#battletech

2
11

Zaloguj się aby komentować

Finał

Ostatni model z pudła Clan Heavy Striker Star do #battletech

Hellbringer (65 ton) zamyka mini serię wpisów.

Na pomalowanie czeka box Eridani Light Horse Hunter Lance.

Biorąc pod uwagę moje oszałamiające tempo to październik wydaje się bezpiecznym terminem.


Link do poprzedniego wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/powoli-konczymy-boxa-clan-heavy-striker-star-do-battletech-dzis-przedostatni-mod

#gryplanszowe #modelarstwo

3e50c680-a3db-4494-a842-cc5a6283a231
9f996d5c-623d-458a-8805-41f4a5b5273b
0c2f4177-bf80-47b9-84d0-7eb5fe0e7bba

Zaloguj się aby komentować

Powoli kończymy box'a Clan Heavy Striker Star do #battletech

Dziś przedostatni model: Mad Dog (60 ton) klasyk wśród miłośników klanowych konstrukcji.


Link do poprzedniego wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/kontynuujemy-z-zawartoscia-boxa-clan-heavy-striker-star-do-battletech-dzis-ice-f

#gryplanszowe #modelarstwo

a6c013f9-348f-47f5-a374-e384087a7166
17a72018-ae05-4f08-bdb0-c3ed3bf1295f
d182ef82-1412-444d-a830-031f1348c13f

Zaloguj się aby komentować

Kontynuujemy z zawartością box'a Clan Heavy Striker Star do #battletech

Dziś Ice Ferret (45 ton) pieszczotliwie nazywany przez graczy Fridge.

Chyba najpokraczniejszy model z tego zestawu, chociaż Viper też był specyficzny.


Link do poprzedniego wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/kontynuujemy-z-zawartoscia-boxa-clan-heavy-striker-star-do-battletech-wczoraj-by

#modelarstwo #gryplanszowe

be624e7b-399d-4261-b0d8-2afa23b3c6d8
45f68dfd-60e3-43ce-aa9f-8e68b0d42820
c2bfae0b-5deb-431b-96fb-da0e9bd59926

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Udało mi się skończyć malowanie pierwszego box'a do #battletech

Clan Heavy Striker Star, składa się z pięciu modeli w skali 1:285.

Ten wyczyn zajął mi coś ponad dwa miesiące, także tego...

Modele zdecydowanie lepsze jakościowo niż to co było dostępne w latach 90-tych.

Jednak nie jest to liga GamesWorkshop, dużo prostowania, piłowania itd.

Dziś pierwszy z piątki, od razu waga ciężka: Gargoyle 80 tonowe bydle.

#gryplanszowe #modelarstwo

76a23527-80f3-4a63-a7a3-a0d6f309d7a1

@Hoszin Właściwie to gargulec faktycznie by im pasował, dowalić tylko pierdyliard czaszek wszędzie i gotowe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

@sawa12721 To wszystko przez Ciebie i wpis o #battletech

A że była wyprzedaż na Steam, to kupiłem Battletecha i Mechwarriora 5 i się potoczyło...

Może coś dokupię z Inner Sphere, albo wydrukuje się w żywicy.

Jeszcze nie grałem, jak nie mogę zasnąć to czytam zasady, działa jak złoto ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#gryplanszowe #grybezpradu #bitewniaki

07909485-cd0a-49ea-9e42-2fc293477d83

@Trupus A co ja winny? Battletech to grosze w porównaniu do innych bitewniaków, a zabawy co nie miara. Ja na razie mam 23 mechy i 7 elementalów, a teraz zastanawiam się nad jakimiś czołgami/śmigłowcami od nieoficjalnych sprzedawców.


Chociaż trzeba wziąść na wstrzymanie, bo się potem szary plastik będzie walać po piwnicy. Cośtam paćkam, ale nigdy tego nie lubiłem, a i czasu nie tak dużo.

Serio, bardzo mi ta gra zaimponowała, bo to kawał historii jest.

Tylko o graczy ciężko, a mój przeciwnik preferuje Alpha Strike nad zwykłego Battletecha.

59b41ed5-04a7-435b-ae45-1d6b98fa2aa2

@sawa12721 Fakt, tanie w porównaniu do produktów GW, tylko problemy z dostępnością.

Podręcznik z Rebel'a ale modele już sprowadzałem.

Jak znajdę chwilę to coś wydrukuje z pojazdów i podrzucę foty.

Zaloguj się aby komentować

#bitewniaki #gryplanszowe #battletech #grybezpradu i w sumie trochę #rpg


Trochę już znudzony wszelkimi Młotkami, Legionami, Songs of Fireami czy Marvelami zdecydowałem się zainwestować ciężko zarobione pienionżki na kolejne plastikowe gówno, będące całkowitym przeciwieństwem do ww gier, a mianowicie Battletecha.


