Zdobądź KGP z Zielczanem - poradnik cz.3 - Karpacz i okolice

hejto.pl

Poradnik KGP część III - Karkonosze, Kaczawy, Rudawy Janowickie, Góry Kamienne, Góry Wałbrzyskie, Góry Izerskie


W tej części poradnika zajmiemy się Karkonoszami i okolicami. Ponownie wyjazd, podczas którego można

zamieszkać w jednym miejscu i zdobyć całkiem sporo wpisów


Kiedy byłem?

W lipcu 2023. Pogoda trochę w kratkę, ale nie mogę narzekać, jedna burza w górach, ale i tak już byłem w Domu Śląskim, więc wypiłem piwko i zaraz przeszło.


Gdzie mieszkać?

Ja byłem w Karpaczu, miejsce nawet lubię i jest fajny start w Karkonosze, można też zrobić fajną pętelkę po mieście, ale trzeba mieć na uwadze, że jednak jest to takie trochę Zakopane, tyle, że w Sudetach. W wakacyjnych miesiącach na głównym deptaku chmara ludzi i ogólny pierdolnik.


Dzień 1 - Śnieżka (Karkonosze)

Jako że i tak jesteśmy w Karpaczu, to można zacząć od wysokiego C i od razu wbić na Śnieżkę. Z miasta proponuję kierować się na Krucze Skały – można podejść i pooglądać, jak się wspinają. Następnie po czarnym do skrzyżowania szlaków, przechodzimy przez mostek i kontynuujemy czarnym aż na grań. Na grani skręcamy w prawo i idziemy po czerwonym aż pod samą Śnieżkę. Wielkich trudności nie ma, ale pamiętajcie, że na Śnieżce trochę wieje i lepiej tam się wybierać w pogodniejsze dni, gdy ten wiatr jest słabszy. Na Śnieżce, jak to na Śnieżce, podziwiamy statki UFO, a następnie schodzimy Drogą Przyjaźni Polsko-Czeskiej do Domu Śląskiego. Ze schroniska uderzamy na GSS (czerwony) i tutaj zależy, gdzie chcemy zejść – kontynuujemy aż do miasta po czerwonym albo żółtym.


Długość trasy: 14,7km, wznios 984m

https://mapy.com/s/revubonera

Szczyt w momencie zdobywania posiadał sprawną pieczątkę na szlakowskazie szczytowym (konkretniej to w czeskim budynku z jedzeniem i gadżetami)


Proponuję też trasę alternatywną dla wyrypiarzy – po drodze jest kilka ciekawych rzeczy. Zaczynamy tak samo, ale po dojściu do mostka nie kierujemy się na Śnieżkę, tylko na zielony szlak w kierunku dawnej osady Budniki (fajne miejsce, jest kilka fundamentów ruin, wodospad, tablice opisujące miejsce). Zielonym ciśniemy do samego końca, aż osiągniemy czeską Małą Upę. Tam posiłek w browarze Trautenberk i uderzamy na Dolną Małą Upę, a stamtąd w okolice Peca pod Sněžkou, aby żółtym szlakiem wejść na Śnieżkę od strony czeskiej. Tam już kontynuujemy jak w poprzednim wariancie. Bardzo fajna trasa, Czechy ładne. Udało mi się nawet znaleźć po drodze kratę w potoku, w której były przeróżne napitki: piwko, lemoniada, woda, drinki, a obok tabliczka i słoik z napisem: „weź cokolwiek, zostaw 1 EUR albo 5 ZŁ”. U nas zajebaliby słoik, jak i całą kratę.


Długość trasy: 39,1km, wznios 2061m

https://mapy.com/s/kofozolezo


Dzień 2 - Chełmiec, Waligóra, Skopiec (Góry Wałbrzyskie, Góry Kamienne, Góry Kaczawskie)

Ten dzień połączyłem w jedno. Z perspektywy czasu – jeśli nie chcecie zdobywać szczytów tak taśmowo – można wyłączyć z tego grona Waligórę i wpiąć go w wyjazd do Głuszycy (o którym wspomnę w dalszych częściach poradnika).

Zaczynamy od Skopca i tutaj uwaga: tak jak uwielbiam chodzić po górach, tak Skopiec jest absolutnym wyjątkiem, bo biegiem z Przełęczy Komarnickiej idzie go zdobyć w 25 minut w obie strony. Wiem, że niektórzy podnoszą temat, że „hurr durr, KGP tylko przekonuje ludzi, żeby wejść, zdobyć pieczątkę i zejść”, ale nie podzielam tego zdania. Moim zdaniem swoją główną funkcję spełnia, tj. zachęca do pójścia w różne góry. Naprawdę trudno jest poświęcić 100% uwagi każdemu pasmu górskiemu w naszym kraju, bo nie ma po prostu na to czasu.

