Zrobienie pol litra spirytusu, czyli butelki o sklepowej wartości 50zl, kosztuje na takim sprzęcie około 9zl, wliczając wodę, cukier, drozdze i prąd. Jeśli ktoś handluje takim alkoholem po 25zl za butelkę to inwestycja w sprzęt zwraca się po zużyciu 100kg cukru. Ot taka ciekawostka z życia(czyjegoś) wzięta. Ofc nie namawiam nikogo bo nadal PiS nie zdepenalizował destylacji alkoholowej na własny użytek, chociaż wydaje mi się ze to martwe prawo.


#destylacja #alkoholedomowe #alkohol #diy

2eec3217-657c-4a5a-9638-38f04ddd62ba

Komentarze (7)

@dildo-vaggins jak sprzedajesz metodą pantoflową to nikt nie dojdzie co i skąd, tylko trzeba być pewnym swojego towaru żeby nie było zonku że ktoś oślepł xd

@Pimenista2 od domowego alkoholu nie da się oślepnąć, metanol powstaje przy fermentacji pektyn których w cukrze nie ma.


@Atarax bo pisze o dwóch opcjach, na własny użytek można powiedzieć ze nie zwróci się nigdy ale faktycznie poczta pantoflową to prawie jak własny użytek. Obie opcje nielegalne.

@bravenewworld63 wina owocowe do destylacji są najlepsze jeśli lubisz aromat owocu w alku. Kwestia kolumny czy puszcza aromat czy wali spiryt. Zawsze pierwsze 100ml do wyłania. Ja zlewam min 250ml - wspaniała rozpałka do grila! Do destylatów z wina najlepsze są proste kolumny lub półkowe ale to spore koszty.

@bravenewworld63 nie do końca bo po 1. w winie jest metanolu srednio 0.05%, po 2. odtrutką na zatrucie metanolem jest etanol, po 3. Metanol ma niższa temperaturę wrzenia, wiec ucieka z destylatora zanim zacznie parować etanol, dlatego ludzie odbierają tzw. przedgon, nawet w takich kolumnach odbiera się go 50-100ml.


Nawet przy wypiciu pierwszej setki ryzyko zatrucia jest niewielkie, bardziej ucierpi wątroba bo są tam inne frakcje lotne. Ogólnie ktoś na forum alkoholedomowe robił badanie i wyszło ze zanim byś się zatruł metanolem z bimbru to szybciej byś się obrócił od etanolu.

Zaloguj się aby komentować