Żelazo i dusza - Henry Rollins

Minęło wiele lat odkąd Henry Rollins opublikował swój esej Iron and the Soul w magazynie Details (1994). Ten tekst nigdy się nie starzeje i jest jak skrzynia skarbów wypełniona cytatami. Ostatni akapit jest prawdopodobnie najbardziej znany, ale cały esej jest pełen złota, jeśli nie znasz, poświęć trochę czasu na jego przeczytanie.


#motywacja #rozwojosobisty #psychologia #przegryw #zdrowiepsychiczne #meskieforum

Męskie Forum

Komentarze (2)

Felidiusz

@Stellan Jest z gościa niezły indywidualista. W kwiecie wieku naprawdę dobrze wyglądał fizycznie i miał power w głosie ("Liar" live z 1994 jest dobrym przykładem), a jednocześnie nie ze wszystkimi jego poglądami politycznymi się zgadzam, wydaje się postacią trochę nieprzysiadalną i nie bardzo rozumiejącą kobiety. Szkoda że nie poświęcił się muzyce dłużej, chciałbym posłuchać jego kawałków jako doświadczonego człowieka, bardziej by to do mnie przemawiało niż jego wykłady czy spoken words. Zaskoczyła mnie też pozytywnie jego gra w "He never died", gdzie ma manierę prawie autystyczną, ale odgrywa tam taką postać, że to nawet pasuje. Ogólnie uznaję go za gościa czyniącego świat nieco ciekawszym.

ovoc

@Felidiusz Album Weight - Rolins Band z 1994 r. był rewelacyjny, niestety niedostępny na platformach streamingowych.

Zaloguj się aby komentować