Nie będę się jakoś rozwlekał, bo z przełęczy wchodzi się do lasu, zaraz szczyt między drzewami i można wracać. Rozumiem, że Kaczawy mogą być ciekawe, ale sam Skopiec to jest antydefinicja tego, co w górach kocham xD


Długość trasy: 1.8km, wznios 95m

https://mapy.com/s/cocetakuno

Szczyt w momencie zdobywania posiadał sprawną pieczątkę na szlakowskazie szczytowym


Chełmiec – start z Boguszowa-Gorców, obok Bożej Góry. Boguszów zdaje się jest najbiedniejszym miastem w Polsce i przepraszam obywateli miasta, ale to widać xd. W górę lecimy wielokolorowym szlakiem, ale zasadniczo trzymamy się żółtego. Na szczycie jest wieża widokowa, ale akurat była zamknięta, jak byłem. W dół po zielonym.

Z takich ciekawostek – to właściwie nie jest najwyższy szczyt w Górach Wałbrzyskich. Jak dokonywano jego pomiaru, to punkt triangulacyjny znalazł się na szczycie wieży widokowej, przez co jego wysokość jest o kilka metrów przekręcona. Do książeczki potrzeba oficjalnego szczytu, ale jeśli potrzebujecie to zrobić "po Bożemu", to w części o Głuszycy zawrę, jak wejść na Borową i faktycznie zdobyć Koronę tych gór.


Długość trasy: 6,2km, wznios 222m

https://mapy.com/s/hededubapu

Szczyt w momencie zdobywania posiadał sprawną pieczątkę na szlakowskazie szczytowym


Waligóra (Góry Kamienne)

Bardzo ciekawy szczyt. Tak patrzę, że odległość ze schroniska i parkingu do szczytu to 524 m, ale szedłem tam chyba ponad 20 minut. Otóż Waligóra od Przełęczy Trzech Dolin jest za⁎⁎⁎⁎ście stroma. Nie wiem, czy nie bardziej niż Lackowa. Może i tak. Fajna sprawa, ale przygotujcie się na to, że tam czasem idzie się jak po pionowej ścianie xD. Niedaleko schroniska znajduje się odkrywkowa kopalnia melafiru, która robi naprawdę duże wrażenie podczas dojazdu.


Długość trasy: 2.7km, wznios 134m

https://mapy.com/s/ducucuhupo

Szczyt w momencie zdobywania posiadał sprawną pieczątkę na szlakowskazie szczytowym


Dzień 3 - Wysoka Kopa (Góry Izerskie)

Start ze Szklarskiej. Ogółem jak najszybciej dążymy do wejścia na szlak na Wysoki Kamień. Jak już tam dotrzemy, to można chwilę posiedzieć. Jest to wychodnia skalna, można popatrzeć na grań Karkonoszy, jest wieża widokowa. Niemniej kontynuujemy marsz czerwonym szlakiem, a na najbliższym skrzyżowaniu szlaków skręcamy w lewo na niebieski, by dotrzeć do punktu głównego programu (i nie jest to szczyt, bo Wysoka Kopa jest raczej mało klimatyczna, ale o tym zaraz). Jest nim kopalnia odkrywkowa „Stanisław” – najwyżej położona kopalnia w Europie Środkowej. Bardzo fajne i klimatyczne miejsce. Budynki do urbexu, mega wielka dziura kopalniana, hałdy urobku – jest co zobaczyć, a z hałd można wyciągnąć fajne minerały. Stanisław to kopalnia kwarcu, więc przy odrobinie szczęścia można znaleźć ametyst albo kryształ górski. Zarezerwujcie sobie dodatkowy czas na to miejsce. Ze Stanisława po czerwonym do Wysokiej Kopy, a właściwie do jej podnóża. Otóż szczyt wchodzi w skład rezerwatu głuszców, więc nie można go zdobyć, zdjęcie robi się sporo poniżej. Wracamy podobnie, ale za Stanisławem skręcamy na niebieski do miasta, żeby zobaczyć coś nowego.


Długość trasy: 17.7km, wznios 480m

https://mapy.com/s/dababozobu

Szczyt w momencie zdobywania posiadał sprawną pieczątkę na szlakowskazie szczytowym


Dzień 4 - Skalnik (Rudawy Janowickie)

Rozpoczynamy na parkingu w Strużnicy, skąd podchodzimy żółtym szlakiem na szlak, powiedzmy, graniowy. W momencie, kiedy powinniśmy skręcić w prawo na niebieski, przed nami znajduje się kopalnia odkrywkowa dolomitu – można podejść i zobaczyć. Po małej sesji zwiedzania kierujemy się niebieskim na sam Skalnik, który nie jest specjalnie malowniczy, bo całkowicie w lesie, ale z tego, co pamiętam, wiedzie na niego przyjemny szlak, więc nie ma co narzekać. Widoki można nadgonić zaraz za Skalnikiem, gdyż jeśli idziemy dalej po niebieskim, dochodzimy do rozejścia szlaków, gdzie po czerwonym docieramy na szczyt Ostra Mała, gdzie znajduje się punkt widokowy. Z Ostrej schodzimy po niebieskim do Czarnowa, gdzie wchodzimy na szlak zielony i nim kierujemy się na Wielką Kopę (z zielonego szlaku bardzo fajnie wygląda).

