#bursa

0
4

@Heheszki

Ale ja nie rozumiem tego typu poezji. Jeden rozwleczony żart podany niechlujnie jak pomyje.

Flaki z olejem rozlane na podłodze.


Doklejam imię, nazwisko, podkreślam, że to poezja i jestę poetą?

Już nie trzeba igrać słowem, wykazać się finezją?

Dopomóż ktoś jak myśleć, by móc doceniać i taką sztukę?

Dzieci milsze od dorosłych.

Od nich milsze zaś zwierzęta

Takim tokiem myśli poszły,

Stąd twa teza rozwinięta,

Że najmilej mi z zwierzakiem:

Pantofelkiem, pietwotniakiem.


Jaki morał z tego płynie?

Pantofelek jest mi milszy, niżli waćpan, skurwysynie.

Zaloguj się aby komentować

Sobota [Andrzej Bursa #miastopowiatowe]


Boże jaki miły wieczór

tyle wódki tyle piwa

a potem plątanina

w kulisach tego raju

między pluszową kotarą

a kuchnią za kratą

czułem jak wyzwalam się

od zbędnego nadmiaru energii

w którą wyposażyła mnie młodość


możliwe

że mógłbym użyć jej inaczej

np. napisać 4 reportaże

o perspektywacz rozwoju małych miasteczek


ale

.......mam w d⁎⁎ie małe miasteczka

.......mam w d⁎⁎ie małe miasteczka

.......mam w d⁎⁎ie małe miasteczka


#poezja #bursa #miasteczka #zalesie #sobotawieczor #alkoholizm

40d9f489-7fa0-4d02-ac09-2dd46a4bc5c8
Heheszki userbar

@Sahelantrop No lubię go bo ta młodość, tym bardziej im mniej jestem wyposażony we własną energię,

I no bo szczerość. A małe miasteczka, z ich kuluarami, są mi bardzo bliskie - jak telewizyjne Rancza -każde równie wyjątkowe :)

I do tego ta muskularna sobota - no kto nie lubi sobót? 😁

Zaloguj się aby komentować

Pantofelek [Andrzej Bursa #eukarionty]

Dzieci są milsze od dorosłych

zwierzęta są milsze od dzieci

mówisz że rozumując w ten sposób

muszę dojść do twierdzenia

że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek


no to co


milszy mi jest pantofelek

od ciebie ty skurwysynie.

/1957/


#poezja #bursa #mikrobiologia #pierwotniaki

265c79a7-b0ab-4341-8ab7-14a078209e59
Heheszki userbar

Zaloguj się aby komentować

Święty Józef [Andrzej Bursa #fachowiec]

Ze wszystkich świętych katolickich

najbardziej lubię Józefa

bo to nie był żaden masochista

ani inny zboczeniec

tylko fachowiec

zawsze z tą siekierą

bez siekiery chyba się czuł

jakby miał ramię kalekie

i chociaż ciężko mu było

wychowywał Dzieciaka

o którym wiedział

ze nie jest jego synem

tylko Boga

albo kogo innego

a jak uciekali przed policją

nocą

w sztafażu nieludzkiej architektury Ramzesów

(stąd chyba policjantów nazywają faraonami)

niósł Dziecko

i najcięższy koszyk


#katolicyzm #słowonaniedzielę #bursa #józefświęty #poezja

be78a13e-81ea-4413-a640-42e04888c1e7
Heheszki userbar

Zaloguj się aby komentować