Ze Śfagrami miałem montować hak. Miałem, bo po dobraniu się do zadka auta okazało się, że.... Teściowa zamówiła zły hak xD (twierdzi, że ona mówiła prawidłowo do jakiego auta chce zamówić, więc to dostawca się walnął - ja jej wierzę 🙂).


Zdjęcie na pamiątkę.


Miłego dnia Wszystkim! 😊


#samochody #majsterkowanie #hakiholownicze

bf369b19-c57a-4bec-88c0-d8c91e71f4c1

Komentarze (14)

@Arkil to nigdy nie jest "plug and play". A to krzywe gwinty w haku, a to zapieczone śruby, a czasem jeszcze docinanie. Dwa montowałem i mi wystarczy. Elektrycznie kabelki to zawsze sobie podłączę, ale pieprzenie się z montażem zostawiam mechanikowi.

@globalbus aż tak dobrze to się na tym nie znam. W teorii miało spasować. Zobaczymy jak będzie jak dojdzie prawidłowy 😁 a jak coś to zawsze któryś Szwagier pomoże 😎

A co do elektryki... To mówia, że jest bardziej pracochłonne niż założenie samego haka. Trzeba pociągnąć zasilanie i popodłączać odpowiednio przewody do modułu. Trochę "dłubania" 🙃

@Arkil jak masz współczesny samochód i nie żydzisz, to wpinasz kabelek we wtyczkę, aktywujesz moduł w kompie i tyle. Jak podbierasz prąd z tylnej lampy, to trochę dłubania jest.

Po stronie gniazda haka, to przy 13 pinowym nie specjalnie da się coś spieprzyć.

@globalbus Prąd z tylnej lampy to się kradło w Polonezach i starych Pastuchach :P odkąd w samochodach są szyny CAN i lampy LED to wszystko idzie przez moduł zasilany z akumulatora, ewentualnie kradnie się z zapalniczki w bagażniku. Ale no też jest dłubanie w sumie bo z każdego światła trzeba sygnał brać xD A z tym żydzeniem to zależy wszystko od zasobności portfela, dla mnie różnica 1000-2000 zł między fabrycznym rozwiązaniem a dedykowanym to całkiem sporo :P No i przy fabrycznym rozwiazaniu też nie jest plug& play bo często trzeba dokładać PINy we wtyczkach i ciągnąć niektóre przewody.

@IronFist u mnie to była różnica 3 stów za moduł dedykowany od jaegera. Jak komuś za tyle chce się bawić w branie sygnałów z lamp, to pozdrawiam xD

@globalbus Czyli do modułu sygnały wchodziły już wziązką fabryczna ktora byla? No to w takim przypadku rzeczywiście nie warto iść w bardziej inwazyjne metody, ale taka sytuacja to rzadkość xP a jaki samochód w ogole?

Zaloguj się aby komentować