Zawsze się zastanawiałem, a kilka wywiadów widziałem (nawet w ogniu pytań) - skąd u "lalkowego mistrza" tyle spokoju? Być może swoją odmianę stoickiego spokoju czerpie z olbrzymiej wiedzy (być może oświecenia), wyrafinowanego poczucia humoru, a może... hmmm no nie mam pomysłu:)