Powiem, że już za dzieciaka fascynowały mnie te roboty, ale sam system przez swoją skomplikowanie i paskudne figurki skutecznie mnie odrzucał. No, ale nowe figsy wylądają o niebo lepiej niż stare, a i ja jestem stary i już trochę znużony mainstremowymi systemami, które przede wszystkim cenią sobie prostotę, wydawaniem kolejnych jednostek i byciem ciągle meta(albo granie w piwnicy )


Udało się kupić taniej od Niemca i Holendra te oto starterki i jazda. W porównaniu do produktów GW czy FFG te startery prawie darmo były, a i tak słyszałem, że dla początkującego to już walka przy użyciu jedenego mecha to dużo gmerania, więc będę miał rozrywki na jakiś czas, bo ww pudełkach jest łącznie 23 mechy.


Jeden starter jest do Alpha Strike, będący ułatwioną wersją Battletecha, ale będę raczej celował w wersje klasyczną..

Jeszcze tylko znaleść kogoś do grania, bo BT pomimo swojej rozpoznawalności, jednak budzi niepokój wśród bitewniakowej braci, wszak ile znacie gier bitewnych, gdzie każda twoja jednostka ma kartę postaci jak do jakiegoś rpga, musisz doglądać stanu amunicji co do naboju, a każdy mech ma od cholery wariacji.


Teraz sobie czytam instrukcję i łapię się za łeb, w co ja się wpakowałem.


Ktoś was w to grał?


Na drugim zdjęciu Pretor Emperor's Children dla porównania skali

c25fdaab-348f-4238-a8fe-1f59e6b37f35
281d9ff0-0c6d-47dd-bbbf-fa448b0b7c6b
6b6415a6-c62f-4fb8-ba60-acff910e8178

@sawa12721 ło panie, ale klasyka wrzuciłeś. Ja w to jeszcze w podstawówce grałem albo próbowałem, bo zasady były ciężkie i każdy grał po swojemu. Do tego chyba była taka heksagonalna mapa, przynajmniej do edycji z lat 90tych.

@MiernyMirek Nadal są plansze dla normalnego BT, Alpha Stroje jest już rozgrywany jak klasyczny bitewniak.


Im bardziej czytam lore i zasady, tym bardziej się jaram .

Chyba zdecyduję się na House Steyner-niekompetencja i uwielbienie dla ciężkich mechów brzmi kusząco.

62252b54-5065-4799-ad8a-9d0aa6fe92f4

Zaloguj się aby komentować

Grywa ktoś w #battletech na PC z modami? Zastanawiam się nad powrotem do tej gry. Kiedyś ciupałem z paczką RogueTech, ale całość jest mało zoptymalizowana i miejscami irytująca. Coś polecacie?

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś napisałem krótki artykuł wprowadzający do lore Battletecha; aczkolwiek z perspektywy czasu pióro miałem średnie, a większość to zapożyczenie z wiki, podzielę się nim xD


Battletech - część 1. Rozwój i upadek Sojuszu Terrańskiego.


Słowem wstępu - jeżeli dobrze się orientuję, nie było tłumaczeń książek czy zasad na polski. Będę więc stosować własne tłumaczenia.

Uniwersum Battletecha rozgrywa się, przynajmniej na początku, na Ziemi. Związek Radziecki rozpada się wcześniej... to skomplikowane. Po rozpadzie, w wyniku zamachu stanu komuniści znowu przejmują władzę. Rozpoczyna się druga zimna wojna.

... ich rządy jednak upadają, a w samej Rosji wybucha wojna domowa. Jedna ze stron wystrzeliwuje rakiety w kierunku NATO; NATO odpowiada, interweniując w wojnie.

Rosja podzielona zostaje na 7 małych państw, a samo NATO przekształca się w sojusz polityczno-militarny za sprawą Wielkiej Brytanii - w Sojusz Zachodni (Western Aliance).

Sojusz Zachodni szybko staje się światowym hegemonem, inwestuje mnóstwo w naukę i technologię. Na początku XXII wieku, 80% powierzchni planety jest pod jego kontrolą. Nie jest on bez skaz; zyskują na nim, wciąż istniejące, bogate państwa narodowe. Wysokie podatki nałożone na członków dewastują rozwijające się gospodarki, zapewniając hegemonię Ameryce.

3 września 2107 roku przeprowadzony jest pierwszy lot testowy statku z silnikiem FTL. Dziewięć lat później założona zostaje pierwsza kolonia na innej planecie, na Tau Ceti.

