Zwolniło mi się dzisiaj trochę czasu i ostatnio kilka osób na tagu zainteresowało mnie alternatywą Dior Homme Intesne czyli GIVENCHY Gentleman Réserve Privée. Wybrałem się do eglamour i cieszę się, że nie kupiłem w ciemno, bo "to nie to" Trochę mi szkoda, bo seria damska GIVENCHY L'Interdit to petarda, jednak nos wybiera


Najbardziej zdziwił mnie fakt, że Givenchy Reserve Privee 100ml to koszt 390zł (perfumehub najtaniej 350) a DHI 100ml to w sklepie lokalnym eglamour 437zł (pertfumehub najmniej 490 ) Tak więc płacić prawie tyle samo za zamiennik, jak dla mnie średni deal.

Jeżeli komuś jednak odpowiada tak samo dobrze jak DHI albo nawet lepiej to super Nawet zadzwoniłem ponownie do punktu, bo zdziwiła mnie ta niska cena DHI w sklepie


Koniec końców nie kupiłem dzisiaj niczego ambitnego, ale za to znalazłem w Rossmannie fajne psikadełko na siłownię (NIKE # GingerTonic XD) które bardzo mi przypomina Azzaro Chrome Sport (tylko Azzaro imo miało okropny atomizer)


#perfumy

Komentarze (3)

@nobodys dobra cena reserve prive to 270-300 złotych. Ja bardziej zestawiłbym DHI z Valentino Uomo Intense. VUI jest bardziej szminkowy, ale ja takiego irysa lubię i przy nim zostałem. Do tego DHP na specjalne okazje, oficjalne wyjścia.

@zychu69 Ja nie potrafię się przekonać do czegoś innego niż DHI jeżeli chodzi akurat o takie szminkowo-irysowe :/Kiedyś ludzie narzekali, że wersja 2020 to już nie to, ale nadal nic lepszego nie znalazłem. VUI też nie do końca mój klimat a dobrze oceniana Zara 9.0 która powinna być alternatywą mnie po prostu dusiła.

@nobodys 

> GIVENCHY L'Interdit


mam tą czerwoną wersję, ale te różowe chyba irresistible mi się bardziej podobają, ale te też są ok.

Zaloguj się aby komentować