#zycie Gdyby kózka nie skakała to by skrzypków nie złamała.
Komentarze (4)
@Alawar Normalnie biegła, pewnie do szkoły. O ile nie nazywa się Usain Bolt, to było dużo, dużo wolniej niż hulajnogi.
Dzieciaki biegające do szkoły to norma, stary dziad robiący piruety ze skrzypcami niekoniecznie. Dużo łatwiej przewidzieć, gdzie za sekundę i dwie będzie osoba biegnąca, niż to że pan grajek za sekundę postanowi zablokować drogę.
Jak dla mnie jego wina, i jego odpowiedzialność. Całe szczęście, że jej oka nie wybił.
Zaloguj się aby komentować