Dziękuję, że poruszyłeś tematy, które zasugerowałem. Wiem, że nie jest łatwo odnieść się do tego, bo temat jest bardziej złożony, niż się wydaje. PS. Czego używasz do odsłuchu? Kwestie sprzętowe są tutaj również ważne. Wszyscy by chcieli, aby utwór brzmiał porównywalnie na car audio, jak i na słuchawkach, telefonie czy domowym sprzęcie audio. Pozdrawiam Ciebie!
W końcu wszyscy goście pojechali i znalazłem czas by nagrać odpowiedź na pierwsze z pytań dotyczące #produkcjamuzyki , które zadał mi @ErwinoRommelo pod tym wpisem .
Nagrałem je w formie video, bo pisałbym to pewnie ze 3 godziny, a gadane mam lepsze niż pisane. Postaram się jutro nagrać odpowiedź na kolejne z pytań
@onpanopticon a tutaj też różnie pracując nad płytą w zasadzie to mieliłem aż skończę. Na płycie znalazło się 10 utworów, a tylko 2 pomysły odrzuciłem i postanowiłem ich nie rozwijać. Zasadniczo mam w życiu tak, że nie lubię zostawiać rzeczy rozgrzebanych i jeśli już mam jakiś temat rozpoczęty, to kuję żelazo póki gorące. Oczywiście jeśli mówimy o wydaniu płyty do projektów i tak trzeba wrócić, bo na koniec trzeba zrobić tzw. końcowy mastering, gdzie równa się głośność utworów względem siebie, poprawia nieco wejścia / zejścia utworu po ułożeniu ich w odpowiedniej kolejności na albumie. Ale co do zasady kończę utwory w 95% od początku do końca i dopiero wtedy siadam do kolejnego.
@Dudleus wiesz, jak chcesz coś zrobić na odpierdol albo jakiś prosty bit hip-hopowy to pewnie dużo krócej. W moich utworach jest dużo instrumentów, harmonii oraz solówek, to zjada naprawdę dużo czasu by wszystko wymyślać, zagrać i poukładać razem. Dzisiaj przez 2 godziny wymyśliłem linię basową na intro/zwrotkę, jakiś jeden rytm perkusyjny i pierwszą melodię 😁
@NooT nie wiem czy chcę robić kariery w tym kierunku nie zrobię nie mam wiedzy. Żeby dla siebie robić nie czuję tego. Jednak tutaj fajnie się dowiedzieć czegoś nowego. Zawsze wymyślona linia basowa, rytm perkusyjni i pierwsza melodia.
W 3 tygodnie od premiery mojego debiutanckiego albumu muszę powiedzieć, że jestem zadowolony.
Czy przyniosło mi to tysiące subskrybentów i czy sprzedałem setki płyt? Nie.
Czy wyszedłem na zero przynajmniej w kwestii wydania winyli i płyt CD? Tak.
Czy zdobyłem znajomości, które mogą procentować w przyszłości? O tym napiszę nieco więcej.
Oprócz nawiązania super znajomości z kilkoma z Was, dzięki temu albumowi udało mi się dotrzeć do 3 osób, które mogą mocno pomóc mi pomóc w dłuższej perspektywie:
Osoba numer 1 to jeden z redaktorów radia https://el-stacja.pl . Mam zapewnione stałe miejsce w audycjach tej rozgłośni, która zajmuje się wyłącznie taką muzyką, jak moja.
Osoba numer 2 to jeden z redaktorów https://www.radiobemowo.fm i jakoś w połowie września mam zaklepaną 2 godzinną audycję na której zostanie odsłuchana moja płyta i będzie rozmowa ze mną.
Ale największe zaskoczenie to osoba numer 3. Dzięki obecności na TikTongu odezwał się do mnie ktoś, kogo utwory jeszcze parę lat temu słuchałem i śpiewałem na imprezach. Gość z milionami odtworzeń swoich utworów i setkami tysięcy subskrybentów. No i nie tylko odsłuchał mój album, ale również zamówił winyla. Mega uczucie być docenionym przez kogoś z taką historią i doświadczeniem muzycznym.
Kiedy planowałem wydanie tego albumu nie miałem w głowie jakiegoś kierunku, w którym się to potoczy. No ale potoczyło się w pewnych aspektach bardzo fajnie i czekam na Wrzesień, bo wtedy będzie odsłuch albumu w Radiu Bemowo, El-Stacji oraz jeszcze na Twitchu mojego znajomego, który był recenzentem albumu. Będę dawać znać
@Sweet_acc_pr0sa wiadomo, że to zero to takie tylko koszty operacyjne, pomijając zakup sprzętu, wtyczek itd... do tego potrzebowałbym sprzedać 10x tyle. Ale to hobby, na hobby się nie zarabia (a przynajmniej nie taki jest mój cel) 🙂