwignął ten audiobook.
#bookmeter #kryminal #grzegorzbrudnik


@krzysiek34011 ja zacząłem od Roty i wydawała mi się świetna, ale po starciu z Szafarzem to uważam, że Lichy jest dużo lepszym bohaterem. Chrzciciela skonczylem niedawno, teraz juz jestem w mniej wiecej tercji Ceremoniarza. Seksy faktycznie z dupy, może nie wszystkie, ale ten z doktor jakąśtam to trochę lol
Zaloguj się aby komentować
1157 + 1 = 1158
Tytuł: Rota
Autor: Grzegorz Brudnik
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Format: audiobook
ISBN: 9788384023884
Liczba stron: 246
Ocena: 8/10
Książka, po którą sięgnąłem, bo akcja dzieje się w Bielsku. Zawiązanie akcji to morderstwo w kolejce na Szyndzielnię, w trakcie książki przewija się ZIAD, osiedle Złote Łany, Kopernika, schron na Klimczoku, Brenna, no ogółem książka bardzo lokalna.
W mojej opinii bardzo fajnie pokazany proces śledztwa, nie ma typowo hollywodzkich tropów, cliffhangerów, czy mało wiarygodnych plot-twistów, jest praca u podstaw i policyjna robota (para śledczych jest w trakcie śledztwa 3 razy w pewnej wiosce, 2 razy u jednego świadka, 3 razy u innego). W książce jest kilka momentów, kiedy śledztwo zaczyna się na ich oczach składać w całość, ale okazuje się, że jeden element nie pasuje i to wyjaśnienie nie może być prawdą. Powiew świeżości w porównianiu do np. serii z Forstem.
Główni bohaterowie bardzo fajnie napisani, jest między nimi chemia, podoba mi się, że powoli się docierają (ich pierwsze śledztwo razem).
Jedynym minusem książki jest dosłownie jej ostatnie zdanie, no naprawdę ten koncept w kontekście kolejnych książek z serii mi się nie podoba, ale na pewno sprawdzę kolejne cześći (a właściwie poprzednie też, bo Rota jest czwartą książką cyklu, ale jest też zarazem pierwszą książką z nowymi bohaterami, więc można sprawdzić ją bez znajomości poprzednich. Już zacząłem pierwszą).
#bookmeter #bielskobiala #kryminal #grzegorzbrudnik


Zaloguj się aby komentować