W przeciągu około 100 lat, powstaje mniej więcej 600 innych kolonii. Ich status polityczny był różny, niektóre były zarządzane przez Sojusz Terrański (nowa nazwa dla Sojuszu Zachodniego), niektóre przez wciąż istniejące państwa wchodzące w skład Sojuszu. Sytuacja ta nie mogła jednak długo trwać - nie dało się zarządzać planetami odległymi o nawet 120 lat świetlnych z Ziemi.

Polityka Sojuszu była autorytarna. Maksyma, jaka towarzyszyła polityce zewnętrznej, to "kto nie z nami, ten przeciwko nam". Pojawiał się też resentyment biednych, nowych kolonii wobec starszych, bogatych.

Jest rok 2236. Na planecie Freedom (nie ja wymyślałem te nazwy) znienawidzony gubernator nakłada nowy podatek od zawierania małżeństw. Jest to kropla, która przepełniła czarę goryczy. Podatki były od dawna strasznie wysoce, administracja terrańska jest bardzo skorumpowana, a gubernator, jak wspominałem, jest znienawidzony.

Wybucha rebelia, zwana Buntem na Zewnętrznych Rubieżach (Outer Reaches Rebelion). Wojna ta była bardzo brutalna - od stanu wojennego na paru planetach przerodziła się w krwawą jatkę i partyzantkę. Największe miasto na planecie Freedom, Jefferson City, zostaje po paru miesiącach oblężenia zrównane z ziemią w wyniku bombardowania planetarnego.

To, co było początkowo rebelią, szybko się rozrasta. Do innych planet docierały informacje o brutalnych egzekucjach kolonistów oraz plotki o użyciu broni chemicznej (co nie było prawdą). Na samej Ziemi też rosły niepokoje - liczba poległych żołnierzy rosła z godziny na godzinę.

W wyborach na Ziemi, rządząca Partia Ekspansjonistów (Expansionist Party) przegrywa w wyborach z Partią Liberalną (Liberal Party). Zawarty jest pokój, w ramach którego Sojusz Terrański uznaje niepodległość wszystkich planet znajdujących się dalej niż 30 lat świetlnych od Ziemi. Złośliwi mówią, że nie niepodległość, lecz stanowisko "radźcie sobie sami". W każdym razie, władza Ziemi nad nimi upada.

Na Ziemi sytuacja zaczyna się robić nieciekawa. Wysoka korupcja, dyktatorskie rządy oraz niestabilność polityczna zaczęła zbierać swoje żniwa. Poparcie Sojuszu szybowało w dół, żeby w 2314 przejść do stanu wojny domowej pomiędzy zwolennikami dwóch największych partii politycznych. Generał James McKenna, obawiając się rozlewu konfliktu na inne planety, rok później przeprowadził słynny zamach stanu, niszcząc swoją flotą dwie niezamieszkane wyspy. W swoim orędziu wygłosił ultimatum dla walczących - albo się poddadzą, albo bombardowanie orbitalne będzie celować w miasta.

Był to koniec Sojuszu. Nowa konstytucja zakazała istnienia partii politycznych, rozwiązała parlament oraz ustanowiła Hegemonię Terrańską; od tego momentu, władzę na każdej z planet sprawuje sam i niepodzielnie gubernator planetarny. Rządy Jamesa za główny cel postawiły sobie ponowne objęcie władzy nad planetami, które nie dołączyły dobrowolnie do nowej organizacji. Nie udało się to jednak, a tylko zwiększyło opór.

Władzę po nim objął kuzyn, Micheal Cameron. Jego najważniejszą decyzją był Edykt z 2351. Przywracał on... szlachtę. Osoby z wielkimi osiągnięciami miały dostawać ziemię oraz tytuły szlacheckie w ramach podziękowania od Hegemoni za ich służbę. Haczyk był taki, że te tytuły nie przechodziły z rodzica na dzieci - trzeba było sobie na nie zasłużyć.

Cóż, nie wytrzymało to długo. Parę miesięcy potem Cameron pozwolił swoim córkom na zachowania swojego nazwiska po ślubie, co było odebrane jako zgodę na przekazywanie swoich tytułów. Tak też będzie.

W międzyczasie na opuszczonych terenach wciąż rośnie migracja z planet wewnętrznych. To tam rozwijają się zalążki Wielkich Domów (Great Houses), o których opowiem w kolejnej części.

Niedługo po "prezydenturze" Camerona rozpocznie się konflikt, który odmieni całkowicie sytuację polityczną. Rozpoczyna się Era Wojny.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować