Złapałem pięknego LR Defektera, środek jak nowy. Za kilka lat będzie kosztować więcej niż nowa generacja z salonu.


#parkology #samochody i stanowczo nie #offroad chyba że liczymy błoto pośniegowe w kategorii adventure ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Naprawiałbym jak po⁎⁎⁎⁎ny i psa woził

2717b442-af8a-4a6d-9ee1-4ef26ec8d7f0
96831c1f-118b-4229-b28d-b3f861e61029
54f2f852-0bd5-404f-ab6c-40cce78b952a
526c9e7b-512b-4408-a3e9-41cf2f121827
c2d5ee0d-e057-41db-8006-cc57ce743b0e

Komentarze (6)

To jeden z tych samochodów, które znacznie lepiej wyglądają na żywo niż na zdjęciach. Nie jest to uwaga do Twoich umiejętności fotograficznych to się tyczy wszystkich zdjęć i szczególnie wersji pięciodrzwiowej.

Jeśli jest ktoś, kto nigdy nie widział go na żywo i oglądając fotki myśli "eee.. taki dość szpetny" to może przeżyć szok estetyczny, kiedy go gdzie spotka na ulicy (albo raczej na parkingu )

Ech zawsze mi się marzył taki defekter. Nawet kiedyś zanim kupiłem nive , mogłem mieć takiego za 25k niestety nie miałem takiego budżetu. Rok później tego samego defa ziomek sprzedał za 60k, bo LR stwierdził że już ich nie będzie robił. Taki def to super inwestycja była kiedyś, bo ceny ostro w górę poszły.

@yoowki też mi się marzył, miałem nawet odłożone na niego ale jak przejechałem się kilkoma to kurwa komfort jak w ursusie ciapku. Niva przy Defenderze wybiera nierówności jak maybach. Na dodatek oglądałem wtedy z 10 szt po straży granicznej i każdy wyglądał tak samo źle jak te z normalnego rynku.

Zaloguj się aby komentować