
W Niemczech coraz częściej znikają całe stada bydła w ciągu jednej nocy. Dla rolników to nie tylko ogromne straty, lecz także emocjonalny wstrząs.
Śledczy przypuszczają, że stoją za tym profesjonalnie zorganizowane gangi, które podjeżdżają ciężarówkami na gospodarstwa, ładują zwierzęta i odjeżdżają w kierunku Europy Wschodniej.
Na początku maja rolnik z miejscowości Raddusch w powiecie Oberspreewald-Lausitz zgłosił policji, że z pastwiska skradziono mu stado 48 sztuk bydła. Straty oszacowano na około 75 tys. euro.
Około dwa tygodnie wcześniej nieznani sprawcy ukradli w pobliżu Herzberga w powiecie Elbe-Elster w Brandenburgii 74 sztuki bydła. Na miejscu znaleziono ślady opon ciężarówki. [...]
#wiadomosciswiat #niemcy #kradzieze #bydlo #hodowlabydla #euronews