@JSON @Pindorek jest w tym też jakaś logika, chyba sęk w tym komu, czemu ma służyć i za ile. Tak w teorii, transfery pieniężne trochę stabilizują cykl i są jakoś społecznie użyteczne: bo przykry widok żebractwa nie staje się częstszy, jakoś obniża to poziom przestępczości, wplywa na wskaźnik samobójstw czy jakoś ogranicza ekonomiczny czynnik pchający w patologię przestępczości, przymusowej prostytucji itd. Nawet bym się cieszył, gdyby szersze wsparcie szlo do rodzin biedniejszych, wychowujacych dzieci - w ramach sensownej polityki wyrównywania szans.
Z drugiej strony, są w Polsce dość licznie obecni ludzie żyjący gdzieś w okolicach granicy ubóstwa, w tym pracujący-biedni. Sam nie za bardzo wyobrażam sobie za co większość obecnych 30 i 20 latkow bedzie żyć w wieku emerytalnym. I za co sam będę żył.