Zdjęcie sprzed trzech dni. W tle Esja. To był jedyny dzień mojego pobytu w Reykjaviku, kiedy nie było sztormu. Dopiero po spacerze zauważyłem, jak wiele mikro-kropelek wody miałem na obiektywie.

Zdjęcie sprzed trzech dni. W tle Esja. To był jedyny dzień mojego pobytu w Reykjaviku, kiedy nie było sztormu. Dopiero po spacerze zauważyłem, jak wiele mikro-kropelek wody miałem na obiektywie.

Zaloguj się aby komentować