Tutaj info dla chcących zrobić sobie małą wyrypkę (koło 40 km wyjdzie) – z Kopy po zielonym dojdziemy do Kolorowych Jeziorek, które nie są może jakieś okazałe, ale warto je i tak zobaczyć. Jeśli nie decydujemy się na odejście, to idziemy po żółtym szlaku w kierunku Wołka, a następnie skręcamy w prawo na szlak niebieski. Idziemy nim aż do Głazisk Janowickich, gdzie mamy kolejną szansę na zobaczenie czegoś ciekawego – mianowicie odbijamy czarnym szlakiem na zamek Bolczów. Jeśli się nie decydujemy (no albo po prostu po powrocie), to idziemy dalej po niebieskim, podziwiając formacje skalne po drodze. Szczególnie ciekawy jest Skalny Most, gdzie na pewno będą jacyś wspinacze, oraz skała Piec, na którą da się wejść i popatrzeć na świat. Na trasie znajduje się również odejście szlakiem czarnym na Starościńskie Skały, które też polecam – bardzo fajne formacje skalne, na które też można wejść. Wycieczkę kontynuujemy czarnym szlakiem schodzącym do Strużnicy.


Rudawy Janowickie polecam ogółem nie tylko jako miejsce pojedynczej wycieczki – to naprawdę fajne pasmo górskie z mnóstwem ciekawych skał.


Długość trasy: 28km, wznios 1176m

https://mapy.com/s/gononabara

Szczyt w momencie zdobywania posiadał sprawną pieczątkę na szlakowskazie szczytowym


Subiektywny zbiór miejsc godnych odwiedzenia podczas pobytu:

- świątynia Wang

- zapora na Łomnicy w Karpaczu

- szczyt Karpatka w Karpaczu

- Krucze Skały w Karpaczu

- Szrenica

- opuszczona osada Budniki

- Western City

- sztolnie kowarskie

- kolorowe jeziorka

- zamek Bolczów

- jezioro Pilichowickie - gratka dla graczy!!! - tereny z gry The Vanishing of Ethan Carter

- Cieplice w Jeleniej Górze

- kopalnia Stanisław

- szczyt Skalny Stół

- schronisko Samotnia

- Mały i Wielki Staw

- Śnieżne Kotły

- Wychodni skalne w okolicach Szklarskiej

- Żyły minerałów w okolicach Szklarskiej

- Wodospad Panczawy

- Wodospad Kamieńczyka

- Wodospad Szklarki

- Zamek Chojnik

- Bardzo fajnie jest przyjechać do Karpacza, tak żeby być na mecie etapu Tour de Pologne pod skocznią


Miejsca, które dobrze wspominam pod względem kulinarnym:

- Restauracja u Petiego, Parkowa 10, 58-540 Karpacz, Poland

- Pivovar Trautenberk, Horní Malá Úpa 87, 542 27 Malá Úpa-Pec pod Sněžkou 1, Czechia -> bardzo dobre haluszki

- Restauracja Beef & Rock - Karpacz, Konstytucji 3-ego Maja 51A, 58-540 Karpacz, Poland

- Pizzeria Pico Bello, Konstytucji 3-ego Maja 16, 58-540 Karpacz, Poland - wspaniały właściciel Janusz, miejsce może nie zachęca, ale warto tam iść dla feelingu. Z Januszem idzie porozmawiać, jak mu się akurat trafi chwila przerwy to wyciągnie akordeon i zagra Wam coś. Świetny chłop i życzę mu, żeby jeszcze długie lata żył i żebym mógł do niego co jakiś czas wpadać.

- Restauracja Gusto, Konstytucji 3-ego Maja 77/77B, 58-540 Karpacz, Poland


Jak zwykle jeśli są jakieś pytania to śmiało.

#koronagorpolski #zielczanwgorach #poradnikkgp #gory #karkonosze #karpacz

Zielczan userbar
hejto.pl

Komentarze (16)

@starszy_mechanik @Jonhny @Giban @crs333 @mordaJakZiemniaczek @Jurajski_Huncwot @Cosmo77 @Shivaa @ciszej @Piechur @Augustyn_Benc-Walski @Ewcias @Spleen @Invisible @Farmer111 @xepo @PlatynowyBazant20 @Bjordhallen @rith @Niochacz @Wlacza @merti @pingWIN @voy.Wu @GazelkaFarelka @NooT @Lemon_ @bojowonastawionaowca @entropy_ @tomilidzons @onpanopticon

Zaloguj się aby komentować