#falloutnv

0
4

@ivanar ja za pierwszym razem podobnie, tzn trzeba z 10h wbić robiąc rundkę dookoła (w sumie nie trzeba i można na pałę do NV polecieć, no ale ta rundka jest wskazana) i też po paru godzinach jakoś odpuściłem, mimo że mi się podobało to jakoś wolno ta rozgrywka się toczyła. A parę miesięcy później obleciałem wstęp w dwa-trzy wieczory skrupulatnie nabijając expa i zaczęło się, w Vegas gierka już błyszczy jako erpeg, jak wchodzą frakcje i ich wpływy, intrygi, wybory. Polecam, chociaż też creation engine brzydko się starzeje. Ale swoje lata ma, chociaż Bethesda zdaje się tego nie zauważać. Tak czy siak do Vegas warto doczłapać.

Szacun! Ten podany na steamie czas to z grubsza jeden run? Czy wymaksowany run zajął ci tylko jego część? Na przestrzeni jakiego okresu ją wymaksowałeś, miesiące czy bardziej lata?

Nie, kilkukrotny. Jeżeli gra mi się podoba, a lubię gry RPG, to gram kilkukrotnie. Calak wbity na przestrzeni 2 lat, co jakiś czas wracam sobie do starych gierek, zwłaszcza że ostatnio niewiele wychodzi ciekawych tytułów.

Zaloguj się aby komentować

Królowie - frakcja godna, chłopska i sprawiedliwa. Nietoksyczna i estetyczna. Choć trochę oskarkowa na pozór to ja ich lubiłem. Legion Cezara też miał swoje plusy, lubiłem też klimaty z tej indiańskiej doliny gdzie siedział Graham. NCR niezbyt szanuje, skorumpowane łotrzyki.


#przegryw #falloutnv

d06e81b0-9e53-4a64-9b04-541c8db41ac8

@ErwinoRommelo Początkowo myślałem że w tym szaleństwie jest jakaś metoda, że Cezar to niezrozumiany geniusz typu pułkownika Kurtza, ale tak naprawdę to był cwany hipokryta otoczony przez maniakalnych morderców. Tylko Vulpes był jakąś nadzieją legionu... Tyle że Bestia ze Wschodu i tak by go zeżarła w walce o władze

@GotyckaPrzemoc Kurtz sie przystosowal brutalnoscia do otoczenia, a ci debile z legionu rozjebali licznik, to byl poziom ISIS, juz nawet faszystow z bractwa stali dalo sie szanowac bardziej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować