Komentarze (9)
@Sweet_acc_pr0sa przypomniało mi się, jak za dzieciaka, Ojciec zwoził ze Szwecji różnego rodzaju "śmieci", jak działające stare TV, pralki, co oni wyrzucali, a w biednej Polsce lat 90tych i tak były wtedy wypasem. No i nazwoził kiedyś lampek choinkowych, tych starego typu na 220V, co jedna żarówka jak nie działała, to nie działała sekcja lampek. Było chyba z 20 takich łańcuchów, gdzie potopiły się obudowy i jedyna opcja, to można było z kilku połączyć w jedną. Więc ja lat tak około 10, już mniej więcej rozumiejący co to jest prąd i umiejący kabelki Sobie połączyć, zacząłem sprawdzać pod napięciem, jakie sekcje świecą i gdzie trzeba je skrócić, aby potem połączyć. No i tak podświetlone lampki, bardzo łatwo namierzyłem gdzie trzeba uciąć i to zrobiłem, metalowymi nożyczkami - nie odłączając ich od prądu. Dziura w nożyczkach, jeszcze przez 10 lat, zostawiała małe "cypek" w kartkach, przypominając mi chwilowe doznania z tego działania i to, że prąd obecnie sprawdzam 3 razy, nawet jak wyłączę bezpiecznik.
@zomers mam bezpieczne szczypce, rekawice i buty prąd wyjebany na całym piętrze a i tak znalazłem xD
@Sweet_acc_pr0sa czyżby kabel szedł od somsiada? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@zomers kiedyś jak wynajmowałem mieszkanie w starym bloku to wziąłem się za wyminę kinkietu. Co to odkręcić 2 kabelki przecież, jedziemy "na żywca". No i zwarlem przewody pod napięciem, upaliło pół centymetra śrubokręta... Patrzę bezpieczniki - naprawione drutem, patrzę te na klatce (skrzynka otwarta, a jak) - też naprawione drutem. Jakby mnie jebło to bym się ten chyba spalił. Od tego czasu też 3 razy wszystko sprawdzam czy na pewno wyłączone.
Niedługo Ci będę robił konkurencję.

Ale co to za życie
@Sweet_acc_pr0sa ja pamiętam jak tata mając miernik "kostkę" ten najtańszy, zaczął testować inne opcje niż tylko napięcie w gniazdku. Przełączył na pomiar prądu, przełączył kabelki na pomiar prądu i nie zważając na moje ostrzeżenie włożył do gniazdka jakby napięcie mierzył
@Sweet_acc_pr0sa elektryka prad nie tyka tylko z dala napierdala
Zaloguj się aby komentować
