Sprzedało się juz 75 winyli. Po prostu szok i niedowierzanie - wyrobiłem normę i wyszedłem już na zero z kosztami produkcji. Codziennie wpadają jakieś zamówienia, także jakoś się to wszystko kręci 🚀
No hej, srogi streak na wpisy mam ostatnio. xD Dzieje się co tu dużo mówić.
Jeszcze dziś podzielę się tym: "Robaki w wielorybim sercu", 76x56cm, wytłaczanka na aluminium w drewnianej ramie.
Gnicie, smród, brzydota, beznadzieja. Ostatnio przykry temat wieloryba w Bałtyku podbija media. Czysty przypadek, gdyż praca powstała wcześniej niż dowiedziałem się o tym. Nie wiem czy wykonam coś jeszcze w tym kierunku w przyszłości. Chyba działa i na mnie tak jak sobie tego życzyłem w zamyśle. Heh
@tomwolf ło ciul, ponad 20 lat od premiery. Pierwsza płyta bez tej łysej pały Olivieriego, co zdecydowanie mocno odbiło się na stylu zespołu. ale płyta bardzo spoko
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ta łysa pała Olivieri faktycznie straszny kutas, ale na żywo petarda! I generalnie dla mnie oni się właśnie na tej płycie właściwie skończyli...
@TyGrySSek patrz pan, poszukałem teraz w necie i rzeczywiście musiałem coś pojebać - nie ma żadnych informacji nt. problemów przemocowych u nich. Starość nie radość... teraz będę się zastanawiał z kim to pomieszałem (nie, nie z Kaczmarskim, to ewidentnie było małżeństwo w zespole, jak tutaj).
Joe le taxi – utwór muzyczny napisany przez Francka Langolffa i Étienne Roda-Gil dla francuskiej piosenkarki Vanessy Paradis. Piosenka znalazła się na jej debiutanckim albumie zatytułowanym M&J (skrót od „Marilyn & John”). Paradis nagrała piosenkę w 1987 roku, w wieku czternastu lat. Singel stał się ogromnym hitem, spędzając jedenaście tygodni na szczycie listy najpopularniejszych singli we Francji oraz co było rzadkością dla francuskojęzycznej piosenki w tym czasie, został wydany w Wielkiej Brytanii i Irlandii w następnym roku, gdzie osiągnął odpowiednio trzecie i drugie miejsce.
„Joe le taxi” to piosenka o taksówkarzu Joe, który pracuje w Paryżu. Joe jest pseudonimem Marii José Leão dos Santos, portugalskiej taksówkarki, która uciekła z autorytarnego reżimu Estado Novo do Francji w latach 70. z powodu swojego homoseksualizmu[1].
w 2021 przez polską piosenkarkę Juli Chan – wykonała cover na żywo w marcu 2023 roku w programie Dzień dobry TVN[23]. Cover w wykonaniu Juli Chan zdobył trzecie miejsce na listach przebojów francuskiej stacji radiowej RTS FM i był emitowany w ponad 30 francuskich stacjach radiowych[24][25][26]
@Deykun mam bardzo niedobre skojarzenia z tą piosenką. W podstawówce mialem ksywe, która sie rymowala z taxi i parafrazowali gowniarze wolajac mnie spiewająco ಠ_ಠ
Lead singer Chino Moreno (on Maynard's appearance):
"Having Maynard perform on the record wasn't something that we planned on doing. We didn't plan on having any guest on the record. But being a fan of Tool and A Perfect Circle, once Maynard was involved, it was just a magical thing for us. Honestly, when he first started working with us, he wasn't supposed to sing with us. He was just working on the arrangements, riff structures, time signatures, and things like that. I don't know if you're a big fan of Tool's music, but they're really mathematical. I've been to their rehearsal space, and there's this big chart that just looks like calculus--the way they write songs, it's just crazy. It was good to have someone else who has different ways of writing songs, 'cause everyone has a different way of doing it. He came in and we started working on this one song in particular, and he just grabbed the microphone and started singing along to it, and my jaw just dropped. All of a sudden our band sounded like Tool; it was just crazy. Then, probably two months later, we went in to record the album, and I went in to record the vocals on it, and I just kept hearing his voice, this re-occurring melody with his voice coming over it. So I called him and asked him if he wanted to come down and sing on the record, and he had no problem with it. Once he came in, I gave him sort of what I wanted the song to be about, and he wrote a couple of ideas down, and the next day he came in with all the lyrics written all out with blank spaces where my lyrics were supposed to be. He's very professional like that. He wants everything set perfectly, which is the complete opposite to the way that I write, so it was cool. And then I went in and did my vocals over it, and it just seemed that our voices blended together pretty good. Yeah, it came out pretty good, so we decided to put it on the record."
@deafone Słucham i jestem patronem #radio357 , ale muszę przyznać, że jak "kieruj się na południe" prowadzi Niedźwiedź, to kieruję się do #nowyświat
Niestety muzyka, którą pan redaktor dobiera jest tak... cringowa, że - mimo wcześniejszego słuchania listy trójki prawie od początku - no nie daję rady. Co ciekawe, wszyscy pozostali jego koledzy i koleżanki ze stacji 357 mają świetny gust. Oczywiście nie chcę polemizować z nikim, kto jego wybory muzyczne lubi i ja też szanuję te wybory, ale mnie to jednak nie porywa.
@deafone w sumie.... masz rację..... starszy pan to już. Zapomniałem, że czas w radio też płynie.... a po głosie tego nie słychać. Nawet Kaczkowski nadaje (wrócił do antenowej Trójki), chociaż z 357 niedawno zniknął. A ten pan ma lat..... 80!