Zdjęcie w tle

Społeczność

muzykawolfika

3

Moje muzyczne odkrycia, ulubione kawałki, płyty, a także ciekawostki. Rock - Metal - Rap - Jazz - Elektronika. Zapraszam!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#muzykawolfika #muzyka #kacikmelomana #funk #soul #pfunk


Moja propozycja gatunku funk/soul w kąciku melomana to:


"Mothership Connection" zespołu Parliament, wydana w 1975 roku i wyprodukowana przez samego Geroga Clintona.

Wielki klasyk czarnej muzyki, ikona podgatunku pfunk.

Dużo w niej tańca, radości z grania, ale też wirtuozerii instrumentalnej... Genialna rzecz!


https://open.spotify.com/album/4q1HNSka8CzuLvC8ydcsD2?si=aTQuWf-bSzGsQ09x5GXXGw

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#muzykawolfika #muzyka #rock #classicrock #metal #blacksabbath #ozzy


Black Sabbath - "The Wizard"


Trochę się człowiek otrząsnął po śmierci Ozziego...

No więc, ja np. nie pamiętam swojego pierwszego kontaktu z Black Sabbath, być może (na pewno?!) był to "Paranoid", ale do dziś 'skippuję' ten kawałek, nie przepadam.

Za to pamiętam pierwszą obseskę Black Sabbath, to był ten właśnie utwór. "The Wizard" z szaloną harmonijką, i miażdżącym groove! To co wyczyniał tutaj Bill Ward na perkusji to jest jakieś (nomen omen) opętanie...

Słuchałem sobie dziś do i z pracy debiutu Sabbathów w kółko i kurczę... Ile tu jest 'tańca' w tej muzyce!

Wiadomo, początki heavy metalu, kawałek tytułowy dający nam wszystkim muzykę którą kochamy, ale tętno tej płyty (np w "Behind The Wall Of Sleep") i groove ("N.I.B") to jest sprawa, która nie pozwala usiedzieć i utrzymać kończyn w spoczynku.

Przepiękny krążek, nagrany podobno jedynie w 12 godzin!

Ozzy for ever!


https://youtu.be/D7bwY-Z7M1c?si=Iotnk0a1h20XA19V

@tomwolf mój pierwszy kontakt to był Dreamer na viva polska, zakochałem się w tej piosence ale siostra mi powiedziała, że to szatanista więc stroniłem od jego twórczości przez kilka lat. Byłem wtedy bardzo wierzący. Potem usłyszałem War Pigs i po tekście stwierdziłem, że zły człowiek nie zaśpiewa protest songu przeciw wojnie. Był kontrowersyjny ale miał dobre serce, widziałem ostatnio filmik na którym tłumaczył dzieciom dlaczego twierdzi, że Bitelsi to najlepszy zespół. Jako rodzic też nie zawodził. Jedyne skandale to były na koncertach. Do tego nigdy nie zapomniał skąd jest i pomógł nie jednej kapeli. Niby książę ciemności a jednak nie jednego księdza czy biskupa by przebił ze swoim dobrym serduchem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować