Zrobię nowy tag Dzisiaj obudziłem się niewyspany. No trudno. Córeczka odprowadzona do szkoły. Potem rechabilitacja na 9 - na kolano. Godzinę pograłem w CIV 3 - klasyka gatunku. Uwielbiam tę część. Teraz posprzątałem mieszkanie. Stopniowo nadrabiam zaległości. Nie chce o wszystkim pisać ale w końcu naprawiam i sprzątam rzeczy które mi zalegały. I tak powoli do przodu. Fajnie jest być kurą domową teraz zabieram się za obiadek - będą pulpeciki!


Dzisiaj wieczorem pójdę na trening z kalisteniki a jutro pobiegam


Dalej boli mnie brzuch z nerwów i ciągle myślę co dalej.


Jest opcja żeby zająć się automatyką - bo mam z tego dyplom. Albo rękodzielnictwo. Albo freelancing... Albo może jakiś spokojny projekt w IT ale na pół etatu? Nie wiem. Jeszcze tydzień temu myślałem że chce rzucić IT w cholerę ale może jednak pod pewnymi warunkami mógłbym to robić? Nie wiem. Muszę odpocząć i dać sobie czas. Przede wszystkim muszę dość do siebie.


Dobrego dnia wszystkim :)

#wypaleniezawodowe #blog

Komentarze (6)

Belzebub

Za dużo o tym myślisz…daj sobie z miesiąc

DexterFromLab

@Belzebub jak zawsze wszystko wiesz weź mi napisz jak to się skończy

serel

@DexterFromLab daj sobie czas. Jak wyleciałem z poprzedniej roboty, to blisko 3 miesiące wypowiedzenia naprawdę mi pomogły poukładać co i jak chcę robić. I nowa robota też, dużo luźniejsza. Może mniej rozwojowa, ale na ten moment życia to jest lepiej niż okej.

Nimaskalisto

Mogę troszeczkę odnieść do tej sytuacji.


Od 2011 roku zajmowałem się szeroko rozumianym web dewelopmentem. Jakieś 3 lata temu wypaliłem się zupełnie zawodowo. Po prostu te wszystkie taski, waterfalle, jiry, projekty gdzie stajesz na rzęsach, żeby wszystko było okej, a projekt i tak idzie w pizdu, bo tak.. Byłem tak sfrustrowany, że postanowiłem rzucić to wszystko w pizdu... I do tej pory szukam miejsca dla siebie.


Od tej pory jeździłem boltem, pracowałem na hartowni, próbowałem sił w handlu, ale jednak to nie to.


Czy żałuję decyzji? Absolutnie nie. Głowa czysta jak nigdy dotąd. Uwolniłem się od palenia trawy, którą próbowałem tłumić emocje. Może finansowo nie jest tak świetnie jak za dawnych czasów, ale radzę sobie.

DexterFromLab

@Nimaskalisto cóż za wsparcie! Dziękuję!

Zaloguj się aby komentować