Komentarze (6)
Całe szczęście, że nie mam męża, ani dzieci. Ale racja to. Na studia poszłam bo ojciec mi kazał. Żebym się, jak to on ujął: "ze szczurami do śmietnika nie ścigała". Ach, jakże on sie pomylił xD Mieszkam w uk i na nic mi historia Polski się przydała. A chciałam być kostiumologiem
Zaloguj się aby komentować
